Skocz do zawartości

Kamillo0

Members
  • Zawartość

    2169
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

132 Excellent

O Kamillo0

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 15.01.1993

Contact Methods

  • ICQ
    0

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    ok SDL/WGW
  1. Prospekty, foldery, gadżety

    Za pomocą formularza kontaktowego na ich stronie. 
  2. "Rolnik szuka żony"

    @zetorlublin7341 Wszystko fajnie, przeznaczenie na pewno istnieje ale nie każdy na nie trafi. Takich historii jak ta jest pewnie sporo  i w sumie większość ludzi poznaje się przypadkiem. Jak spotykasz kogoś na ulicy to też przypadek i prawie taki jak podany przez Ciebie. Tylko jakby każdy czekał na taki przypadek i przeznaczenie nic nie robiąc to zostałby sam czego przykładem są starzy kawalerowie i stare panny.    @pawelol111 Powiem tak. Każdy ma inne zdanie bo każdy w takich sytuacjach zachował by się inaczej. Rozumiem, że trzeba prawie rok czekać na plon ale trzeba znaleźć czas na wszystko tym bardziej, że i tak padało. Pogody sam nie zmieni. To, że stres bo kredyty i pogoda to możliwe ale jakbym miał kredyt i bał się o spłatę z powodu plonów to chyba nie bawiłbym się w jakieś show tym bardziej, że niby kasy za to nie dostają.    Natknął się ktoś na zagraniczne edycje rolnika z polskimi napisami? Chętnie bym obejrzał dla porównania ale nie znalazłem sam takich.
  3. "Rolnik szuka żony"

    To nie są moje słowa więc nie wiem czemu zaznaczyłaś je jako napisane przeze mnie?  Fakt gospodarstwo to ogon a raczej wielki obowiązek i wiele wyrzeczeń. Ale wszystko ma swoje plusy i minusy w każdej dziedzinie. Trzeba po prostu lubić to co się robi.  Osobiście nie wiążę swojej przyszłości z gospodarstwem choć życie może odmienić plany. Jednak uważam, że taka dziewczyna ze wsi, która zaznała co to jest praca na wsi, na gospodarstwie, która wywodzi się z domu rolników jest lepszym wyborem niż pani z miasta, która może wygląda ale tylko tyle. Oczywiście nie wszyscy tacy są ale dziewczyny ze wsi też bywają ładne, światowe i zazwyczaj to właśnie te ze wsi choć nie boją się świata to nie są tym zadufane i traktują ludzi równie.  Nie lubię traktowania ludzi z góry. Bodajże mama Ewy powiedziała coś w stylu "miły chłopak nawet jak jest ze wsi" (dokładnie nie pamiętam). Dla mnie to takie wywyższanie się choć samemu ma się całe g... albo i mniej. Różnie myślę o ludziach z miasta ale tego nie mówię.   Haha taki dziewiczy chód. :D Nóżki blisko siebie.    Tu na pewno jest wiele wolnych kobiet ale są gdzieś pochowane i nawet tu mało się udzielają a jak już to tylko ich część więc do programu tym bardziej się nie zgłoszą. Myślę, że tu jest sporo takich osób czy to kobiety czy faceci, którzy chcieli by kogoś poznać ale się boją i nie wiedzą do kogo i jak zagadać. profile dla wolnych tutaj w stylu agrorandka to nie głupia sprawa. Temat w prawdzie już był ale jak każdy temat (tak jak i ten) zszedł na sprawy o seksie i marzeniach wielu osób a sukcesów żadnych.  ;)   Nie wydaje mi się, żeby Grzesiek przerwał żniwa aby spotkać się z Ewą. Druga sprawa to taka, że program był kręcony trochę wcześniej więc kilka dni mogli by przełożyć. Jak sam mówił i tak ma przerwę bo czeka aż wyschnie więc jednak jest ciamajdą, że ciągle o tym mówił. Skoro i tak zboże pływa to płaczem tego nie wysuszy, trzeba poczekać aż samo wyschnie. Tym bardziej powinien się oderwać od tego i spędzić kilka chwil z Ewą ale według mnie on tak mówił bo nie chciał za bardzo wnikać w ich relacje i pokazać jej co się między nimi dzieje i czy wgl się dzieje. 
  4. "Rolnik szuka żony"

    Nowe sytuacje nowe miejsca. Fajnie, ciekawe choć jak było więcej kandydatek to chyba było ciekawiej, więcej się działo. teraz to już typowe romansidło się robi.  Reklamują kolejną edycję a raczej szukają chętnych. Fajnie i myślę, że chętnych nie zabraknie bo najgorsza jest pierwsza  a potem już łatwiej o chętnych.  Jak zrobią edycję radiową gdzie nie będzie pokazanych twarzy to może się zgłoszę.  :D Takie ważniejsze urywki które zapamiętałem z ostatniego odcinka to strój kota (dziecinada), Paweł rolnik a nie rozumie po wielu instrukcjach żeby ciąć gałązki pod skosem i Kasia (Zbyszka) która nawet rodzicom nie powiedziała, że brała udział w programie. Kasia dla mnie robi się co raz dziwniejsza z odcinka na odcinek.  Ciekawostka, że w ogłoszeniu o 2 edycji i naborze kandydatów pojawił się Steyr z jakąś maszyną uprawną (chyba agregatem biernym) to może jednak młody rolnik kupił dla Natalii. :D
  5. "Rolnik szuka żony"

    Twórcy w wywiadach dla jakiejś gazety powiedzieli, że nie jest konkretnie wybrane aby kandydatem musiał być facet i szukać kobiety. Jeśli będą zgłoszenia od kobiet i od facetów którzy szukają facetów to wezmą to pod uwagę. Także próbuj. :)     Ja mu się w sumie nie dziwię. Dziewczyna za bardzo atakują tą miłością a on już raz się zawiódł więc na pewno się boi szybkich ruchów i musi mieć więcej pewności. 
  6. "Rolnik szuka żony"

    Wcześniej była dyskusja z mądrą inaczej a teraz widzę seks to temat przewodni. Niedługo trzeba będzie pomyśleć nad zmianą tytułu. :P Ile tam błędów i niby takie ARiMR gdzie we wnioskach błędy są niedopuszczalne a sami takie bukwy walą...   Może coś tam działa ciągle i taki spracowany. Słyszałem historie o człowieku, który przez problemy finansowe przez noc posiwiał oraz o takich co bez względu na wiek siwieją od pracy czy właśnie problemów.  Nie ma się czym chwalić ale już przed 18 miałem kilka siwych włosów - także to nie wiem. Czasem boję się takiej niepewności bo problemów mnóstwo a organizm nie mówi jak na to zareaguje i kto wie, kładziesz się spać spokojny a budzisz się siwy.  :huh:
  7. "Rolnik szuka żony"

    Nie chce być niemiły ale szczery jestem zawsze. Tym swoim pisaniem zniżacie się do jej poziomu. Nie raz było pisane, że troll tylko tym żyje. To jest internet. To może być każdy. Czy to pryszczate dziecko, czy zakompleksiona stara panna czy nawet ktoś ze znajomych Uli bo trochę tu pasuje ale nie oceniam to po prostu gdybanie. Im więcej będziecie z tym czymś dyskutować tym większy spam się robi.  Zazwyczaj takie komentarze piszą osoby zakompleksione aby podbudować swoją niską a nawet ujemną wartość.  Grunt, żeby na obelgę zaśmiać się nadawcy w twarz a nie dalej dyskutować. Głupi poprzez dyskusję nawet mądre i inteligentne osoby sprowadzi do swojego poziomu. Nie warto. :)
  8. "Rolnik szuka żony"

    Dokładnie. Trolle z tego żyją. Im mniej się o nich pisze tym szybciej zdychają. :) Także nie am co się takimi przejmować tylko unikać. 
  9. "Rolnik szuka żony"

    @Ellaria już podbudowałaś swoje ujemne ego? Nie smuć się, na brzydkie i okłamujące same siebie dziewczyny też znajdzie się chętny. Choć pewności nie ma ale uwierz w to. Cały czas piszesz o kompleksie odrzucenia przez faceta typu Zbyszek. Ciekawe jest Twoje życie. :D
  10. "Rolnik szuka żony"

    Na początku nie wszystko tak obstawiłem ale większość się zgadzała choć z nowymi odcinkami zdanie zmieniałem i myślę, że większość oglądających spodziewała się takiego wyboru. Choć u Stasia i Grześka tak się domyślałem to do końca było to zastanawiające. Choć to tylko program to byłby to dla mnie szok gdyby Grzesiek wybrał Ulę.  Pawła ojciec miał jakiegoś sińca na twarzy albo tak światło padało. Może się naparzali o kandydatki. :D Jego wybór był znany ale niczym nie poparty bo w sumie, którą by nie wybrał to każda ma jakieś wady i zalety i każda jest trochę inna. Myślę, że najlepiej pasowała by do niego Kasia ale jak już niektórzy stwierdzili on chce dziewczyny jako wizytówki, taką żeby się z nią pokazać, żeby się chwalić a że akurat Natalia najmłodsza, ładna i spokojna to się nadała.  O Stasiu już pisałem... Jednak dobrze, że nie wybrał tej czarnej. Ona tu przyszła tylko go z kasy doić. Olewała ten program i Stasia aby kogoś z kasą znaleźć. Ta cała Grażynka robi z siebie taką damę ale jest zwykłą blondi która zapewne (jak sama wspomniała) zmarnowała lata młodości, gdzie ciało i wygląd inny a teraz tego żałuje i chce na koniec jeszcze coś z życia wyrwać. Widać było jak się ucieszyła i mogła o tym wspomnieć a nie tylko marudzenie, że bez kwiatów itd. Myślę, że albo jedno z nich ulegnie i zmieni się trochę albo nic z tego nie będzie.  Zastanawiające jest to co zrobił Zbyszek. Na początku mówił, że Kasię chciał od początku, że najbardziej mu się podobała i nie żałuje, że inne kandydatki nie przyjechały. Potem było fajnie a teraz sam przyznał, że inne kandydatki nie dojechały i przez to ma ograniczony wybór. Wydaje mi się, że był to chłopak zawstydzony, zakompleksiony może trochę a teraz gdy nabrał pewności siebie to chciałby jednak spróbować osiągnąć coś więcej niż Kasię bo nie ma za bardzo porównania. Nie widziałem pewności w jego wyborze i myślę, że wybrał tak głównie dlatego, że nie miał porównania a nie chciał zostać znów sam. Choć z początku myślałem, że pasują do siebie to teraz trochę się zastanawiam. Kasia też inaczej się zachowuje niż na początku.   
  11. "Rolnik szuka żony"

    Wyboru dokonano. Wszystko spoko tylko zastanawia mnie Stanisław. Wybrał chyba najlepiej ale po 1 widzę, że podszedł do tego olewczo, ubrał się jak na ryby i już ta cała poezja z niego uciekła po 2 z Grażyną będzie mu ciężko bo ona robi z siebie taką damę, kwiaty, czerwony dywan , na kolano i może jeszcze oświadczyny. Normalny wybór i to, że zostały wybrane nie świadczy jeszcze o tym, że ułożą sobie razem życie. Program i całe sprawdzanie trwa dalej tyle, że zostało po jednej kandydatce.  Ula jak zwykle musiała pokazać jak bardzo zazdrosna jest i choć starała się być miła to musiała dodać, że Ewa jest wychudzona. :D Jej zgryźliwość nigdy nie przeminie. 
  12. "Rolnik szuka żony"

    Czasem a raczej częściej 1 seria jest najlepsza, bo potem kończą się pomysły. :)  Feministki to akurat dziwnie stworzenia. Może nie wszystkie ale te udzielające się najwięcej mają wiele głupich rzeczy do powiedzenia i nawet nie zdają sobie sprawy jak bardzo głupie jest to co mówią.  Co do wyglądu kwestia gustu ale feministką nie staje się ze względu na wygląd tylko na charakter choć charakter ma niejaki wpływ na wygląd a bardziej ubiór i dbanie o siebie. Tak wiec coś w tym jest Meg. :)
  13. "Rolnik szuka żony"

    Jutro podobno już wyboru ostateczne jak pokazali w zwiastunie. @OKEY może mieć racje. Jak ktoś dokładnie oglądał wszystkie odcinki to w którymś był rzut na gospodarstwo Stasia tak z daleka, chwilowy rzut i jestem pewny, że stało sporo starych gratów m.in stare przyczepy. Nie pamiętam tylko który to odcinek ale od czasu do czasu robią takie panoramy kamerą i coś da się zauważyć. 
  14. "Rolnik szuka żony"

    Nie pamiętam już dokładnie. Sporo było tych stron, pewnie połowa już upadła.  Przypomina mi się jedynie nazwa czateria interia czy coś takiego. Tam chyba było najwięcej różnych podziałów na tzw. pokoje. Można było trafić durne dzieci wojny ale też normalnych ludzi a co się teraz tam dzieje to nie wiem bo wypadłem z obiegu. :D
  15. "Rolnik szuka żony"

    Nie oszukujcie sami siebie. Każdy najpierw patrzy na wygląd bo niby jak da się od razu zauważyć charakter? Ale jest też coś takiego, że po wyglądzie i zachowaniu można poznać charakter człowieka. Bo przecież widać jak ktoś się odnosi, zachowuje, jak ubiera. Nie mówię tu o markowych ubraniach ale o schludności.  Wystarczy popatrzeć czy człowiek idzie spięty, czy rozluźniony, wyprostowany czy zgarbiony, w za dużych/brudnych ubraniach czy przeciwnie. To trochę mówi o charakterze człowieka ale to jeszcze nie to.  Jestem tego samego zdania jak ktoś wcześniej napisał, że wygląd nie jest najważniejszy ale to on daje pierwsze wrażenie i w większości przypadków tylko tak można zdecydować czy chcemy tą osobę poznać czy nie.    Tylko w taki sposób dało by się wybrać po charakterze ale ta rozmowa musiała by trwać dość długo i tylko po niej trzeba by oceniać czy chce się dalej ją kontynuować do momentu aż możliwe rozczarowanie wyglądem nie będzie aż tak ważne. Po krótkiej rozmowie tego typu i odsłonięciu kurtyny możemy się rozczarować jeśli nasze wyobrażenie o tej osobie będzie całkiem inne i dalsza znajomość pewnie się zakończy. Ale takie randki są testowane w formie czatu ale nie na portalach randkowych gdzie są zdjęcia ludzi tylko na takich gdzie zdjęcia można otrzymać inną drogą po prośbie o nie.  Ja swojego czasu lubiłem sobie posiedzieć na takich czatach. O ile na tych gdzie są zdjęcia wolałem gadać ze znajomymi bo nowe osoby najpierw zaglądały na profil dopiero pisały i wtedy ta rozmowa była już trochę sztuczna o tyle na tych bez zdjęć można było spotkać ciekawe osoby. Fajne doświadczenie bo nie widzisz kogoś a może porozmawiać spokojnie nie zważając na wygląd, portfel, odległość i inne sprawy - tak jak jest to teraz w społeczności.  Oczywiście i w tym przypadku zdarzały się rozczarowania bo inne gusta, inny typ ideału ale doświadczenie fajne.   Podpisuję się pod tym. :) Dlatego też internet przyjmuje tak dużo głupich rzeczy i tak dobrze prosperuje bo tu anonimowo można wyrzucić coś z siebie lub zapytać o coś o co nie zapytało by się znajomych. I zazwyczaj te z pozoru głupie są normalną rzeczą, normalnymi pytaniami tylko w normalnym życiu każdy boi się to wypowiedzieć.   Pośmiać można się z każdego i ze wszystkiego o ile jest to śmieszne bo nic w tym złego jeśli to tylko śmianie się a nie wyśmiewanie tej osoby i obrażanie jednocześnie. Co do obrażania to o ile my jako rolnicy i ludzie ze wsi rozumiemy to środowisko o tyle inni niekoniecznie. To coś jak warsaw shore dla wielu był to program dla śmiechu ale na pewno dla sporej grupy osób to odzwierciedlenie codziennego życia i problemów bo tacy ludzie też istnieją i to jak inni śmiali się z tego programu i uczestników denerwowało ich tak jak nas teraz niemiłe komentarze o Rolnik szuka żony.   Nie wiem czym miał jej rzucić? Krokami wyliczyć czy palcem pokazać? Normalna jednostka miary i normalne określenie a jeśli ktoś nie wie ile to mniej więcej jest to chyba mu kilka lat szkoły z życia uciekło.   Też wątpię w tego NH ale skoro go znasz i nie ściemniasz to pewnie masz rację. ;) Nie wnikam to choć przypomniała mi się jedna rzecz nawiązująca do tego i potwierdzająca, że to możliwe. W mojej okolicy jest koleś który ma MF 235 i podstawowy sprzęt, gospodarstwo takie kulejące ale ma, żonę i syna że się tak wyrażę "niepełnosprawnego umysłowo" i matkę.Samochodu brak. Ta żona jeździ z synem do specjalnej szkoły, autobusem czy to zima czy lato na początku tygodnia i po niego jeździ pod koniec tygodnia. ten syn ma już pewnie ponad 18 lat ale nadal z nim tam jeździ. Widać, że bliżej im do biedy niż bogactwa ale jak się okazuje po prostu żyją skromnie. Koleś z czasu lubi wypić ale wstaje i robi. Takie wyjazdy i specjalna szkoła pewnie też kosztują. Ale do rzeczy.. Otóż kilka lat temu ten oto człowiek zapakował pieniądze do torby i kupił sobie nowego Ursusa za około 100 tys złotych. Wszystko zapłacił gotówką, podobno wszystko trzymał w domu. Nikt by się nie spodziewał a rodzina po prostu żyła sobie skromnie nie wydając na rzeczy dla nich zbędne i tak dokładał dopłaty i coś jeszcze z gospodarstwa a za resztę pieniędzy i jakąś tam rentę syna i emeryturę babki żyli tak sobie powolutku.  To taki przykład, że czasem ludzie niepozorni mogą zaskoczyć więc nie ma co z góry kogoś skreślać i oceniać dosadnie. Można jedynie przypuszczać. ;)
×