O to właśnie mi chodzi że to działa przez chwilę a później każdy to wywala dopóki na stacjach diagnostycznych nie wprowadzą obowiązku badania składu spalin. DPF w ciągnikach to porażka to się sprawdza w maszynach które pracują przez długi czas pod obciążeniem, wtedy ma to sens bo silnik jest dogrzany spalanie jest praktycznie pełne i DPF ma dobre warunki pracy i oczyszczania, natomiast jak ciągniki przy pracach w gospodarstwie nie jednokrotnie nawet się dobrze nie zagrzeją to już porażka.
Niestety tak, normy spalin są z reguły tylko na papierze jak pokazały niedawne afery, ale jak to mówią papier wszystko przyjmie, ktoś coś napisze a reszta musi się bujać, a wystarczy, że raz na jakiś czas walnie jakiś wulkan i wprowadza więcej zanieczyszczeń do atmosfery niż wszystkie maszyny. Jestem jak najbardziej za normami dla aut ciężarowych, bo one mają najmniej problemów , pokonują duże dystanse w stabilnych względnie warunkach, a wprowadzanie tego w małych autach czy ciągnikach to porażka niestety.
Co jakiś czas jestem na różnych targach, i nie powiem dokładnie w jakich seriach, ale zawiasów w tych obecnie produkowanych nie widzę już, ciągniki są bardzo dobre to są sprawdzone konstrukcje, ze zmianami rozwojowymi ,niestety największe problemy będą nie ze skrzyniami, a z silnikami. Według mnie pomału zmienia się tendencja z drogiej przekładni na jeszcze droższy silnik, bo osprzęt jego jest już pomału kosmiczny, jego ceny zresztą też.
Praktycznie cała przekładnia do naprawy. Co do podejścia to jest to naprawdę fajne rozwiązanie, ale biorąc pod uwagę fakt, że nowe już nie mają zawiasów do uchylania kabiny to podejrzewam że szybko mogę zmienić zdanie jak się zaczną już trafiać na warsztacie.
Jest 6 grzejników plus trzy w pomieszczeniach biurowo socjalnych i dwie nagrzewnice 30-60kw temperatura w biurze to z reguły 20-22 stopnie na warsztacie 15-18. Jak są duże mrozy to piec jest zasypywany i się pali ale poniżej 8-10stopni nie spada po nocy.
Raczej typowe zużycie elementów, ciągnik ma już prawie 7000 godzin ale jest ładnym stanie i silnik raczej też jest zdrowy po poprawia się drobiazgi i dalej będzie śmigał. Oczywiście, tak jak pisałem mogę robić każdy ciągnik.
Nie wiem w portfel mu nie zaglądałem, a co znasz go, że tak stwierdzasz? A w ciągniku w sumie nic poważnego wymiana pompy wody uszczelnianie wtryski itp. w sumie pierdoły.
Nic poważnego mu nie dolega, będzie do niego montowana pneumatyka. Jak ludzie coraz więcej danych ciągników kupują to i coraz więcej jest ich na warsztacie
.