Grzechotką odkręcam bez wcześniejszego poluzowania śruby m6 czyli jakieś 15Nm. W tamtej konkretnej padła blacha zamykająca mechanizm i bebechy wypadły na wierzch.
Rozsuwanego mam facoma na 1/2. Na 1/4 z obrotowa rękojeścią(super sprawa w trudno dostępnych miejscach), 3/8 mam bahco z bardzo małą głownią. Do tego zdublowane płaskooczkowe (dwa zestawy 6-36) dwa zestawy dwa razy giętych, dwa różne zestawy kluczy do rurek, zestaw kluczy typu c. Nasadowych nawet nie chce mi się liczyć ale około 500szt nasadek metrycznych, calowych 6, 12 katnych, spline, torx, ribe. A i tak czasem jak naprawiam samochód to mnie coś zaskoczy.