W zimnych stanach mają piece nadmuchowe na węgiel. Uzupełnia to ogrzewanie gazowe oparte o "termostat". W cieplejszych jest tylko gaz/prąd i "termostat" nie ma to nic wspólnego z oszczędnością i wygodą podobnie jak ich przełączniki oświetlenia ale tak mają i koniec.
Działanie termostatu jest typowym dla amerykanów idiotycznym rozwiązaniem: można powiedzieć że on ma 3 ustawienia nie grzej, grzej ale trochę, grzej na uja.