Skocz do zawartości

hubertb

Members
  • Postów

    3841
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubertb

  1. W sumie to 80zł tyle kosztuje święty spokój. ZACISKARKA PRASKA DO KABLI TULEJEK 0,25-10 ZESTAW - Sklep, Opinie, Cena w Allegro.pl Coś takiego stosuje zamiast zabielenia przewodów. Polecam tulejki są uniwersalne, można stosować w motoryzacji jak i np. do gniazd wtyczek trójfazowych.
  2. hubertb

    Maska

    Raczej stwierdzają że naprawa u lakiernika tyle kosztuje w domu wyjdzie taniej ale ja już wiem jak to wyjdzie.... lepiej nic z tym nie robić.
  3. O jak mój brat. w końcu odciąłem wtyczkę w przyczepce i zmieniłem wtyczkę.... No masa oświetlenia przyczepy powinna być odseparowana od masy karoserii. Inaczej przewodem 0,75mm2 będzie wyrównywał potencjały ciągnik/przyczepa.
  4. Zamień gniazdo na 13 pin. One są szczelniejsze. Tylko kup markowe gniazdo GNIAZDO ELEKTRYCZNE 13 PIN STEINHOF za 32,99 zł z Tarnów - Allegro.pl - (6668428783)
  5. Zaletą gniazda 13 pin jest wielkość styku i łatwość podłączania. Nie musisz się już szamotać z wtyczką. Tutaj przykładasz przekręcasz i jest spięte. Dodatkowo sąsiad pewnie nie ma takiego złącza więc już nie pożyczy przyczepy i można zastosować lampę cofania w przyczepie.
  6. Powoli wymieniaj na: Wsteczny(8) podpinam pod szperacz tylny. Nie trzymałem tego w rękach, więc nie będę bajek tworzył.
  7. Najgorszy jest według mnie ten bigiel miedzy pinami 5 i 7 podczas zwarcia w przyczepie tracimy obie strony w pojeździe i przyczepie. Kiedyś był taki fajny moduł do kupienia, miał dwa przekaźniki i 3 bezpieczniki: stop, pozycja prawa i pozycja lewa. Zabezpieczał skutecznie pojazd przed zwarciami/przeciążeniem w przyczepie.
  8. Dokładnie, sam popełniłem kilka takich zestawów.
  9. Wcześniej popularną formą była deska + dwie lampy tylne od 30. To powinno pomóc:
  10. Mogą. @Chłoporobotnik dwa najczęściej popełniane błędy "zwora pomiędzy 58Ri 58L (pomiędzy pinem 5 i 7), oraz słaba masa na pinie 3. Samo gniazdo dobrej jakości koszt 45zł(hella). Osobiście doradzam na standard 13 pin.
  11. To nikomu nie szkodzi, brak świateł lub hamulców już tak.
  12. Za stan pojazdu.
  13. U mnie dzielnicowy zawsze gadał: Jedziesz motorem masz mieć kask i światła Jedziesz ciągnikiem masz być trzeźwy i oświetlony.
  14. Notabene za 90% problemów z oświetleniem przyczepy odpowiada:
  15. Może, jak tak zaczniesz rozmowę to i dowód może również zniknąć.
  16. Może nie wie, polizei wręcza za to teraz wysokie nagrody.
  17. Prawa przednia obrysówka nie świeci.
  18. i posiada taki regulator ale i tak ją udało się mi przeciążyć.
  19. 335 to była wersja ciągnika 330 na eksport. W praktyce widać co zachód musiał dostać. Mowa teraz o siuntkach a te w latach 80 nawet z zetorem nie mogły konkurować.
  20. Do RWPG szło sporo, były dwa kanały wymiany. Sama fabryka wysyłała, oraz gospodarstwa "wymieniały się" ciągnikami. 3p była hitem takich wymian.
  21. Chyba kupię bo często ostatnio korzystam z usług po za naziemną tv. Łudziłem się że smart things pozwoli mi korzystać z klawiatury telefonu ale niestety nie.
  22. Zabawa kosztuje następną szlifierkę. Jak ustawiasz niższe obroty na szlifierce to pamiętaj że wtedy nie powinno się ją mocno obciążać. Dla pocieszenia powiem ci że też sobie tak ugotowałem wirnik w AEG, nowy wirnik kosztował 80zł więc naprawiłem i śmiga dalej.
  23. Za granicą siuntka jest rzadkością. Ciotka nie podawała dokładnych cyfr ale mówiła że odsetek całych ciągników na eksport w roku stanowiło około 5%. Nie dość że są lata 80 i Regan narzucił na kraje bloku wschodniego sankcje. To jeszcze 360 w latach 80 z czym może konkurować na zachodzie?
  24. No hektar za niecałe 10 tys. A mi państwo płaci 3 tys za ar. Nad czym tu się zastanawiać?
  25. No nie wiem moja ciotka pracowała w biurach Ursusa od 76 do 89 roku. Twierdziła że eksport ciągników marki Ursus po za RWPG i kraje arabskie nie istniał. Wyjątek stanowiły ciągniki "duże" które sprzedawano zamiennie z Zetorem jako alternatywę cenową. Wujek z kolei pracował w Agromie i mówił że jakość ciągników na montażu była różna, w większości jednostki POM miały swoje metody naprawcze usterek montażu fabrycznego. Niektóre z wad były bardzo poważne np. brak osiowości c-330.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v