U mnie na wiosce już ci co siali po to żeby zasiać już oddają z pocałowaniem w rękę w dzierżawę. Szukają daleko bo swojemu ze wsi to po co. Jeszcze będą widzieć ile nasypie. Tak mi ucieklo już chyba z 6ha przez miedzę. No ale obcy prędzej ta ziemię zostawi niż oni. A ja będę miał się z czego pośmiać jak będą wysypywac z 2ha żyta zbiornik w bizonie.