Z alternatorem sie bujam. Najpierw go oddałem do regeneracji a teraz kółko pasowe sie rozleciało. A jako, że on i tak jest już leciwy i nawet ta regeneracja nie daje gwarancji że będzie długo chodzić to postanowiłem zamówić nowy. Najpierw zamówiłem jeden jakoś tydzień przed świętami to wysłali go dopiero po kilku dniach tłumacząc się ruchem przedświątecznym. Pewnie dużo alternatorów ludzie kupowali na prezent, nie wiem. Alternator wysłali dzień przed świętami, przyszedł po świętach. Okazało się, że przez ich pomyłkę ze złym kołem pasowym, zamiast na zwykły pasek klinowy to na samochodowy wielorowkowy. Pisząc do nich okazało się, że istotnie po ich stronie leży pomyłka ale też nie mają takiego ze zwykłym kołem pasowym i kazali odesłać a oni oddadzą pieniądze. Potem zamówiłem następny z innego sklepu i również do tej pory jeszcze nie wysłali. A dziś z kolei zadzwonił do mnie ten majster co mi naprawiał alternator i mówił że zdobył jakieś kółko ze starego alternatora, więc podjechałem do niego i okazało się, że pasuje więc założyliśmy je i w poniedziałek będę montował z powrotem stary alternator. Ale jak łaskawie w końcu przyślą ten nowy to pewnie już nie będę go odsyłal tylko będzie leżał w zapasie bo z tym starym to nic nie wiadomo.