To nie tak działa, dalsza rodzina i tak nie przyjdzie a zaproszenie jest grzecznościowe. Jak przyjdzie 200 osób to wesele na pewno się nie zwróci, jak przyjdzie 100 to zwykle się zwraca. Koszty są niby rozłożone na rok ale są olbrzymie, w moim przypadku było to grubo ponad 30 tys.