Fakt błąd w opisie . PK na jesieni, a na wiosnę nie sypałem N na start. Oczywiście że nie należy siać po sobie bobiku tak samo jak pszenicy po pszenicy ze względu na presję chorób, ale jak wypada na jednej działce że był gdzieś wsiany kawałek bobiku to jak pójdzie jeszcze raz wielkiej straty nie będzie. Nie raz zdarza się że pszenica po pszenicy wyda więcej niż ta po rzepaku bo np. pogoda w danym roku jest nie odpowiednia dla danej odmiany. To samo może być z bobikiem. Była susza i zdarzały się plony 2t z ha. Jak ktoś posieje jeszcze raz w tym samym miejscu a wiosna będzie wilgotna to mimo jednego zabiegu fungicydowego więcej zysk może mieć większy bo jest szansa np. na 3-3,5t\ha.
W bobiku stosowałem 2 razy nawóz dolistny Proleaf Max i do tego dorzucałem czystego Boru. Jeśli chodzi o dawki to musiałbym sprawdzić w rozpisce. Siarczan Magnezu też chyba dorzucałem, ale nie dużo. Jeśli chodzi o siew to zwykłym pneumatykiem o rozstawie 12,5 cm. Myślę że pod rzepak dobrze jest szerzej siać bo część rolników sieje np. siewnikiem do buraków. Niedaleko mnie jest gospodarz co sieje tym sposobem i podobno plony ma dobre, na wiosnę rzepak redli i obsypuje jak ziemniaki..... Ja w tym roku mam w planie do siewnika dokupić rozdzielacz dodatkowy i posieję co 25 cm działkę zobaczymy jak to będzie. Ale wtedy trzeba mieć w siewniku powrót nasion do zbiornika bo słyszałem że ktoś bez powrotu posiał, nie zmniejszył wysiewu i w rzędzie miał za dużo dwukrotnie nasion. Rzepak porażka bo nie miał jak się dobrze ukorzenić. Bobik w szerokie rzędy to raczej nie radzę stosować bo jak wiadomo nie potrzebuje dużo miejsca ze względu na pokrój.