Żeby Ci czasem przez zimę, czy przez lato te związki siarki całej odkładni nie zjadły.... Niektórzy przy tankowaniu sprzętu czy wymianie oleju więcej narozlewają dookoła niż te parę kropel co spłynie z lemiesza, a i tak przy nim zielsko i pokrzywy rosną. Więc nie popadajmy w paranoję
Guzik prawda, dopóki prywaciarze będą robić części będą jeździły nadal Prędzej te nowe najbardziej skomplikowane pójdą w odstawkę bo naprawa będzie zbyt droga.
Zamęczycie niedługo podnośniki w tych 360 na podkarpaciu Ładnie pospawane Zmień konia na większego, już jeden był co myślał że dwoma ursusami 360 3P można całą Polskę zaorać, aż w końcu przejrzał na oczy i kupił MF 3060 i na złe mu to nie wyszło
Tutaj cos to musialo spowodowac, u mnie zeszlej zimy podczas remontu wyszlo ze mam 2 rozne zwolnice, jedna szybka z 355 a duga wolna z 360, ciagnik jest u nas od lat 80 i tylko raz robilismy w tym czasie dyferencjal (zmiana duzego i malego kola) ale mimo 2 roznych zwolnic kola koronowe tak nie wygladaly Dopiero podczas remontu zmienilem wnetrznosci zwolnicy na nowszy typ - troche mu ulrzylem @Adi96 Nie porownoj dyfru z bizona z tym z c360 niby jest ten sam, tylko zobacz jakie jeden ma obciazenia a jakie dugi, wez tez pod uwage ze jeszcze masz zwolnice w c360. Z czego by nie był zrobiony w bizonie musi sie rozleciec bo konstrukcja skrzyni nie jest przemyslana dobrze. W ursusue jest glosny ale przy dobrym ustawieniau chodzi dlugo.
U mnie na pługu WIRAX 3x30 na tabliczce jest napisane że waży 300kg, czy się to zgadza to nie wiem bo nie ważyłem. U Ciebie jest krótsza rama i 4 korpusy to chyba więcej niż 350-400kg nie waży?
Czesiu dobrze to ująłeś "była" najlepiej wykonana - jak na tamte czasy. Jeśli chodzi o praktyczność to dzisiaj każda jedna kabina z Koźmina bije ją na głowę
Skoro tnie Ci oringi w pompie to ta pompa na kilogramy sie nadaje. Mialem podobnie po dluzszej pracy - nie dał rady podniesc fest obciazonej talerzowki - po wymianie jak reka odjal. U mnie pompa byla z 85 roku bodajze, jeszcze mam rozdzielacz do regeneracji i cylinder z tlokiem do wymiany. A podnosnik Ci nie opada bo masz 2 nowe silowniki z tylu i obciazenie sie rozklada na 3 a nie 1 w korpusie Agregat na pewno swoje wazy, ale plug duzo wiecej od polskiego 3x30 nie wazy, mysle ze waga jest zblizona - moglbys powarzyc z ciekawosci
Podnośnik lekko nie ma Trzeba pola dobierać i o większego konia się postarać Z tym drugim problemu nie ma, wybór jest, gorzej z tym pierwszym niestety.
Oczywiście że na wale ramion podnośnika są tuleje i to nawet 4 sztuki. Na czymś ten wał musi pracować, a nie bezpośrednio na żeliwnym korpusie podnośnika U mnie nie wytrzymują oringi na wałku skrętnym, a tak to jest w miarę sucho.
Co roku sieje od 2.5 do 6 ha kukurydzy, posiadam tylko c360, najpierw wjeżdżam talerzówką potem orze zwykłym pługiem 3x30, ważne żeby było nisko skoszone, oraz talerzówka musi być dobrze obciążona - ważne gdy jest bardzo sucho, tak jak w roku ubiegłym. Na pewno lepszy interes niż przy zbożu, pod warunkiem że nie będzie suszy i że dziki ci nie poniszczą, nie wiem jaką masz ziemie, ale w pierwszym roku bywa najlepszy plon, mimo nie wielkich nakładów nawozowych, w późniejszych latach trzeba sypać ostro, z zielskiem też trzeba walczyć żeby jej za młodu nie zagłuszyło.