Pany wiem że może nie tu ale zbelowałem dzisiaj słomę z kukurydzy (schodzę z dzierżawy po uprzedniej kłótni z sąsiadem burakiem i nie mam zamiaru mu tego darować) i teraz pytanie czy warto takie bele czymś zalac typu bakterie czy coś żeby się rozłożyło szybciej i służyło jako nawóz na pole? ktoś coś podpowie? czy postawić na łebku niech się dzieje co chce.
Orkan w tym tygodniu poszedł za 3 koła także nie tak źle. Brony 5 lekkie. Używałem je 3 lata temu jako ślepa po orce przed kukurydza. A normalnie po orkach lecę brona ciężka chyba 20tka i potem agregat siewny. Jeszcze wóz do słomy mam ale będzie to trudno sprzedać bo ramy z drewna ok ale opony do d*py. Ale chyba 17 bel 120 na niego kładłem dopóki nie kupiłem lawety. Wstawię zdjęcie może kogoś zainteresuje
Jakby ktoś pytał to też mam trochę gratów zalegających tj. pług UG 3 Skiby i dospawana 4, pług podowywkowy5, dmuchawa do ziarna z silnikiem i kompletem rur, zgrabiarka 5, waga dla zwierząt, brony 5.
To u mnie nie są aż tacy upierdliwi. Tylko na każdej fakturze musiałem dopisać że będę tego używał w pomieszczeniu inwentarskim i tyle. U mnie w powiecie na dzień dzisiejszy byłem 75 wnioskiem
To że nie ma kto zjeść to się zgadzam w 100%. I tu nie tylko chodzi o spadek pogłowia świń. Bydła również. Znajomy weterynarz robi białaczkę od 5 lat chyba. I na początku w jednej wsi był prawie cały dzień a wczoraj robił 15 min bo zostało 1stado z 5 szt a na początek było chyba koło 200szt bydła w całej wsi.
A ze świniami i mnie w gminie w ciągu roku ubyło 15stad. I każde 3 tuczniki zjadają tonę zboża no to się potem nadprodukcja zbóż robi
Ok. Tylko jak kobieta z gminy wie że mam eternit tylko z kpo a reszta jeszcze na dachu to nie przyjedzie kuźwa nikt po to. Dobrze że stoi to w lesie bo ani mnie to ziębi ani parzy.
U mnie też leży w lesie już 2 lata i nie chcą tego wziąć. Wkurza mnie to. Bo już 3 razy dzwonili ale za każdym razem pytali czy z KPP. Jak potwierdziłem to nie dotarli.
Też mi odradzali te małe modele które są oparte o technologie sampo. Tylko i wyłącznie te większe które są na toplainer. Przeglądałem już ogłoszeń kombajnów przez chyba ostatnie cztery lata multum. Jakoś tak zawsze omijałem Claas. Potem zacząłem brać pod uwagę Fendt laverda lub Ferguson. Ale trafił się doradca na Facebooku który tak naprawdę przeszedł dużo marek kombajnów i sam do mnie napisał żeby mi doradzić co i jak. Po chyba 30 wiadomościach wymienionych z nim przez Messenger stanęło że szukam deutz-fahr. Jakoś około tygodnia po tej rozmowie niedaleko mnie pojawił się egzemplarz od myślę uczciwego człowieka i myślę że nie będę żałował.
O widzę ciekawy pomysł. Jakby przeszło to czemu nie. Sam bym wziął. Ja się pytałem o myjkę do okien tu na forum ale nikt nie wiedział. Muszę do biura powiatowego zadzwonić
Mnie się wydaje że Europejska mechanizacja rolnictwa też już się kończy i chińska zajmie jej miejsce. Obecnie gdybym miał kupić nowy traktor to Chińczyka bym brał pod uwagę i miałby duże szanse żeby go kupić.
Właśnie mnie też to zastanawia czemu jest taka różnica cenowa z Claas. A do tego jak patrzyłem po internecie to i części do tego sporo taniej. I jak dla mnie prostszy w budowie
O dziwo na wielkopolskie najbliżej mnie sprzedawał będzie je Tech-kom Żabikowo koło Środy Wlkp. Na pierwszy rzut oka masywne. A co do wytrzymałości to może nie być tak źle.
Gadałem ostatnio z mechanikiem odnośnie chińskich aut to jego stwierdzenie jest takie. Mechanicznie i elektrycznie będzie to kopia jakichś europejskich podzespołów. Będzie to łatwe do naprawy i tyle. Gorzej będzie z częściami blacharskimi.
Powiem jeszcze że ostatnio jechałem do domu kombajnem na kołach po zakupie to na drodze chińskich aut jest sporo. A i na Bednarach było można sobie w nich posiedziec. Nie powiem bo kuszą cena.
Części na razie są. I myślę że jest tych egzemplarzy dość dużo na rynku i ktoś te zamienniki będzie produkował. A dla odparcia argumentu to powiem jak znajomy mi odpowiedział "Bizona też już nie produkują a części są"
Po pierwsze stosunek ceny do rocznika a po drugie pojawił się blisko na sprzedaż. Dodatkowo też nie ma tam elektroniki tylko bardziej elektryka. Łatwiej to ogarnąć samemu.