Te zetory to ze złota są chyba. Mam w garażu 5211 i 8011 to muszę kłódki założyć. Chociaż jak ktoś dobra cenę zapłaci to ten większy może jechać do ludzi.
Myślę że dla hodowców trzody to będą grosze co doloza. Aczkolwiek dobrze że dołożą hodowcy bo jednak trochę więcej paliwa potrzebuje. Jak mnie łapało przy hodowli bydła to był to jakiś fajny zwrot i się człowiek z tych paru złotych cieszył.
Tygodnik rolniczy mówi o 40litrow do sztuki dużej. Wyliczenie pewnie wydawać będzie ARiMR tak jak w przypadku bydła. Nie chcę zgadywać ale stan średni pewnie będzie brany pod uwagę.
Mi wypalili na złomie płytę z grubej blachy pod wymiar widel. Widły z tego samego złomu. Niestety nie dokończyłem projektu bo przyznali modernizacje i płyta lezy. Ale na tamte czasy wychodziła za 1/3 ceny i 2flaszki dla gościa który palnikiem na złomie robił
Ja tam też twierdzę że to że spadną ceny zbóż to sobie nasza hodowla odetchnie. Co niektórzy mieli w zeszłym roku 2 razy żniwa więc teraz się mówi trudno...
Spodobało mi się określenie wschodni power shift 😁 patrzyłem za tymi późniejszymi wydaniami ale ten jest ładnie wyposażony. Trza się z tym przespać i jechać. Za 80tke by był jak znalazł. A jeszcze tuż z przodu to już w ogóle.
https://sprzedajemy.pl/mtz-82-belarus-wersja-export-zdunska-wola-2-e30984-nr67087401
Ładna sztuka? Ktoś mi powie o co chodzi z biegami u nich? Zastanawiam się czy się nie przejechać pooglądać.
Też mam takie spostrzeżenie odnośnie zeszłego roku. Ja kupiłem azot w grudniu wiara po sąsiedzku śmiała się że drogi w c***. Ani nie kupią bo po co bo za drogo wolą bez. Potem wyjechali z dofinansowaniem do nawozów chcieli kupić Nie dość że był drogi to jeszcze go nie było. Azot zawsze kupowałem na przełomie listopada i grudnia był czas było miejsce i teraz zrobiłem tak samo i tak mam zamiar co roku robić
Żmijka tłucze ziarno wg mnie. Wolałbym coś innego. Nawet szufla jak się nabiera to też są połówki przy tarciu o posadzkę. Poza tym staram się żeby to max w 2 osoby ogarnąć.
Pytanie takie. Chciałem rozwiązać jakoś odbiór zboża od wialni i sobie pomyślałem o jakims taśmociągu z podpieciem do worków. Może ktoś wie gdzie takie coś tanio dorwać. Bo zbieranie spod wialni szufla we worek nie jest za wygodne.
Spoko mam uzgodnione z dostawcą że jak cena max spadnie to jest i tankuje wszystko co jest. O stałego klienta trzeba dbać. Czasem kierowca też jakaś flache dostanie i bardziej on dba niż szef.
Tydzień temu 6.97. dzisiaj jeszcze poszla o 2 grosze.
A na tych ciekach to jest biznes jak .uj. U mnie były krowy, potem byki a w międzyczasie cały czas świnie. Teraz zostało tylko to ostatnie i nie narzekam. Ale to już każdego indywidualne podejście i liczenie.