Capalo nawet w dawce 2 litrów nie poradzi sobie z silną presją łamliwości źdźbła w przypadku podatnej odmiany bądź płodozmianu zbożowego, od kilku lat stosuje 1,7 Capalo + 225g prochlorazu ( np, 0,5 Mondataku) i jest bajka. Może nie jest najtaniej bo w granicach 200 zł, ale moim zdanie jak pierwszy zabieg sie spier....... to już można zapomieć o 100% skuteczności ochrony, nawet przy 3 zabiegach. Chyba że sie pogoni od razu po rozpoznaniu jakimś SDHI ale jak sie na końcu zrobi kalkulacje to ręce opadają..... U mnie ochrona wygląda w ten sposób
T1- Capalo 1,7+ 225 g Prochlorazu
T2- AdexarPlus 1,5 +20 g Proquinazidu (Talius/Tarot)- dodaje proquinazid bo w gęstym łanie przy wilgotnej pogodzie Adexar przepuszcza mączniaka
T3- Fandango 0,8-0,9 + 125 g Tebukonazolu (u mnie Orius Extra)
O nawożeniu nie będe pisał bo jest różne dla danego pola i odmiany ale uśredniając sam azot jest w granicach 240 kg
Do każdego zabiegu oczywiście insektycyd + SMg inne dodatki.
Gospodaruje na 1,2,dobrej 3, jak pogoda sprzyja to pszenica 10-11 t nie jest problemem
Teraz spłynie na mnie fala krytyki " DROGO NIE OPŁACA SIE" ktoś powie, ale choroby u nie znajdziesz, a one potrafią zniszczyć 60%plonu, w 2018 przechodze na ochrone 4-ro zabiegowią, zapraszam na pola niedowiarków