Nie jestem specjalistą ale do spawania cienkich rzeczy drut 1mm do za gruby. A jak już się pewnie zorientowałeś to by zmienić drut trzeba zmienić rolki i końcówkę
Ja jak spawam to blachy o ściance 2mm daje drut 0,8mm, cieńsze blachy albo przepala albo "smarka" więc trzeba dać 0,6mm
Co do ilości gazu im bardziej przewiewne pomieszczenie tym więcej gazu teoria: grubość drutu x 10= l/min dotyczy szczelnie zamkniętych i wentylowanych miejsc
A resztę ustawień czyli prędkość drutu i prąd musisz sobie wytrenować,do tego dochodzi kąt pochylenia podczas spawania i kierunek w którym spawamy, ruch spawania (zygzakowaty czy na okrętkę), itd. musisz się zagłębić w techniki spawania
Powodzenia :lol:
I to mnie zastanawia dlaczego nie ma podanej oficjalnej punktacji łatwiej było by zweryfikować czy zgadza się bo i urzędnik może się pomylić
No chyba że każdemu przyznają dofinansowanie to i punktacja zbędna
U nas sitka jak ktoś sprzedaje na żywą to 7%
Od tych wag które podałem nic nie odejmowałem
Sms o wagach dostałem tego samego dnia co je zabrali
Główny dochód w gospodarstwie to mleko, opasy to bardziej "hobby" więc zakup wagi nie jest konieczny
Tak mnie podjudziliście że w marcu mam kolejne sztuki na sprzedaż więc pokombinuje jak tu wagę pożyczyć od kogoś i po cichaczu je poważyć przed sprzedażą
Mam ci to rozpisać czy z faktury dać wyliczone to sobie podzielisz przez sumę wagi bydła minus sitka? Czy jak korki z matmy?
@mariuszd93 przeczytałeś mój edytowany post wyżej. Jak się do niego odniesiesz? Powiedz że 1t przy byku ho to wzywanie
Wyznacznikiem są ich wagi do wyliczeń.
Jeżeli zakładając że sprzedał bym tego byka na wagę żywą to dostał bym co najwyżej 7,80 brutto (przypomnę byk czarno-biały) musiał by ważyć z 1t (minus sitka 7%) by wziąć to samo co wziąłem na wbc za niego (przypomnę wiek 2 lata i 1t byka czarno białego jaki to byłby przyrost dzienny książkowy względem typowo mięsnych ras)
Jak by nie patrzył wyszły średnio licząc po 8,20zł/kg brutto.
Nie mieszajcie sitki do wagi poubojowej (to już jest wliczone w ubój) a sitka to przy wadze żywej jak sprzedajesz
Napiszę wam taką historię związaną z tym waszym podejrzeniem kręcenia na wadze przy sprzedaży na wbc
Miałem jednego dnia 5 sztuk bydła (3 byki mięsne i 2 krowy) do zabrania. 3 byki zabrał STAROWNIK dał cenę taka jaką wyczytałem w tym temacie w tym okresie jakie były ceny więc się z godziłem, ale jak doszło do krów to jedną jeszcze bym przeżył ale drugą już nie. Chciał za nią dać 4 zeta mówie że nie ma bata, a gdyby byki nie były na ciężarówce to bym ich pognał. No ale wypisał fakturę na te byki i w między czasie mówi że dorzuci do tej krowy 20gr ale stwierdziłem już że nie, niech łuków zabierze i sie zobaczy. Przyjechali zaraz po nich zabrali te krowy i kilka dni późnej.... przychodzi faktura za krowy a tam ta sporna krowa 40gr drożej wychodzi niż on dawał na sam koniec i do tego ta druga 30gr droższa
Do tego u mnie byki jak mają 2lata to ważą powyżej 900kg i czy to czarne czy czerwone. Jak Starownik je ważył na tej swojej wadze samochodowej a samo padło że były to byki mięsne a najcięższy ważył prawie 1t to był problem z wagą co my się tego byka na ciągaliśmy bo co on wejdzie to waga o podłoże zapiera a on nie da rady jej unieść i tak z wagi na wagę on ją trochę podniesie za mocno to byk już nie chce wchodzić. A łuków jak przyjeżdża to tylko otwieram drzwi i byki sobie wchodzą bez ciągania i bez potu (czytaj bez wk... się)
Nie dość że na pewno straciłem na tych bykach ale to moja wina bo posłuchałem się takich mądrych tutaj co twierdzą że na wbc kantem walą a tu okazuje się że tak czy siak to i jedni i drudzy kantem cię walną jak nie na cenie to na wadze. Więc morał jest taki wole być walnięty mniej niż więcej
U mnie STAROWNIK nie ma co szukać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Skąd takie info?
Miejmy nadzieje że tak będzie (17xx ) ale i tak rozglądam się już za używanym ciągnikiem więc niech się streszczają bo do wiosny mają czas :lol:
Dokłądnie jak kolega wyżej pisze. Jeżeli nie masz multimetru (polecam się w takie urządzenie zaopatrzyć) to manualnie za pomocą żarówki i dwóch przewodów też można to sprawdzić no chyba że nie masz o tym pojęcia to pomogę ale dopiero wieczorem juz teraz nie mam czasu
Ach dla złości nie ma pewności i że czujnik jest dobry- złośliwość rzeczy martwych- też trzeba go sprawdzić :lol:
No kolego też jestem z tego samego regionu i też ku mojemu zdziwieniu kasa na koncie, a poprzednie dopłaty były dopiero w maju :lol: ale tak czy siak i te i tamte się rozejdą :lol:
Już mnie to wk... że przez kilka stron kłócą się jak baby na straganie, a ja posty tylko czytam o jakiś informacjach związanych z tym programem, jak idą postępy itd. i już mnie szlak trafia jak muszę wertować teksty typu żale tych co nie złożyli, tych co są daleko na liście i o tych psełoekologach
Tyle z mojej strony następny post będzie w tym temacie o poprawkach jak je dostane i innych z woj. lubelskiego też proszę o takie info
Czytając twoje wcześniejsze posty dochodzę do wniosku że boli cię to jak by wszyscy dostali, a ty z braku kasy musiałeś zrezygnowałeś, a do tego kolejne nabory to wielka niewiadoma- "żal d... ściska że może jednak by się udało"
Jak pies ogrodnika "sam nie weźmie i komuś nie da" i do tego jeszcze dużo szczeka choć go to niedotyczy
oj ale pewnie ponad 300 osób z tych 1400 nie zrezygnuje bo się nie załapie- widzę marne szanse przez te ich obiecanki że każdy dostanie to tylko gospodarstwo zatrzymało mi się w rozwoju bo człowiek czeka ch.j wie na co