Rozdzielacz jest regenerowany już prawie koniec przebiegu nie sprawdzę co do udanego masseya każdy ciągnik jest udany jak jeździ nie da się tego określić .
Przykro mi ale ja w głowie magazynu nie mam wiec zadzwoń i zapytaj, bo ceny się zmieniają, są zależne od kursu Euro, to rzaz a dwa w 300tce są różne typy synchronizatorów i ich ceny też się między sobą różnią.
niestety zapewne podobnie jak przed naprawą bo ten element który zawodzi z tego co mi wiadomo nie został poprawiony wiec za jakieś kolejne 1000 godzin znów może się pojawić problem w tej chwili na szafie jest niecałe 1200 a w tych co robiliśmy wcześniej przebiegi były zbliżone.
Poczytaj a będziesz wiedział co z kubotą co do case nie ma tragedii synchronizatory jak są nowego typu to +- 1500zł sztuka tarczki do kosza +-350zł łożysko kierunkowe coś koło 500zł a czy nie ma nic skomplikowanego? to prawda jak się wie jak to prawidłowo zrobić czyli podstawić do wzoru i wyliczyć stosy podkładek żeby płynnie przełączał, nie było dziury i nie hamował na żadnym półbiegu.
A co w nim takiego niezniszczalnego ? czopy zwrotnic wywalone że szok na tych tulejeczkach delikatne to wszystko wałek ataku złączka i wał też już do roboty bo frezy się kończą to w masseyu co tak każdy narzeka robi się to po prawie 30 latach eksploatacji.
JCB 3185 gubi biegi, w tej reni żywota dokonał rozdzielacz podnośnika i właściciel błędnie nalał płynu do hamulców co też skutkuje wymianą układu kosztów jeszcze nie znam bo dopiero rozbieram. Te wersje na mechanicznych skrzyniach są ok aczkolwiek nie lubię ich takie kozy z nich są.
No własnie, a nie ma prostszej niż termostat, no niby czujni też, ale sądzę że pisząc nie grzeje, chodzi mu o ogrzewanie w kabinie, a tu czujnik nic do tego nie ma.
Jesli jest wyciek a pracuje poprawnie to oczywiście że warto zregenerować jeśli chodzi o wymianę to spróbuj a się dowiesz czy laik sobie poradzi czy nie