Skocz do zawartości

Polecane posty

Misiaul    16

Otóż nie mam ogrzewania w MFie 3060. W ogóle woda nie dochodzi tam do góry. Ostatnio jechałem po drodze i na polu wszedłem tam do góry to ta nagrzewnica była tak lekko letnia. A teraz to nawet wody nie ma tam u góry jak zdjeme przewód to nic nie leci. Stan płynu jest OK.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldac    11

sprawdź drożność przewodów w kabinie te co dochodza do nagrzewnicy

kiedy czyściłeś/płukałeś chłodnicę ostatnio?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    473

może masz węża zagniecionego pod kabiną.

Termostat sprawny? bo jeśli nie, to chociażbyś na uszach stanął w kabinie będzie zimno

Byleś na dachu, trzeba było zobaczyć gdzie węże są poprowadzone

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiaul    16

A jeśli nie będzie termostatu(nie wiem czy jest nie sprawdzałem twego) to woda nie będzie dopływała do góry?
Węże wchodzą w słupek albo coś takiego i tyle. Może gdzieś tam w środku są zagięte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    473

U mnie przy otwartym termostacie po prostu nie zagrzał i tyle. W słupku z rurkami nic Ci się nie stanie.. jakby skorodowała to by ciekło i tyle ale to nie możliwe. My Ci zagiętych wężów szukać nie będziemy na pewno. Spuść płyn, dmuchnij w węża i wyciągnij wnioski a potem szukaj dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    753

Bez termostatu nagrzewnica będzie ciepła ale nie na tyle żeby kabinę nagrzac. Zapowietrzone albo zagiety wąż, bo pompa nie będzie chyba tak zajechana żeby wody na górę nie popchnac.


Take me Away !...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldac    11

co wy z tym zgietym wężem? od czego  ma się nagle zgiąc

odepnij końce przy silniku i nagrzewnic i sprawdź drożność  najczęściej zapycha się osad z chłodnicy w kolankach,

węże idą w słupku od zewnętrznej -  dostęp p o po zdjęciu koła i blach pod błotnikiem

daj znać czy drożne

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    514

termostat sprawny to podstawa. po za tym nagrzewnice trzeba odpowietrzyc bo na bank jest zapowietrzona. przecież jest ponad metr wyżej od pompy która sama w sobie nie będzie w stanie przepchnac płynu i ja odpowietrzyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Nagrzewnicy nie trzeba odpowietrzać!!! Znalazłeś tam odpowietrznik? W sprawnym układzie do odpowietrzenia wystarcza przegazówka i odpowiednia ilość płynu w chłodnicy.

 

Nikt nie wspomniał o zaworze, żeby sprawdzić czy się otwiera do końca, bo linka się przestawi i d..a, a zawór otwiera się dopiero przy samym końcu gdy dzwigienka dochodzi do ogranicznika. W innym położeniu przepływ jest bardzo ograniczony przez kombinacje specjalnych kanałów, chodzi o to by regulować temp. nagrzewnicy. Zawór rozbierałem, dlatego wiem.

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    473

no tez czekam z niecierpliwością aż ktoś mi napisze jak się odpowietrza coś co nie ma prawa się zapowietrzyć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BIZULEK    7

Nalej płyn pod korek , otwórz zawór nagrzewnicy do końca i rozgrzej dobrze silnik . Najlepiej całkowicie zasłoń chłodnicę migiem uzyskasz wysoką temperaturę. Jeśli masz drożne przewody , zawór i nagrzewnicę to po wyłączeniu i ochłodzeniu silnika poziom płynu zmaleje .W nagrzewnicy może być syf blokujący przepływ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    514

nie trzeba to ciekawe czemu w autach są odpowietrzniki. wystarczy trochę powietrza i juz słabo będzie grzać. jest jeszcze możliwość ze nagrzewnica zaszła mułem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiaul    16

Dobra juz wszystko jasne, odkręciłem wąż na silniku i zakręciłem inny i po podniesieniu na ok 1 m nad silnik woda nie płynęła. Tak jak któryś kolega pisal pewnie wina pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Tylko który wąż, bo jak powrotny to nie popłynie. Wąż zasilający jest na rurce która początek bierze z pompy wodnej i z tego powinno pchać wodę gdy silnik na obrotach.

 

@iron nie każdemu psu Burek na imię, więc porównywanie samochodu z ciągnikiem nie zawsze się sprawdza. W tym konkretnym przypadku nie ma odpowietrznika, podobnie w Zetorach (nagrzewnica w dachu), w zasadzie to jeszcze nie spotkałem się z ciągnikiem w którym się odpowietrza nagrzewnicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiaul    16

O kurde powiadasz od pompy idzie rurka :wacko:  O kurde to ja sprawdzałem ten drugi co jest wkręcony w blok silnika. Dzięki, a nóz akurat może będzie grzało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiaul    16

Sprawdziłem i z tego drugiego przewodu jest to samo. Jak podniosłem węża trochę ponad silnik to woda już nie płynęła. Ma ktoś jakiś pomysł żeby grzało? Konieczna wymiana pompy wody? Czytałem w innym temacie i podobno w niektórych ciagnikach byla jakas pompa wspomagajaca przy nagrzewnicy żeby zassać tą wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Jest tak jak piszesz ale nie zawsze, np: w Zetorze gdzie nagrzewnica jednym wężem jest podłączona do kolektora wodnego głowicy to się zgadza. W MF natomiast jest miedzy pompą a termostatem "by pass" i termostat z grzybkiem:http://allegro.pl/termostat-mf-massey-ferguson-1447384m1-2485613-i4928769869.html. Gdy termostat jest zamknięty to pompa pcha wodę tym baj pasem do nagrzewnicy (chłodnica odcięta) z nagrzewnicy wraca do dolnej części silnika, gdy termostat się otwiera (grzybek zamyka baj pas) kierunek się zmienia i jest jak piszesz.

 

W każdym razie jak @Misiaul zdejmuje węże to najprostszym sposobem jest  porządne dmuchnięcie w wąż nagrzewnicy. Będzie wiedział czy jest drożność, bo coś mi się zdaje że winny jest nie do końca otwarty zawór przy nagrzewnicy i dmuchnięcie to wyjaśni. Wykluczam padniętą pompę bo by zagotował silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sdamigo6    0

Panowie popatrzcie dokładnie na układ grzania - pompa ciągnie wodę z bloku poprzez nagrzewnicę . Z tego a nie innego powodu jeśli odkręcimy przewód przy nagrzewnicy to płynu tam nie ma. @Misiaul szukaj nieszczelności w układzie ewentualnie sprawdź zawór czy jest otwarty. Po odpaleniu zagrzej motor i przytrzymaj go z minutę na średnich obrotach i powinno zassać . Przerabiałem to u siebie miesiąc temu i trochę się nad tym głowiłem -teraz działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomb2
      Możecie mi coś powiedzieć o MF 3050 ?
      Jakie spalanie, ceny cześci i awaryjność, co najbardziej siada ?
      Czy wogule 3050 opłaca sie kupić ?
    • Przez bartek121996
      Siema. Jak najlepiej sprawdzic elektrozawor od napedu w MF 3065 ??
    • Przez Przemek62432
      Chciałbym aby mi ktoś pomógł i wytłumaczył jak wykręcić z napędu przedniego wałek(to jest ten wałek na zdjęciu) ponieważ zdarły się na nim frezy przy łączniku. Czy muszę wykręcać cały przedni most, czy tylko tą pokrywę od wałka, czy może jakoś inaczej? Chciałbym także informacje o tym gdzie mogę ją kupić i ile kosztuje ta część. Proszę o pomoc i odpowiedzi gdyż jest to pilne. Z góry dziękuję

    • Przez Arek
      Musiałem odkręcić przewód idący od pom hamulcowych do zaworu sterującego hamulcami przyczepy.
      Teraz nie mogę ich odpowietrzyć. Hamulce ciągnika działają ok, po wciśnięciu hamulca olej nie idzie odpowietrznikiem na zaworze sterującym.
    • Przez Mateo905
      Witam,
      mam problem z moim Masseyem 6120 Dynashift 32x32, rewers przy kierownicy. Wytarł się wodzik od rewersu, tzn nie wrzucał biegów do przodu, do tyłu jeszcze jakoś mu się udawało. Ciągnik rozpołowiłem, wodzik został wymieniony i ten problem zniknął. Pojawił się inny: po puszczeniu sprzęgła, bez żadnego biegu, czyli na luzie, ciągnik aż przygasa, strasznie się męczy, czuć jakby go coś hamowało. Wciskam sprzęgło: silnik pracuje lekko. Biegi udaje się włączyć, ciągnik jeździ do przodu i do tyłu, jednak kiedy podczas jazdy wciskam sprzęgło, to prawie staje w miejscu, tak jakby miał wciśnięty hamulec. Można włączyć WOM, podnośnik również działa. Zauważyłem też, że wraz ze zmianą półbiegów zmienia się obciążenie silnika, tzn na jednym z półbiegów przygasa znacznie mocniej niż na pozostałych.
      Przed wymianą tego wodzika wszystkie inne podzespoły (poza rewersem oczywiście) działy normalnie. Macie jakiś pomysł, gdzie szukać przyczyny? Nie zrobiłem jeszcze pomiarów ciśnień, bo stwierdziłem, że podczas postoju w garażu na czas remontu raczej nie padła pompa, ale w przyszłym tygodniu postaram się załatwić manometry i te ciśnienia zmierzyć. Jakieś wskazówki, co jeszcze sprawdzić?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.