A co ma skakać ze szczęścia? W mieście przez ostatnich 20 lat wypłaty kilkukrotnie poszły do góry, a u chłopa co, każdy tylko zwiększa żeby było na życie i inwestycje, koszty ciągle rosną a ceny stoją w miejscu, a jak idą do góry to niewspółmiernie do kosztów czy wzrostu płac więc nikt raczej nie będzie mówił że jest super.