Skocz do zawartości
Co widzimy na zdjęciu Ursus 912?

Ursus 912 z napędem na tylną oś wykonuje prace załadunkowe na placu gospodarstwa, współpracując z ładowaczem czołowym mocowanym do ramy ciągnika. Maszyna należy do serii ciężkiej produkowanej w latach 1984–1993, wyposażonej w 4‑cylindrowy silnik wysokoprężny Zetor/ZTS o pojemności 4,6 l i mocy około 80 KM, co zapewnia wystarczający zapas momentu do pracy z osprzętem czołowym i masywnymi narzędziami. Mechaniczna skrzynia biegów oferuje 16 przełożeń do przodu i 8 wstecz (z reduktorem), umożliwiając dobór odpowiedniej prędkości przy manewrowaniu między budynkami i na podwórzu. Masa własna ciągnika sięga około 4,1 t, a udźwig tylnego TUZ wynosi w przybliżeniu 3,5 t, dzięki czemu Ursus 912 sprawdza się zarówno w transporcie, jak i w cięższych pracach polowych. Na rynku wtórnym w Polsce przybliżone ceny zadbanych egzemplarzy mieszczą się najczęściej w przedziale 35–60 tys. zł w zależności od stanu technicznego i wyposażenia.

  • Like 2



Rekomendowane komentarze

@cyprian1219 Dokładnie, jak na feldze by prawie się spierało to można byłoby wtedy mówić, że jest mało, a tak to norma zachowana więc nie wiem o co niektórym chodzi smile.png

@Uziu92 Przy takim poziomie powietrza to o wiele lepszy komfort pracy ciągnikiem, jak nabierze się zbyt dużo obornika to potrafi poderwać

@Pigmei Przy sianokiszonce nie podrywa, a przy oborniku delikatnie tył za lekki się robi. Jakoś 8 lat jeżdżę z turem przy takim ciśnieniu i jeszcze nie miałem niebezpiecznej sytuacji.

"Jak wysoko podniesiesz to na oponach mocno się buja, większy dołek i ciągnik leży." przy takim działaniu to sam sobie kusisz los, jak widać że nierówny teren to po co zadzierać wysoko tura.

Mam już ten ciągnik 14 lat i ani razu go nie wywróciłem, a z turem pracuje już od 8 lat.

A jeszcze co do niskiego ciśnienia i pracy ciągnikiem z turem na niskim ciśnieniu, to w niektórych dekadach różnych miesięcy musiałbym wielokrotnie upuszczać i dopompowywać powietrza, a takie działanie byłoby mocno czasochłonne

@Karol323 Ja jednak wolę jak jest tur na 912 smile.png No napęd też w niektórych sytuacjach by się przydał smile.png

Przy ładowaniu obornika na polu nigdy nie jest równo, czasem się grzebnie kołami i dołek gotowy, a na rozrzutnik trzeba wrzucić więc co nieco trzeba unieść do góry. Jak na jednoosiowy rozrzutnik sie wrzuca to jeszcze jeszcze ale wrzuć na forszaja na tandemie to kończy się śmiech. Napęd 4x4 w warunkach polowych jest u mnie koniecznością

No w moim przypadku nie składuję obornika na polu więc problemów z tym nie mam, wszystko składuję na płycie gnojowej przy oborze więc na betonie świetnie się ładuje :) Każdy ma inne warunki i inna już jest wtedy gadka :) A i nawet jeśli już podajesz przykład ładowania no polu obornika to przy ładowaniu dużej prędkości nie rozwijasz tylko wszystko dzieje się pomału więc też i ryzyko przewrotki jest mniejsze :)

Właśnie nawet i jakby było fest powietrza, a pracując na maszynie nie robi się z głową to i tak może się zdarzyć niebezpieczna sytuacja.

Jednak po przemyśleniach jeśli byłoby więcej powietrza to byłaby lepsza stabilność zestawu ale znowu to zmniejsza uciąg i komfort jazdy, trzeba z ciśnieniem iść na kompromis i ustawić pośrednie między pracą w polu a pracą w turze :)

nie żartuj, te ursusy mają więcej wad przy pracy z turem niż zalet 

brak 4x4 ale znowu one są mało zwrotne, brak rewersu, przełozenia skrzyni w przód i tył nie są sobie bliskie i ciągle hebluje się obiema dźwigniami  zwykłe sprzęgło dostaje  dobrze po d... i za długo nie żyje,  słaba widoczność tego co tuż przed maską ;)

ale co tu narzekać, lepsze to niż widełki i prace ręczne  :D

4x4 może i jest zaletą ale bez tego da się sprawnie funkcjonować ;) w 60tce przy turze i tak używam zazwyczaj biegów 1 i wstęcznego a to się bardzo szybko przebija :D prawie jak rewers :P a tur jest 4 lata i jeszcze sprzęgło nie było robione :D

 

chociaż ja się wypowiadam na temat 60tki ;) gdyby miała wspomaganie wydajniejszą pompę i większy udźwig to nic więcej do szczęścia by mi nie było potrzebne :D

Pigmei ma trochę racji, ja w swojej 912 odkąd mam na niej tura to sprzęgło już dwa razy robione, raz to całą okładzinę zerwało z tarczy, także jest to słaby punkt tego ciągnika, chociaż zależy ile kto używa tego ciągnika, u mnie chodzi non stop w turze, w polu mało co ale wszystkie załadunki/rozładunki, zwożenie bali itp wykonuje, no i dwie budowy obsłużył od A do Z :D ale zaletą jest jego waga, bo ciężki to on jest i go tak tur nie rzuca  :P 

@Pigmei U mnie ten ciągnik w turze sprawdza się rewelacyjnie :) Brak 4x4 w niektórych pracach podczas załadunku jest atutem; ala rewers masz na lewej dźwigni, ze sprzęgłem i słabszą widocznością się zgodzę ale co do heblowania dźwigniami to nie podzielam twej opinii, gdyż załóżmy ładujemy obornik to na prawej dźwigni mamy załączony 2 bieg i tylko lewą dźwignią w większym wymiarze czasu operujemy, tak samo tyczy się np ugniatania pryzmy, łożenia bel na owijarkę i wielu innych prac...

@cyprian1219 No tak no :D

@songo c360 to też dobry ciągnik :)

@darek3 I właśnie przez swoją wagę idealnie pasuje do tura. A do niektórych mankamentów podczas dłuższego użytkowania idzie się przyzwyczaić i w miarę komfortowo pracować

Źle mnie zrozumiałeś, miałem na myśli 2 szosową i 2 wsteczny, na lewej dźwigni aby przełączyć ze wstecznego na szosowe to tylko chwila i o to mi chodziło z tym ala rewersem :D Ogólnie to z szosowych na wsteczny jest krótszy zakres ruchu dźwigni jak z polowych na wsteczny. To co ładujesz na 3 biegu wstecznym jak na 2 to za wolno?

Ja też szybko ładuję rozrzutnik, nie musząc trzymać na wysokich obrotach, wgl lubie szybką jazdę ciągnikiem gdy warunki na to pozwalają :)


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v