Do olbrzymiego grona bardzo inteligentnych znajomych z którymi dało się konie kraść. A im więcej ludzi znasz tym lepiej w życiu bo u każdego coś da się "załatwić". Jeśli próbujesz podważyć sens matury u mnie poparcia nie szukaj. Uważam że każdy powinien przynajmniej spróbować podejść, to czy zda to inna kwestia. Chociaż napisałbym pewnie teraz maturę z marszu.