Skocz do zawartości

macin87

Members
  • Postów

    1688
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez macin87

  1. Tomek to jak to wykonałeś wcześniej: 1. Sterownik na "stop" 2. Jednocześnie wcisnąć "+" i "F" 3. Za pomocą "F" przejdź do grafiki beli z miękkim rdzeniem 4. Za pomocą "-" i "+" wybierz jedną z 3 funkcji: - 0 - dla pras bez miękkiego rdzenia - 1 - dla pras z miękkim rdzeniem ustawianym z poziomu sterownika - 2 - dla pras z miękkim rdzeniem ustawianym za pomocą pokrętła (tego wewnątrz za osłoną prasy) 5. Wciskasz "=" by zaakceptować szczepcio05 aparat w twojej może się troche różnić niż w mojej (moja to odpowiednik vicona rv 1601)
  2. Mam identyczny jak twój. Na dziki w tamtym roku w kuku działał bez problemu
  3. Jutro zrobię. Wiać u mnie w galerii na focie jak się dobrze przyjrzysz. Można to ustawiać w trzech punktach, jeden z nich to w pionie by nie zbierał się materiał np. gdy prasujesz siano, sianokiszonkę
  4. Tomek jest taka specjalan blacha z piórem gumowym- bez niej to napie..... tej słomy na przód. Ja swoją zdemontowałem bo ona zbierała tylko słomę ale jak wpadłem w pszenżytnią a była sucha to przekonałem się do czego służy :lol: i założyłem z powrotem szczepcio05 na sam początek sprawdź czujnik położenia aparatu siatki (połowiczne położenie siłownika elek.)- u mnie było tak że ten czujnik ferromagnetyczny był załączony bez przerwy (paliła się diodka niezależnie od położenia) przez co po podaniu siatki siłownik nie cofał się do połowy a cały czas listwy dociskały się do pasów- wystarczy że podłożyłem podkładki pod śrubki od czujnika by go oddalić od bocznej blachy bo czegoś wykrywało kontakt z metalem Druga sprawa to listwy podajnika siatki trzeba je odsunąć od rolki przy zagięciu listew (za mocno trą przez co na zagięciu się osłabiają)- żeby to zrobić trzeba młotek i te grube płaskowniki ze sprężynami trzeba lekko podprostować, nie są one zbyt twarde i mimo że są grube więc z wyczuciem. Najlepiej ustawić na sterowanie ręczne, rozłożyć aparat do podawania i wyłączyć a następnie dopasowywać każdą z listew do pasa tak aby ładnie przylegała nie ocierała zaokrągleniem o rolkę i żeby śruby ze sprężynami łagodnie chodziły. Później to tylko ustawić te pióra sprężyste tak aby tarły o pas w momencie podawania siatki a w spoczynku był lekki luz- te pióra już są bardo twarde i trzeba się nakombinować jak uderzyć by je ładnie wyprofilować. Po tych zabiegach siatka jest podana idealnie nie zwija na początku w kułmak itd
  5. Wymień tylko szpilkę a tę spinkę co nie bierze udziału w pracy i wyjmij, przyda się do wymiany pojedynczych na innych pasach, bo zdarza się że są popękane na uchwytach (trzeba mieć tylko nowe nity) Średnica oryginalna szpilki to 3,5 mm a drutu jaki zastosowałem to 3,2 mm kwasoodporny spawalniczy. Zrobiłem po prostu na dwóch pasach na próbę, a na 3 są te żebrowane. Po pierwszym sezonie nic się nie rozerwało (ponad 500 sztuk bel z czego 280 to sianokiszonka). Na wiosnę ją wyprowadzę i zrobię przegląd tych szpilek (czy mocno się zużyły) wtedy będę mógł określić czy są w stanie wytrzymać jeszcze większą liczę bel
  6. Maść kamforowa nic nie daje, ale dobrze by było jak byś sobie przypomniał czy to tranowa
  7. Krowa nie ma zapalenia. a czemu dopiero szukam porady bo do tej pory leczyłem ją kremami trochę zeszło ale teraz wróciło i z gorszym skutkiem i teraz to już mnie denerwuje przy dojeniu Weterynarz mówił że można sterydami próbować ale nie daje gwarancji że pomoże
  8. Jako posiadacz df rb4.60 oc (to samo co vicon) mogę powiedzieć na co zwrócić uwage przy zakupie tych pras 1. Pasy- to że są przytarte brzegi pasa to normalne często się zdarza że pas ociera o grzebień ustalający. U siebie mam w jednym dziurę jakieś śr. 4cm i nic się nie dzieje. Najgorsze by było jak by od brzegu pasa było przecięcie 2. Rolki pasów- nostalgicznym punktem jest rolka dolna przy klapie i przednia dolna (u siebie miałem to w klapie. rolka a dokładnie kielich łożyska wytarł się na obwodzie i cała rolka miała luz, ale to nie problem do tokarza i trzeba dorobić kielich stalowy bo stary nie nadaje się bo jest żeliwny można napawać ale nikt nie chciał się w to bawić). Przy kupnie warto sprawdzić to można cenę zbić ja o tym nie wiedziałem . Wystarczy zluzować pasy i sprawdzić czy rolka nie puka, nie lata na boki 3. Spinki- koszt dość wysoki no i trzeba mieć praskę (ja sobie takową zrobiłem) co do tych "szpilek" to jak pisałem wcześniej moim zdaniem nie warto płacić za te żebrowane raz że drogie dwa że jak dojdzie do wymiany to stare wyjąć to mordęga (pokruszone w drobny mak, a żeberka przeszkadzają w wyjęciu- ile ja się namęczyłem jak ją przyprowadziłem i robiłem przegląd) Do tego jeżeli szpilka pękła warto ją wymienić bo to najczęstsza przyczyna urywania spinek (zawsze rwą się od brzegów do środka) 4. Prasy z miękkim rdzeniem- poleciałem na to bo myślałem że do siana będzie trzeba teraz wiem że nie warto; zbędny bajer 5. Rotor do słomy- super sprawa ci co piszą że bez niego też jest ok są w błędzie 6. Aparat do siatki- oj tu trzeba troszke czasu poświęcić by siatkę ładnie podawało- chodzi głownie o listwy i ich regulację- ale to temat jest jak by ktoś miał problem z podajnikiem siatki Co do samej prasy to jestem zadowolony, bele nie stają nawet w najdrobniejszej i suchej słomie. Jedynie co mnie denerwuje to nawijająca się sianokiszonka na przenie roki pasów trzeba je oczyszczać co 40 bel w słomie nie ma tego problemu. No i brak większego ciągnika bo nie mogę jej w pełni wykorzystać
  9. tak na tłoczysku w drugą a na zamknięciu są ok.
  10. Eee uszczelniacz to też określenie ogólne do tego jeszcze dochodzą różne typy (różne kształty i zastosowania). Uszczelniacz to też simering i jest do części o ruchu obrotowym
  11. odp. 1. oryginały jedynie malowana jest ta duża od rotora 2. nie pamiętam musiałbym sprawdzić ale na pewno niemieckie 3. "Szpilka" żebrowana kosztuje 32 zł (w grene), ale po doświadczeniach wiem że nie warto wystarczy kupić drut spawalniczy kwasoodporny i końcówkę z jednej strony zagiąć w takie kółko a z drugiej zagiąć by się nie wysuną (chyba 70 groszy/m)- sprawdze na wiosne jak one wyglądają po 500belach, nawet jeśli nadają się do wymiany to koszt nieporównywalny
  12. Manszeta to element z właściwościami uszczelniająco-ochraniająco-ruchomymi tj. przegub czy gumy drążków kolumny kierow. Uszczelniacz służy do uszczelniania elementów które wykonują ruch posuwisty
  13. Kolega @RASIOR coś namieszałeś w opisie. Kierunek piór uszczelniaczy powinien być przeciwstawnie z napływający olejem czyli jak to jest siłownik jednostronnego działania to: jeżeli wsuwa się pod naporem ciśnienia oleju to odwrotnie niż na pierwszym zdjęciu, jeżeli wysuwa to jest dobrze I nie manszeta to jest co innego tylko USZCZELNIACZ
  14. Ja też mam pytanie czy ktoś z was spotkał się z taką chorobą wymienia: po wycieleniu krowa miała obrzmiałe wymię (nic dziwnego w tym) ale to się już ciągnie z 3 miesiąc. Wymię po miesiącu od wycielenia u spodu stwardniało jak kamień u góry miękkie, w kształcie gruszki, bez widocznych i wyczuwalnych ćwiartek od spodu. Co to za choroba? Czy to się da w ogóle wyleczyć?
  15. macin87

    Poidła dla krów

    http://allegro.pl/poidlo-poidla-dla-bydla-koni-macropool-pm-5-orygin-i4885654889.html bardzo dobry typ poidła. polecam!!! http://allegro.pl/poidlo-poidla-dla-bydla-koni-zeliwne-bardzo-mocne-i4966244648.html te mają wadę woda rozbryzguje się i wylatuje ponad język (trzeba silikonem uszczelniać) http://allegro.pl/poidlo-poidla-dla-bydla-koni-macropool-pm-6-okazja-i4962814045.html a to najgorsze g..... jakie można kupić
  16. http://www.agrofoto.pl/forum/topic/50003-gniazdo-3-biegunowe/
  17. Suzuki pompa siada od wspomagania
  18. U kolegi jest inne sterowanie podnośnikiem niż w naszych i nie znajdzie tam przy pompie tego zaworu (bo jest to starszy model od mojego, sterowanie w nowszych było hydrauliczne a nie mechanicze- w ster. hydraulicznym mamy przy silniku taki srebrny filtr i w nim znajduje się dzielnik strumienia dodatkowo w kabinie mamy pokrętło od sterowania pracą pływającą i siłową, itd. nie będę opisywał bo to nie w tym ciągniku) CZAREKDRD masz w swoim siłownik wspomagający podnośnik (ten zewnętrzny)? Jak masz to odkręć przewód i spuść olej, a ramiona opadną. Następnie spróbuj odpalić i może zaskoczy jeżeli to tylko zanieczyszczenie Jeżeli mechanicznie działa wszystko poprawnie tz. dzwigienki poruszają się, cięgno od położenia podnośnika nie odczepiło się itd. sprawa tkwi w zaworze który znajduje się w mechanizmie rozdzielacza podnośnika No chyba że masz sterowanie hydrauliczne???
  19. Sprawdź czy ośka od podnoszenia się kręci bo może sama dźwignia się tylko porusza (może coś się poluzowało, ścięło wypusty, itd. czy wszytko rusza się aż do rozdzielacza) Jeżeli tam jest ok. to zaciął się zawór (pług opada na zgaszonym silniku po jakimś czasie?)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v