Podregulowałem jeszcze linkę w ten sposób, że troszkę ciężej się załącza WOM (zawsze dość chrupnie) ale za to się nic nie ślizga, tak że puki co problem rozwiązany. Panowie nie będę zakładał nowego tematu mam jeszcze jedno pytanie. W moim Zetorze był spory wyciek spod korpusu podnośnika z tyłu, poradziłem sobie z nim w ten sposób, że zdjąłem korpus wszystko dokładnie oczyściłem masa uszczelniająca nowa uszczelka i znów masa uszczelniająca. Wszystko pięknie się udało nic nie leci. Ostatnio znajomy przywiózł mi swojego zetora 5211 z tym samym problemem czyli ciekło mu spod korpusu podnośnika z tyłu i wszystko w oleju (zaczepy, nawet wałek gdy jest podpięty). Więc bez zastanowienia zastosowałem tą samą technikę uszczelnienia co u mnie. Ku mojemu zaskoczeniu po kilku dniach pracy znajomy się odezwał i pokazał, ze znowu cały tył zalany i przecieka tak jak przeciekało. W związku z czym mam pytanie. Czy mieliście takie problemy, jak sobie z nimi poradziliście, jak to uszczelniliście? Myślę, że może jest tam jakiś odpowietrznik na górze i jest zatkany i może wywala olej z tyłu a jeśli nie ma może trzeba dorobić taki? Macie jakieś sposoby na to? Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam !!