Dokładnie tak. Na szczęście nie ma tego dużo. Co tu gadać nie dość że ziemia słabej klasy to jeszcze poziom wód słaby i poszło się pier.olic. 2 lata temu też dostała trochę ale brony go uzdrowily. W zeszłym roku sypał ekstra a teraz się nie udało. Najbardziej zastanawiające są teraz opryski bo najlepiej by było to od razu z agregatem talerzowym obsiać więc trzeba szukać 2,5m maszyny i ze swoim siewnikiem spiąć.