Jak na dość lekkiej ziemi to proponuje 5 korpusów właśnie ze stałą szerokością skiby. W zasadzie w lekkiej ziemi nie ma potrzeby zwężania czy rozszerzania pługa, jedynie do wykończeń może się przydać ale jestem zdania że im mniej bajerów tym lepiej. W zasadzie nawet jak mokro będzie to 145KM wystarczy. U mnie sporo gliny to do 5tki 205KM a drugi pług 4ka to 155. Oba oczywiście mają jeszcze spory zapas mocy. No i kup z tą ramą krótszą bo w zupełności wystarczy tak jak wcześniej pisałem. Minusem tych pługów to to że pierwszy korpus w glinie się lekko poddaje i trochę nie przykrywa ale to tylko w ciężkiej ziemi także ciebie nie dotyczy. Poza tym bardzo mocny i bezawaryjny. Resor super praktycznie oprócz smarowania które zajmuje 10minut nic nie trzeba. Bardzo mocne odkładnie, lemiesze proponuje oryginalne jak i dłuta. Minus to jak susza to już na resorach gorzej wchodzi jak na hydraulice. Wyorywałem tymi pługami korzenie, wywoziłem kamienie (między 2 korpusy kamień i na miedze), wyorywałem fundamenty poniemieckie i nigdy nic nie zgiąłem. W ubiegłym roku trafiłem na bunkier poniemiecki i korpus tak poszedł do tyłu że mi w drugim zgiął się resor, ale pół godzinki resor naprostowałem i dalej w pole. Także moc jest w tym sprzęcie. A i jeszcze jedno. Proponuje szerokie kółko podporowe najlepiej na grubym protektorze bo już nie raz zdarzyło mi się przebić a w środku jest dętka i troche roboty jest. Poza tym w bardzo mokrych warunkach lekko się zapada i głębiej orze niż nastawisz.