Skocz do zawartości

KlimekPL

Members
  • Postów

    5138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KlimekPL

  1. Zastanawiam się jakim cudem trafiliście do tego zdjęcia 😅 A poza tym remont idzie pełną parą 😁
  2. A jeśli mimo wszystko mam kaprys naprawić tego mojego grata ot tak z powodu zwykłej zajawki że chciałbym odnowić maszyny będące w naszej rodzinie od kilkudziesięciu lat? A karuzela tak czy siak się pojawi ale nie w tym roku i co najmniej 4,2m na tandemie żeby był odczuwalny przyrost wydajności i jakości pracy a nie przeskakiwanie z jednego szrotu na drugi 😁
  3. Jaką to karuzele kupię za 2 tysiące? Bo tyle wychodzi po podliczeniu jakie graty trzeba kupić i to łącznie z tymi oponami, a jeśli z nich zrezygnuję to wyjdzie sporo mniej Poza tym nawet jak kiedyś kupię karuzele to i tak się nie pozbędę tej zgrabiarki więc dobrze by było aby chociaż wyglądała i cieszyła oko jak w skansenie 😅
  4. Stara zgrabiarka już rozebrana i w głowie pojawiają się pewne koncepcje i chciałbym zapytać czy macie już z tym jakieś doświadczenia. Pierwsze to czy warto kupować opony jodełkowe takie jak na foto poniżej? Drugi pomysł to dołożenie dodatkowej gwiazdy czyli odcięcie z innej zgrabiarki kawałka ramy i dospawanie do tej. Niby trochę sie zwiększy szerokość robocza ale czy nie ucierpi na tym tak zwana "trakcja" zwłaszcza podczas jazdy po drodze. I czy w ogóle takie rozwiązanie ma jakiś większy sens bo jedno koło chyba specjalnie różnicy robić nie będzie? Jeśli chodzi o dodatkowe obciążenie to pewnie zdobędę drugi oryginalny obciążnik i wepchnę go do ramy oczywiście wcześniej wymyślając jakiś sposób żeby go przymocować.
  5. Dodatkowe koło nie haczy o grabiarke podczas przetrząsania?
  6. Tego bliźniaka już mam zrobionego i siedzi w zgrabiarce To akurat było najłatwiejsze do zrobienia
  7. Płatność do strączków zaznacza się w osobnej rubryczce oznaczonej bodajże jakos "STR". A czy się poda roślinę jako łubin wąskolistny czy łubin wąskolistny na nasiona to chyba nie ma znaczenia. Zresztą nasiona a ziarno to dwie różne rzeczy, ja producentem nasion nie jestem (oficjalnie) więc zawsze zaznaczałem zwykły i płatność do strączkowych normalnie wpadała
  8. Właśnie szukałem takiego zdjęcia z takim tandemem, dzięki panie. Zapewne zrobie tak samo u siebie
  9. Ja owsiankę po 100zl na podwórku sprzedawałem, po 120 z moim dowozem do 20km
  10. Na szczęście coraz więcej rolników potrafi liczyć i wie ile żądać za swój towar, tacy nie beczą, że się nie opłaca
  11. Ja marzę o karuzeli właśnie nie przez wzgląd na jakość grabienia ale przez wzgląd na łatwiejszy i bezpieczniejszy transport. Przez te uciekanie na boki też nie raz miałem gorącą sytuację na drodze, ale poniekąd nauczyłem się z nią jeździć. Jak jedzie coś z naprzeciwka to dodaję gazu, wtedy zgrabiarka ucieka na prawo, a podczas hamowania na lewo a podczas jazdy z równą prędkością lata po równo na oba boki Jak u ciebie skończyła się ta kolizja?
  12. Karuzela też będzie. Kiedyś. A jako że już od 10 lat sobie obiecuję, że kiedyś wyremontuję tego klamota to czas na niego nadszedł. Kasy to ja za nią nie wezmę, zresztą trzymam ją też z tak zwanego sentymentu po świętej pamięci dziadku a i użyteczna jest nadal
  13. Jutro stara zgrabiarka gwiazdowa idzie na warsztat, z kuzynem chcemy jej zrobić kapitalny remont wraz z malowaniem i takie pytanie, czy macie jakieś ciekawe patenty które uprzyjemniają trochę pracę tym gratem? Może jakiś pomysł jak zlikwidować pływanie na boki po ulicy? Albo czy dałoby się zrobić takie fajne mocowanie dyszla na środku jak to w niektórych gwiazdówkach się spotyka? No i ogólnie czy wy w jakiś sposób modernizowaliście taką zgrabiarkę żeby praca nią była sprawniejsza. Chodzi mi nawet po głowie hydrauliczne podnoszenie kół grabiacych ale to wszystko już chyba za drogo wyjdzie 😅
  14. Ja chyba miałem dobre wyczucie że żadnych zbóż nie siałem w tym roku 😅
  15. Siano ludzie po 120-150 zaklepują a jeszcze nie skoszone a wy chcecie słomę za darmo oddawać po 50zl...
  16. Taki jak zasiany
  17. Czerwony, case 856, 85 koni, myślę że nie patrzę na zbyt mocne maszyny do tego kunia 😁
  18. Siej rzodkiew oleistą, bardzo szybko rośnie i spełnia wymogi do zroznicowanej
  19. Niedawno toczyła się dyskusja na temat kosiarek to i ja zapytam, czy warto kupić takiego pottingera? Te 10tys to adekwatna cena za te kosiarki w stanie dobrym czy raczej ktoś sprzedaje jako-tako poskładanego trupa? Na co właściwie zwracać uwagę przy oględzinach i co dokładnie sprawdzić żeby się nie wpakować na minę? Swoją kronke oddałem miesiąc temu do mechaniora, stoi rozebrana na kawałki i nie wiadomo kiedy ją skończy. Zresztą i tak nie jestem z niej zadowolony więc tak czy siak szukam czegoś lepszego https://www.olx.pl/d/oferta/kosiarka-dyskowa-pottinger-nova-cat-290-CID757-IDYWLiY.html
  20. Weź daj sobie spokój z takim cwaniaczkiem. Albo daje albo nie daje. W tym roku siano chyba też będzie w cenie, potencjalny klient już się zgłosił że chciałby zaklepać 200 bel, rzuciłem cenę 110zł i to na miejscu bez dostawy to zgodził się bez wahania. Z drugiej strony taka cena wydaje się być fajna dla sprzedającego ale jak policzyłem wszystkie koszty wraz z amortyzacją sprzętu to na czysto dla siebie zostanie może 20zl z każdej beli
  21. Regent siany pod koniec kwietnia
  22. Cieszę się, bo łubiny ładnie się podniosły. Wczoraj miałem pryskać je od zielska ale wieczorem już zaczęło kropić i odpuściłem. A w nocy przeszła nawałnica i dolało co najmniej 20 litrów. Ale na najbliższe kilka dni znowu upały. Może zacznę sianokosy wobec tego
  23. Jakbym dziś tego nie zrobił to jutro jedyne co by mi pozostało to pójście do kościółka. Ta gleba dramatycznie szybko zasycha w tych upałach. Wczoraj pojechałem to uprawiać bo dwa dni wcześniej spadł solidny deszcz i myślałem że da się zrobić. No ale dwa dni słońca sprawiło że zrobił się beton. A tak to już zrobiłem i wracam do domu, nic nie robić jak prawilny katolik 😎
  24. Hipokryzja w naszych czasach polega na tym że ci nadgorliwi katolicy sami zasuwają w niedzielę do fabryki bo "muszą" a rolnika nadganiającego robotę w niedzielę to by zjedli. Ja osobiście wolę w niedzielę po prostu odpocząć i poświęcić dzień rodzinie ale czasem nie ma wyboru. Dzisiaj się uprawia dużo lepiej niż wczoraj choć nadal bryły zostają. Jutro już nie byłoby po co tu jechać
  25. Wczoraj o 23 ładna burza u nas przeszła i pięknie dolało. Oczywiście jednorazowy incydent bo od dzisiaj znowu ma podchodzić pod 30 stopni i zero deszczu na horyzoncie. W związku z tym specjalnie wcześniej wstałem żeby uprawić swoje "gleby minutowe" pod zasiew gryki bo jutro już znowu będzie beton. Trzeba sie wczesnie wyrobić żeby jak najmniej ludzi patrzyło na to zgorszenie czyli niedzielne roboty w polu 😅😅 Radzymin, WWL
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v