OKEY
Members-
Postów
722 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez OKEY
-
Nie wiem czy w ogóle na Polskiej wsi nowy c-330 jest potrzebny. C 350 uważany jest za sadowniczy i nie bardzo ma zastosowanie nawet w małych konwencjonalnych gospodarstwach. Druga sprawa to niektórzy fochy strzelali na c 360 że ma 3 cylindry to idąc tym tokiem myslenia c 330 powinno mieć 2 cylindry. Chyba ze Ursus ma robic coś jak Iseki czy Kubota ogrodowa do pielegnacji trawników czy odśnieżania chodników .
-
Centrum badawczo projektowe znajdowało sie w czechach ale kierowali nim Polacy . Później ursusa zaczęto gnoić a Czesi zaczęli rozwijać istniejące modele dlatego jest jak jest. A Zetor będzie u nas gnojony za postawę czechów względem nas .
-
Ursus SA. nie jest producentem tylko właścicielem fabryk produkujących sprzęt rolniczy i nie tylko bo i np.brykieciarki, trolejbusy, itd. Same ciegniki produkuje Ursus Sp.z.. Problemem ursusa jest dystrybucja i zaplecze dilerskie . W samym lublinie nie można nigdzie obejrzeć ciągników nie mówiąc o innych maszynach z logo ursusa. Byłem w Srewistraktor który niby jest dilerem Ursusa to jeśli już coś tam stoi to Hattat a na pytanie gdzie mogę obejrzeć inne ciągniki ursusa to " wie pan dało by sie ale to trzeba dzwonić do fabryki załatwiać przepustki umawiać sie.....a najlepiej to sie pan odwal bo nie mamy czasu " mimo że fabrykę maja za płotem. Ursus powinien mieć punkty sprzedaży przy głównych drogach z wystawioną całą gamą swoich produktów na pierwszym miejscu a inne maszyny gdzieś z tylu żeby ludzie widzieli co Ursus oferuje. Nie wszyscy jeżdżą po targach czytają czasopisma rolnicze . Mam pytanie do tych co tak jadą po Ursusie. Jak on ma wyglądac i z jakich podzespołów ma być produkowany żeby spełnił Wasze oczekiwania? Czy może sam znaczek działa na was jak płachta na byka a gdyby na te ciagniki nakleić znaczek JD czy Fendt to lizali byście im opony z zachwytu. Ursus z założenia miał byc prosty i tani i taki jest , oczywiscie ma małe mankamenty które warto by poprawić ale jak widze to niektórzy maja takie oczekiwania aby kupić ciagnik jakości JD za cene Belarusa .
-
Nie ma przeciwwskazań do stosowania Linturu ze Starane ?
-
https://youtu.be/jM4BnoTA-Cc
-
https://youtu.be/O0RUK9-i0SI
-
Znalezione na allegro [i nie tylko] NOWY SEZON
OKEY odpowiedział(a) na mariuszd93 temat w Motoryzacja
http://allegro.pl/massey-ferguson-4260-105km-40km-wersja-mechaniczna-i5177654342.html Szukam informacji na temat tego handlarza. Był ktoś widział co ma do zaoferowania ?- 42083 odpowiedzi
-
- ciekawe ogłoszenia
- opinie o sprzęcie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Papierowe mapy też zmienili. Wcześniej jesli miałem powiedzmy trzy dzialki ewidencyjne koło siebie które tworzyły jedna działkę rolną to miałem jedna mapkę i nie było problemu z wyrysowaniem działki rolnej a teraz każda działka ewidencyjna to oddzielna mapka. Tak że poprzednio mialem 10 mapek a teraz 21 . Zamiast sqrwiele upraszczać to to tylko komplikują ludziom życie.
-
Ciągnik w przedziale 141-180 tysięcy złotych
OKEY odpowiedział(a) na uiop86 temat w Jaki ciągnik wg ceny?
No co ty! Chcesz żeby młody postępowy rolnik Ursusa kupił jeśli wszyscy w kolo maja JD? przecież był by pośmiewiskiem w całej gminie. @Jasiu nie słuchaj sie nikogo tylko wal od razu po Fendta zobaczysz ze nikt ci nie podskoczy- 228 odpowiedzi
-
- 2
-
-
Zetor Major czy Proxima 70 czy Farmtrac 675dt czy nowy Ursus C380
OKEY odpowiedział(a) na sygi100 temat w Jaki ciągnik wybrać ?
A czemu nie Ursus ? -
Ciągnik w przedziale 141-180 tysięcy złotych
OKEY odpowiedział(a) na uiop86 temat w Jaki ciągnik wg ceny?
Do czego i na ile ha ten ciagnik ma być? Bo masz spory rozrzut KM . 70km i 100km to sa zupełnie inne ciagniki z innymi parametrami- 228 odpowiedzi
-
Na żywo wywiad z Gabrielem Janowskim https://www.youtube.com/watch?v=sSRezErkf38
-
Pisze ze do EFA zaliczają sie również międzyplony czyli co? Jesli po żniwach zasieje jakiś poplon i zostawię go do wiosny to będzie sie to liczyło jako EFA? Ok. Już znalazłem odpowiedź. http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/inne-uprawy/miedzyplony-jako-efa-tylko-jako-mieszanki,54680.html
-
Zwykla skrzynka ze styropianu wystarczy. Mam taką w kombajnie styropian chyba 4cm wystarczy wcześniej schłodzić wodę czy napój w lodowce i spokojnie da sie pic przez cały dzień zanim zrobi sie ciepła. Jeśli chcesz lepszego efektu to wystarczy wrzucić taki specjalny zamrożony żel albo zamrozić jąkać małą butelkę plastikową z wodą ale na drugi dzień mogą byc problemy z gardłem
-
Przy małych ilościach nie ma szans na bezpośrednią dostawe do elektrociepłowni tak że pozostają pośrednicy. Gdy słoma była tania to opłacało sie sprzedawać i pośrednikowi ale gdy słoma doszła do ponad 200zł to bardziej opłacało mi sie prasować słomę i sprzedawać dużym odbiorcom. Pamiętasz ilu rolników którzy zainwestowali w brykieciarnie poszlo z torbami gdy elektrociepłownie wolaly kupować zielone certyfikaty niz biomasę? Sprawa następna to przepisy w tym kraju nie pozwalają na rozwój i prowadzenie działalności pozarolniczej w gospodarstwie. Samo odrolnienie gruntów zwala z nóg chyba ze ktos ma słabe ziemie. Lepiej opłaca sie wydzierżawić jakieś istniejące hale w miejscu przewidzianym juz na działalność gospodarczą. W samo podniesienie mocy przyłączeniowej wsadziłem 12tyś a na koniec podpisujesz papierek ze oddajesz całą instalacje w użytkowanie zakładowi energetycznemu. Maszyny mam nadal i teraz robię dla siebie i jeśli ktoś jest chętny to tez zrobię mu brykiecik ale tez w każdej chwili mogę rozpocząć działalność od nowa. Nie jestem uwiązany żadnymi dofinansowaniami unijnymi i nie mam żadnego bata nad sobą tak ze mogę robić co i kiedy chce. Jestem po mechanizacji i za 5 lat otworzę zakład mechaniczny i będe robił kasę na tych co teraz wzieli te nowe wypasione ciagniki . Żart. Lepiej niech sie nie psują. Niestety w dzisiejszych czasach trzeba sobie radzic samemu a nie to organizować sie bo inaczej nas zjedzą. Skończyły sie czasy ze rolnik mial tylko orać siać i hodować zwierzęta a nic po za tym go nie obchodziło. Dzisiaj rolnik musi mieć wpływ na przemysł produkujący dla rolnictwa i na przemysł przetwarzający produkty rolne wraz z handlem. My nie wychodzimy na zewnątrz naszych gospodarstw ale na nasze podwórka zaczynają wchodzić wielkie korporacje i jeśli nic sie nie zmieni w mentalności rolników to możemy już zwijać manatki bo strajki tu nic nie pomogą.
-
Teoretycznie według teorii niektórych osób to taki rolnik jak ja nie powinien istnieć albo stać w kolejce po zasiłek. Mam nie całe 12ha wlasnych +dzierżawa tak ze w sumie teraz uprawiam 28ha za dzierżawę płacę dopłatę i podatek i jakoś funkcjonuję. Wcześniej jeszcze przed wejściem do UE miałem krowy i tuczniki później zrezygnowałem z krów na rzecz tuczników , przerobiłem oborę na chlewnię ale po dwóch latach gdy świnie spadły na 2zł z groszami zrezygnowałem również z tego . Za to zacząłem robić brykiet ze słomy a jak pośrednik nie chciał dać za brykiet tyle żeby interes był opłacalny to prasowałem słomę i sprzedawałem innym brykieciarniom a jak elektrociepłownie wolały kupować zielone certyfikaty zamiast biomasy to i ten interes upadł. Ja swoją słomę sprzątnąłem ale słoma innych firm jeszcze do tej pory gnije na pryzmach. Jak liczyłem to przez ostatnie 3 lata z tych 20paru ha zainwestowałem prawie 150tyś w tym w nowy samochód , zbiorniki na zboże i inne maszyny oraz czyli z skądś musiałem te pieniądze wziąć. Same zbiorniki zwróciły się po 3 latach w 1/3. Jak byłem ostatnio na straju to najgłosniej krzyczeli ci co kupili sobie nowe ciagniki za kilka set tyś a dlaczego? a no dlatego że to nie była inwestycja która ma podnieść dochodowość a tylko inwestycja w ego bo sąsiad kupił to ja kupię większy. W luksus inwestuje sie nadwyżki a w większości wyglada to tak ze skoro mnie stać i mam 300tyś to kupię sobie nowy ciagnik. Jeśli mnie na coś stać to nie znaczy ze muszę to kupić bo może do niczego nie jest mi to potrzebne a zadnych dodatkowych pieniedzy z tego nie będzie. Rozumię tych ze strefy ASF rozumie tych co im dziki pola pustoszą ale nie rozumiem tych co wiedzieli że maja limit mleka w wysokości 10000l a wyprodukowali 20000l albo kupili sobie nowe JD tylko dla tego ze UE dotacje dawała. Nie liczcie ze ktoś coś nam da, albo sie organizujemy i działamy wspólnie we własnym interesie albo ludzie pokroju Izdebskiego i innych dupków będa nami ulice zamiatać.
-
Mam Akpila CZH300 5x30 z 2002r z początku produkcji nr fabr. chyba 46. zrobił do tej pory ponad 300ha i dopiero w tym roku będe wymieniał piersi odkladnic a tak to tylko lemiesze i kilka tulejek na kołki zrywalne. Moja ocena jak najbardziej pozytywna zwłaszcza za te pieniądze które wtedy kosztował .
- 121 odpowiedzi
-
Nie problem jest zrobic w Polsce maszyne z dobrych materiałów na porównywalnym poziomie jak zachodnie tylko co mówi samo przez siebie to i cena byla by zachodnia a wtedy gderanie że chyba zgłupieli bo chcą za Polską maszynę tyle co za zachodnią. Polscy producenci dostosowują się do rynku i to że robią tanie a za razem gorszej jakości maszyny to tylko dlatego ze my tylko takie kupimy. Pierwsze pytanie rolnika u dilera jest "panie a ile to kosztuje" a gdy usłyszy cenę rolnik mówi "panie co tak drogo ,tańsze widziałem" wiec diler dzwoni do producenta i mówi żeby robili taniej bo rolnicy uważają że jest drogo wiec producent zamiast zrobic cos z blachy 2mm robi to z 1,5mm i maluje plakatówką na życzenie klienta. Za jakis czas ten sam klient idzie do tego samego dilera i mówi " co to za złom macie, nie macie nic lepszego bo to od samego stania sie rozlatuje" i weź tu człowieku dogódź Polskiemu rolnikowi a czytając to forum tak właśnie jest. Ogólnie patrząc na trend światowej gospodarki to świat zaczyna równać w dół a nie odwrotnie. Tak juz jest z autami, Skoda , Dacia Chevrolet . Większość producentów ciągników również tych lepszych marek ma w ofercie tzw budżetówki I jest tak jak ktoś juz pisal cokolwiek by to nie bylo ma wytrzymać odpowiedni czas i w pokrzywy
- 121 odpowiedzi
-
Ale tu nie o to chodzi który ciągnik jest mocniejszy , który więcej może bo to nie podlega dyskusji. Idąc tym tokiem myślenia to ci co maja c 330 i 10ha powinni tez kupić sobie 1224 bo przecież szybciej i wygodniej zrobi się robotę niż jakimś tam ciapkiem @ FINN nie neguje że na twoje warunki lepszy jest 1224 i to jeszcze turbo . Masz racje 15t i szybka skrzynia w 914 to porażka zwłaszcza na górkach ale nie każdy ma takie przyczepy, nie każdy ma górki i nie każdemu potrzebna jest szybka skrzynia. U mnie na ok 28ha c 385A turbo nie bardzo ma co robić , szwagier miał 6tkę i sprzedał bo spalanie wychodziło mu 4l większe w tej samej robocie . oraliśmy z sąsiadem ja pługiem 5x30 on 4x40 i nie mógł mi uciec a ma ciągnik 1224 warty prawie 80tys bo za tyle chce sprzedać a mój jest z 78r wiec ile on może być warty. Jaki kto wybierze ciągnik to musi sam zdecydować i dostosować wybór do swoich warunków i potrzeb. Jak by nie było oba te modele nie są złe.
-
To jak według was ma wyglądać nowa c 360? @Młody piszesz że wolisz zachodni używany za te same pieniądze a później że i tak nikt nie kupi nowego bo go nie stać będzie ale na zachodni używany za te pieniądze to już tak? W innych ciągnikach zwłaszcza zachodnich nawet 100kM silnik 3 cylindrowy to ok ,ale jak Ursus włożył 3 cylindry do 60kM ciągnika to już beee. Miał być prosty tani ciagnik to jest , a chyba nikt nie spodziewał sie ze Ursus reaktywuje starą c360 . Teraz problem bo nie ma elektro hydraulicznego rewersu ,mokrego sprzęgła, EHR , biegów pod obciążeniem, 8 wyjść hydrauliki i udźwigu 6t. Są małe specjalistyczne gospodarstwa ktore nie potrzebują dużego ciągnika a i spokojnie sprawdzi sie jako ciągnik pomocniczy . Jeśli dla kogoś jest za mały to za nie wiele większe pieniądze jest c 380.
-
To albo trzeba wiać d*pę w toki i zacząć coś działać albo złożyć wniosek o likwidację darmozjada. Co to za instytucja rolnicza na która rolnicy nie maja żadnego wpływu .
-
Dobrze ze wiosna idzie i nie długo pójdziecie w pole na świeże powietrze, to może trochę mózgi Wam się przewietrzą bo czytając te farmazony to chyba niektórym zaczęły już gnić.
-
Jak już szóstkę to nie ma co brać bez turbo bo po co redukować biegi w transporcie Nie przesadzajcie chłopaki. to jest 20 ha a nie 200. Z reguły prowadzi sie 3 polówki czyli jednorazowo do uprawy jednej rośliny jest nie całe 7ha i zwykłą 80-ką można to zrobić w jeden dzień . 1014 na ten areał jest wystarczający a nawet z zapasem i nie trzeba za dużych kwot inwestować w nie wiadomo jaki sprzęt bo przecież do takiej 1224 trzeba mieć co przyczepić żeby miała co robić .
-
https://www.youtube.com/watch?v=a5exbzRdTmM
