Dokładnie. Sam traktor to nie jest inwestycja która by skłaniała ku przejściu na VAT
Jeżeli uważasz że to duża inwestycja to nie liczyłeś tego wcale, albo nie masz o tym zielonego pojęcia i nie obracasz "poważną" gotówką
Przy przychodzie netto 100tys./rok z tytułu ryczałtowca masz 7tys dodatkowo na koncie, a będąc na vacie przy produkcji roślinnej (sprzedaż 5% vat) masz 5tys do oddania, ale z tytułu podatnika Vat masz przywilej odliczyć sobie vat użyty do produkcji i zakładając że przy produkcji roślinnej gdzie vat to głownie 8% no i paliwo 23%. Kupując np. nawozy, opryski itd. (wszystko co ma 8%) za sumę netto 40tys i paliwo za sumę netto 10tys. uzyskujesz zwrot 3,2tys+2,3tys. czyli w sumie 5.5tys. Reasumując z tytułu vatowca US musi ci zwrócić 500zł (i tu się czasami vatowcy cieszą bo myślą że zarobili na tym ) czyli w sumie na koncie będziesz miał 100,5tys./rok a z tytułu ryczałtowca 107tys./rok więc żeby wyjść na zero między vatem a ryczałtem musisz urwać jeszcze 6,5tys. z US czyli przy 23% vacie to daje 28,5tys netto wydatku na np. maszynę typu rozsiewacz nawozów. Wtedy wygląda to tak na koncie masz 72tys. i nowy rozsiewacz a z tytułu ryczałtowca masz 107tys. na koncie, spokój z kontrolami US, spokój z papierami itd. i jeżeli zechcesz zakupić rozsiewacz to wyjdzie cię to samo co na vacie
Nie sugerujcie się cenami gdyż mają one na celu zobrazować jak wygląda to w obu przypadkach. Każde gospodarstwo przed zmianą powinno minimum rok, dwa lata zobrazować to w ten sposób (zbierać faktury) i wizualizować sobie przynajmniej 5 lat do przodu jak to by wyglądało w obu przypadkach (planowe inwestycje związane z zakupem maszyn, budową budynków do produkcji)