Dla ariona 400 odpowiednik to t6 a nie t5- jak ktoś porównuje cenę 400 do t5 to wiadomo ze będzie różnica.
Co do bajerów sama amortyzacja osi niby bajer ale jak jedziesz takim 40km/h to odczuwasz różnice "z" a "bez". Sam niedawno stałem przed wyborem ciągnika, ogladałem wiele i nawet jd i powiem jak za tą cenę to mogli by się postarać. Plastiki, wykończenie wnętrza (w Fendach i MF jest o niebo lepiej, a cena za ten drugi identyczna), ta stercząca i toporna dźwignia zmiany biegów, niewygodny rewers (w CNH jest tak samo, ale w claasie o niebo lepszy)- nie wiem ale możne nadrabia jakością wykonania silnika, skrzyni...., choć znam osoby co maja problemy z czujnikami u jednego silnik w 5R padł
Z grupy CNH najwięcej ludzie narzekali na JX a na spalanie w szczególności, lecz na t6 maxxumy pumy itd. nie słyszałem negatywnych opinii. Ludzie wyrabiają sobie opinie dla całej marki jednym modelem (u mnie jx i pochodne od groma), założeniem firmy było wyprodukowanie taniego ciągnika dla "ekonomicznego" odbiorcy, tj. różnice w JD 5r a 5m gdzieś są ale dla napaleńca JD to zawsze będzie jeden ch... ważne ze to zielony jeleń