Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie, co myślicie o takiej strategii ochrony: alert 375 na pierwszy strzał po ruszeniu wegetacji, na przedłużający się główny pęd amistar lub jego wersja extra, na płatek jeszcze pomyślę co. Rzepak półkarłowy, nie wymaga skracania, jesienią poszło 0,7l caryxu i 0,35l tebukonazolu 250EW. I jeszcze jedno pytanie: kiedy najlepiej prysnąć alertem? Planuję za tydzień, jeżeli pogoda będzie ok, RSM mam zamiar lać do środy. Mile widziany komentarz majora_89. :)

 

I jeszcze jedno pytanie: opłaca się stosowanie teraz nawożenia dolistnego? Tak z 3,5kg nawozu 10-30-30 + siarczan magnezu.

Czy dobrze rozumiem że na wiosnę chcesz dać 3 razy fungicyd? Czemu tak bogato?

Wiadomość z AgroFoto.pl

Opublikowano

Osobiście to Alert 375 polecam na płatka, świetną robotę robi, według mnie dużą lepszą niż Pictor, mam to sprawdzone.

W tamtym roku dałem karbendazym z caryxem i super wyszło.

Nic innego teraz nie chcę.

 

Coś niechce mi się wierzyć że Alert lepszy od Pictora aż może samemu trzeba będzie test zrobić. Tebukonazol wydaje mi się już lepszy z strobi.

Opublikowano

Alert z tego co pamiętam na płatka daje się 1,2 l/ha,ale nie będę się sprzeczał, bo wszystko może się zmienić, i są dwa alerty jeden można, stosować, drugi nie. Różnią się nośnikiem, teraz nie pamiętam, ale np., jeden CS a drugi CG

W tamtym roku agrolok mi go przysłał, firma handlująca koło mnie, zamówiła, przywiozła na plac, i nawet z samochodu go nie wyjeli, zabrali z powrotem.

Jesienią idealnie w 4 liścia 0,7-0,8 chyba Tebu i 0,5 amonowy octan cynku, czyli Patron gold, lub z Dalgety Rout.

W tamtym roku 0,5 patronu i 0,2 toprex, i za mocno skruciłem, wbiło go w ziemię.

 

Alertem pryskałem z 6 lat temu pierwszy raz, byłem mega zadowolony, w dalgety namówili mnie na Pictor, zastosowałem, plon słabszy, rzepak [rzy zbiorze był porażony chorobami. Po roku znów zastosowałem Alert, i w czasie koszenia przyjechał na pole przedstawiciel dalgety i jak zobaczył mój rzepak to tylko zaklnął i spytał się czym pryskałem że mam tak zdrowy rzepak, nie wierzył

Potem stosowałem jakąłś mieszankę, dwa lata temu Stratego 250 z tebu, czyli strobilurynę, a w tamtym roku znowu wróciłem do Alertu i to był szczał w dzięsiątkę.

Wierzcię lub nie, jak dla mnie alert 375 jest najlepszy.

Jak pierwszy raz pryskałem rzepak parę lat temu to wszyscy się śmiali co ja robię

Opublikowano

a moim zdaniem nie ma nic lepszego niż pictor

 

Pozostaje jeszcze kwestia ceny czyli opłacalności stosowania...a ceny rzepaku nie zapowiadają się ciekawie, Alert na płatka kilka lat temu był powszechnie stosowany i z tego co wiem był bardzo skuteczny przy umiarkowanym koszcie jednak jakaś tam kolejna dyrektywa wykluczyła go z rzepaku, a w zbożach mógł być stosowany imiennie za okazaniem ważnego szkolenia... Jeszcze mam w domu stare opakowanie Alerta gdzie widnieje napis "nieszkodliwy dla pszczół", a na nowszym "bardzo szkodliwy" parodia jakaś. Mi się tylko obiło gdzieś o uszy, że zrobili nieco inną formułę i już taki "szkodliwy" niby nie jest. Ale czy aktualnie można go stosować na opadanie płatka to nie wiem.

Opublikowano

Skąd te dane że cena nie zapowiada się ciekawie? Dopiero wegetacja rusza.

 

Alert z tego co pamiętam na płatka daje się 1,2 l/ha,ale nie będę się sprzeczał, bo wszystko może się zmienić, i są dwa alerty jeden można, stosować, drugi nie. Różnią się nośnikiem, teraz nie pamiętam, ale np., jeden CS a drugi CG

W tamtym roku agrolok mi go przysłał, firma handlująca koło mnie, zamówiła, przywiozła na plac, i nawet z samochodu go nie wyjeli, zabrali z powrotem.

Jesienią idealnie w 4 liścia 0,7-0,8 chyba Tebu i 0,5 amonowy octan cynku, czyli Patron gold, lub z Dalgety Rout.

W tamtym roku 0,5 patronu i 0,2 toprex, i za mocno skruciłem, wbiło go w ziemię.

 

Alertem pryskałem z 6 lat temu pierwszy raz, byłem mega zadowolony, w dalgety namówili mnie na Pictor, zastosowałem, plon słabszy, rzepak [rzy zbiorze był porażony chorobami. Po roku znów zastosowałem Alert, i w czasie koszenia przyjechał na pole przedstawiciel dalgety i jak zobaczył mój rzepak to tylko zaklnął i spytał się czym pryskałem że mam tak zdrowy rzepak, nie wierzył

Potem stosowałem jakąłś mieszankę, dwa lata temu Stratego 250 z tebu, czyli strobilurynę, a w tamtym roku znowu wróciłem do Alertu i to był szczał w dzięsiątkę.

Wierzcię lub nie, jak dla mnie alert 375 jest najlepszy.

Jak pierwszy raz pryskałem rzepak parę lat temu to wszyscy się śmiali co ja robię

 

Takie porównania z roku do roku słabo do mnie przemawiają bo rok rokowi nie równy tak samo jak i presja chorób.

Działka ta sama, odmiana jaki i reszta agrotechniki także, zabieg od zabiegu w małym odstępie czasu, w tych samych warunkach. Skoszone, zważone i jest git.

 

Czyli co ten octan cynku daje? Wspomaga sub. hamujące?? Stosowałeś może w kukurydzy??

Opublikowano

na tą chwilę alert połowa ceny pictora na ha zakładając pictor - 0,5l/ha, alert 1l/ha

ja w tamtym roku na płatek stosowałem pictor - łan był czysty, ale po co przepłacać jak mówicie że alert też dobrze działa

Opublikowano

Amistar dany na płatek za długo mi przytrzyma rzepak na zielono. A co do samego środka - zależy mi tylko na jego rzekomym efekcie plonotwórczym, który najbardziej się objawia przy zabiegu na luźne pąki. Sam jeszcze nie wiem, co będe stosować, dziś byłem na polu i rzepak całkowicie zdrowy, odpukać. Tylko sarny dały się znowu we znaki, ale nie ma tragedii.

 

A co do alertu - mój dostawca twierdzi że jest niedostępny. Nie dostał ktoś na niego wyłączności?

Opublikowano

Wiem że coś miało być w tym roku z Alertem, dlatego może kupię Alert Solo 250 on powinien być dostępny, ale nie wiem czy karbendazym można jaszcze kupić, bo chyba do grudnia można było, ale był nie osiągalny. A szczerze to jeden z najlepszych środków, najtańszy i najgorsza trucizna dla człowieka.

Chyba jednak 1 l/ha dawałem.

 

Nie sieje QQ więc nie wiem, Patron idzie w korzeń, rozbuduwuję go wspomaga działanie środków, przy niektórych można dawkę do połowy obniżyć. W rzepaku stosowany w jesieni bardzo mocno wpływa na system korzeniowy, obniża stożek, wbija go w ziemie.

W buraku też stosowałem, pod inną nazwą jest, zostawiłem okno kontrolne, ale nie zauważyłem rezultatu.

Opublikowano

Karben w rzepaku może i dobry jak piszesz ale trudno uwierzyć że przebije Pictora, bo w zbożu już patogeny się uodporniły na ta s.a.

Ten Patron jaka cena bo nie mogę znaleść i czy na zboża pryskałeś??

Opublikowano

To źle. Teraz nie wiem czym pryskać, nie mam zamiaru skracać i tu zaczyna się problem. A co do alerta solo - też go nie ma w cenniku mojego dostawcy. W necie tez niedostępny.

Opublikowano

Alert i Alert Solo zawierają karbendazym i te dwa środki zostały wycofane w tym roku. Także już raczej w dystrybucji ich nie znajdziecie. Jeśli chodzi o ochronę płatka polecam Pictor.

Opublikowano (edytowane)

witam. Koledzy kiedy ruszacie w pola z pierwsza dawka azotu? Najbardziej ciekawi mnie Wielkopolska. Już piękna wiosna za oknem i zima już chyba nie wróci.

Edytowane przez kwasss
Opublikowano

Ale traper o podobnym składzie jest i ma. szukam alternatywy bo alertu nie można już kupić a na pictor szkoda kasy

 

 

Traper ma dopiero zaporową cene ~200zł za ha i to jakie substancje... poza tym ja nie byłem zadowolony z efektów, rzepak czarny był. Najprawdopodobniej winna była dawka bo sprzedawca zapewniał mnie, że wystarczy 0,5l na ha. To już lepiej Pictor jak dostaniesz taniej, ale to i tak koszt rzędu 170zł. Taniej zostają triazole np Impact który stosowałem w zeszłym roku i byłem zadowolony, można pomieszać go z tebu lub prochlorazem i zmiescisz się w 90-100zł

Opublikowano

Właśnie nie da rady, zadzwonię jutro do osadkowskiego i agrocentrum, tam jeszcze nie pytałem. Będę musiał pokombinować co na pierwszy strzał, na pewno karbendazym, ale trzeba będzie do niego coś dołożyć.

 

Tomek, kiedy wjeżdżasz z azotem? Chyba że już wjechałeś.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez agrofoto
      Co to jest za preparat?
      Biscaya 240 OD jest środkiem owadobójczym w formie zawiesiny olejowej do rozcieńczania wodą. Jest to nowej generacji insektycyd do zwalczania szkodników w rzepaku ozimym i jarym.
       
      Jak działa ten insektycyd?
      Biscaya 240 OD jest środkiem o działaniu kontaktowym i żołądkowym. W roślinie działa systemicznie.
       
      Jak i  kiedy go stosować?
      Preparat zarejestrowany jest do stosowania w rzepaku ozimym  do zwalczania słodyszka rzepakowego i  chowacza czterozębnego -  zabieg należy wykonać  po wystąpieniu szkodnika na roślinach, w fazie zwartego kwiatostanu, najpóźniej  w fazie luźnego kwiatostanu (BBCH 50- 59).
      Produkt Biscaya można stosować  do zwalczania szkodników łuszczynowych i wtedy należy wykonać zabieg od początku opadania płatków kwiatowych (BBCH 65-69). Zgodnie z sygnalizacją.
       
      Jaka jest dawka?
      Produkt zalecany jest w dawce  0,3  l/ha.
       
      Czy produkt Biscaya 240 OD  jest bezpieczny do stosowania w rzepaku?
      Preparat Biscaya 240 OD  przetestowany był na kilkudziesięciu odmianach w Polsce i poza granicami kraju i nie stwierdzono niekorzystnego wpływu na roślinę i plon. Produkt może być stosowany w okresie kwitnienia,  zgodnie z zasadami dobrej praktyki rolniczej - po oblocie pszczół.  
      Jednakże zawsze należy unikać stosowania insektycydów w niekorzystnych warunkach: przeciągających się spadkach temperatury lub skrajnych upałach. 
       






      Jaka jest różnica pomiędzy Biscaya 240 OD  a oferowanym również przez Bayer produktem Proteus 110 OD?  W jakich warunkach należy je stosować i który produkt wybrać i zastosować na polu?
      Środek Proteus 110 OD jest produktem dwuskładnikowym zawierającym deltametrynę i tiachlopryd. Jest więc środkiem bardziej uniwersalnym, przez to stosowanym w bardzo wielu uprawach w szerszym zakresie temperatur. W przypadku rzepaku podstawowym szkodnikiem jest słodyszek rzepakowy , który w wielu rejonach kraju jest uodporniony na pyretroidy, zatem stosowanie produktów i substancji aktywnych z tej grupy chemicznej mija się z celem. Biscaya 240 OD zawiera substancje aktywną z grupy neonikotynoidów, jest jej znacznie więcej niż w pozostałych produktach zawierających substancje z tej samej grupy chemicznej,  jest przez to znacznie skuteczniejsza na słodyszka i efekt działania jest dłuższy.
      Biscaya jest też łagodniejsza dla użytkownika i środowiska i jako taka może być stosowana w okresie kwitnienia, obniżając do minimum ryzyko ujemnego wpływu na środowisko i owady pożyteczne. Jednakże zawsze należy stosować zasady dobrej praktyki rolniczej i wykonywać zabiegi po wieczornym oblocie pszczół.
      Generalnie polecamy Proteus 110 OD do stosowania na szkodniki łodygowe (chowacze) i pierwszy zabieg na słodyszka,  Bisacaya 240  na początku kwitnienia na słodyszka a w pełni kwitnienia na szkodniki łuszczynowe. Najważniejsze aby pamiętać o stosowaniu przemiennym produktów z różnych grup chemicznych , aby zapobiegać powstawaniu odporności.
       
      Jaką przewagę ma produkt Biscaya 240  nad produktami konkurencyjnymi?
      Produkt Biscaya 240 OD jest jednym z najlepszych produktów na rynku. Pamiętać należy o tym , że jest to produkt systemiczny,  na efekt trzeba poczekać. Biscaya nie wykazuje szybkiego, krótkiego działania jak pyretroidy,  ale bardzo skutecznie zwalcza szkodniki i działa długo, dużej niż porównywalne produkty stosowane do tej pory na rynku
       
      Jakie są korzyści ze stosowania Biscaya 240 OD ?
      - wysoka skuteczność biologiczna bazująca na formulacji OD , która daje zoptymalizowaną retencję, odporność na zmywanie przez deszcz i lepszą penetracją
      - systemiczne,  skuteczne i długie działanie
      - jest łagodniejsza dla użytkownika i środowiska
      - może być stosowany w okresie kwitnienia
       
      Pobierz:
      2230_BCS_Magda_materialy_drukowane_2015_Biscaya_MAT_PIL_2.pdf
       
      Produkt dostępny http://promocje.cropscience.bayer.com.pl/biscaya/index.html
    • Przez Kamilek1
      witam, stosowal ktos z was ten makuch ? niby tam jest lepsza przyswajalnosc bialka od zwyklego itp cena to ok 1500 zł netto tona, wiec sporo drozej, pytanie czy warto. ?
       
      https://www.agrolok.pl/surowce-paszowe/amirap-standard-33-7-non-gmo-1000kg.htm (mozna tam pobrac etykiete i dane)
      Czy sprawdzi sie to w zywieniu opasow? czy lepiej zamaist makuchu zwykla sruta rzepakowa?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v