Właśnie co za różnica ile ha. Napisałem do czego jest mi potrzebne prowadzenie. W ogóle nie wiem od jakiej sumy zaczynają się takie zabawki. Na razie wykorzystywałbym do nawozu, jeśli dokładność byłaby duża to spróbowałbym np. do opryskiwacza 18m, chodzi o niszczenie samosiewów Roundupem po talerzowaniu rzepaku...
Myślę także o sprzęcie do pomiaru pól, ale z innym wykorzystaniem. Chodzi o taki program żeby zapisywać w których miejscach znajduje się drenaż na polu. Może to trochę dziwne ale u mnie dużo robimy melioracji i mam dość zapisywania w zeszytach i odmierzania np. od miedzy czy drzewa w którym miejscu jest drena. Coś takiego jak robią próby glebowe. Ma rozrysowane punkty na polu i dojeżdża np quadem do punktu na palmtopie.
Sprzęt potrzeba do około 300ha
Znalazłem sprzęt do jazdy równoległej firmy Agrocom Polska Outback S Lite za 4990zł. A jak ten z Claasa się sprawdza i do czego go kolego używasz i jak z dokładnością i z obsługą? Nie jest uciążliwe patrzenie na te diody?