Skocz do zawartości

renault 120.54


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam ,wit24 dzięki za podpowiedz byłem dziś za reno 106.54 miał być utrzymany a na miejscu okazał się totalny syf ,byłem z kolegą co ma reno 155.54 1996r . on od razu mówi ze to szajs i proponował mi parę handlarzy , objechaliśmy 500 km 6 handlarzy i u trzech nie spotkaliśmy reno 120.54 lub 110.54 bo już taka wchodziła w grę nawet 133.54 ale nie znaleźliśmy żadnej tylko stare 14 a jak on rok temu jeździł za reno to w tych punktach stało po kilka a teraz 0 i sam jest w szoku co jest grane no nic będziemy szukać z kolegą dalej  na podkarpaciu lubelszczyżnie ciężko coś znaleźć trzeba szukać w innej części kraju a może wy wiecie o jakiejś utrzymanej   reno na sprzedaż  to dajcie znać , tobie Maryush dzięki za odpowiedz.

Opublikowano (edytowane)

Oglądałeś tę? :

 

http://otomoto.pl/oferta/renault-106-54-mwm-100-km-sprowadzony-stan-bardzo-dobry-ID6yAzHX.html

 

Stoi kilka km ode mnie. Nawet byłem w tym tygodniu w tej firmie, ale rzuciłem okiem na Ceresa i Cergosa (bo coś takiego do tura będę chciał kupić w przyszłym roku).

 

Jakie punkty objechaliście? Renówki można trafić w Miastkowie Kościelnym, Zbuczynie i okolicy, Niedrzwicy, Łabuniach pod Zamościem, Stoczku Kockim.

Jeśli o inne rejony kraju chodzi, to swego czasu ładne (na zdjęciach) Renówki bywały w Błaszkach i Jeziorsku.

 

Do 45tys zł to te ciągniki nie będą w super stanie, zawsze będzie coś do poprawy. Inaczej jest z większymi modelami, tj 145-155.54 - one są relatywnie tańsze.

Edytowane przez Maryush
Opublikowano

Karczmiska, Gutanów i Ryki, chyba tyle w lubelskim gdzie można coś dobrego trafić, byłeś wszędzie ?

 

dlaczego nie chcesz .14, te z 89r. niewiele się różnią, a można trafić w TZ

 

tą oglądałeś, wygląda ciekawie https://www.olx.pl/oferta/renault-110-54-tz-sprowadzony-oryginal-nowe-opony-meczanicznymassey-CID757-IDhzrVX.html#677eb31aa8

 

tu zerknąłem na wszystkie 14 i 54, według mnie cena mocno przesadzona jak na tak nieciekawy stan większości z nich https://www.olx.pl/oferta/renault-120-54-CID757-IDhMTWx.html#677eb31aa8

Opublikowano

Witam maryush miałem u nich być wczoraj ale jak obejrzałem 106.54 to zmieniłem zdanie i zaczęliśmy szukać 110 oni coś obiecali ze pod koniec miesiąca mają mieć na placu reno 110.54 jak by co to mam w tobie przyjaciela :) który ma niedaleko do tej firmy to da cynk jak coś będą  mieli konkretnego. Izydor te 54 maja nowsze mosty o większym skręcie a i kiedy będzie go lepiej sprzedać niż taka 14 , dzięki koledzy za posty i pomoc :)

Opublikowano

Jak już zjedzie ta 110.54 to daj znać, mogę podjechać i rzucić okiem czy warta oglądania. Musisz trzymać rękę na pulsie, bo z tego co zauważyłem nie wrzucają wszystkich ciągników w ogłoszenia. 

 

Rozmawiałem kiedyś z gościem który miał coś z serii .14 i właśnie na ograniczony skręt narzekał, więc dobrze kombinujesz.

Opublikowano

cześć Maryush  tak kupiłem 120.54 20 10 a przywiozłem do siebie go 27 10 2016  rok prod. 1996 r  na połówkach  koszt zakupu 37 tyś . Jest parę rzeczy które musze wymienić  i już to robię , brakowało 2 szyb przednia tuleja do zamontowania w przednim moście bo wyleciała , silnik super sprzęgło ładnie chodzi tylko połówki  z II na III raz się załączają a raz nie , trzeba będzie przeglądnąć elektrozawory  zaczepów brak  ale  włożę w niego 4-5 tyś 9łącznie z wymiana oleju i filtrów i będę wiedział co mam . Mam kolegę który ma 155.54 i to on zdecydował ze ten ciągnik jest wart tych pieniędzy a i on wszystko mi naprawi jeśli chodzi o elektronikę .Już kończę usuwać  wszystkie usterki  podaj adres email to ci prześlę zdjęcia mego ciągnika przed zakupem i po mym przeglądzie  oto mój adres email; gumiarz1@wp.pl prześlij mi zdjęcia tej Renówki  oraz cenę pozdrawiam :)

Opublikowano

Panowie wiecie gdzie są kalamitki do prześladowania przedniego mostu ? Kalamitki od wału napedu jest łatwo dostępna i widoczna a czy są jakieś jeszcze? Bo przy kołach skręconych na przegubach nic zbytnio nie widać,moze po prostu przeoczylem coś . Proszę o pomoc

Opublikowano

tylko tuleje osi

możesz zdjąć dolne dekielki i napchać trochę smaru w łożysko zwrotnicy, na pewno nie zaszkodzi a przy okazji ocenisz ich stan

 

izydor jak zdejmę te górne dekielki łożysk zwrotnicy by przesmarować łożysko to nic tam się nie przestawi ,da się to zmontować    bez problemu w dolnych są kalamitki        

Opublikowano

Panowie jeszcze jedno pytanie .Mam zamiar zmienić filtry (te dwa co są na dolnych rurkach) hydrauliczne .Czy przy odkręceniu filtrów zacznie mi lecieć olej i muszę przygotować większe pojemniki na całą ilość oleju czy zleci tylko trochę?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez misiu1123
      Cześć wszystkim.
      Jak wiadomo, żeliwo to stop żelaza z węglem o dużej zawartości węgla. W związku z tym żeliwo jest trudnym materiałem do spawania w warunkach domowych, przynajmniej u mnie. Dodając do tego mój brak doświadczenia w spawaniu żeliwa i element, który chcę naprawić, mam pytanie do was, czy zamiast spawania jest sens stosowania klejów, takich niby specjalistycznych? Pacjentem do reanimacji są widełki rewersu w renówce,  są podjechane, a kupno dobrych graniczy z cudem, a drugie są horrendalnie drogie. Czy ktoś ma doświadczenie w tym zakresie? Nie mam komu dac do spawania, bo żeliwo trzeba umieć i gdzie pospawac, a boblic elektroda, które też są drogie, to umiem, ale to ma działać, a nie zrobić brzdek przy stygnieciu.
      Poniżej fotki tych widelek.


    • Przez Kaszlak79
      Witam drogich forumowiczów. 
      Ciągnik jak w temacie, silnik MWM D226-4. Po zimowym postoju normalnie odpalił i pojechał w pole (talerzówka). Po 2-3 godzinach pracy zgasł nagle, chwilę grzebania przy pompie paliwowej zapalił i dalej praca. Potem jeszcze tak dwa razy zgasł, grzebanie (odpowietrzanie ręczną pompką, zdejmowanie górnej obudowy pompy) zapalił, 1-2 godziny pracy i zgasł. 
      Po trzech razach już nie odpalił, do końca miał moc, nie schodził z obrotów, silnik nie "kulał". Zdejmowanie pompy paliwowej, serwis diesla, diagnoza - pompa sprawna, wymienione tylko uszczelnienia i regulacja. 
      Po ponownym założeniu pompy dalej nie odpala, przewody i filtry drożne (nowe), nowa pompka zasilająca. Wszystko ustawione zgodnie ze znakami, sprawdzone parę razy. Wszystko wskazuje na to że nie podaje paliwa na wtryskiwacze, gaz ustawiony na max obroty, wszystko poprawnie odpowietrzone a z rurek wtryskiwaczy ledwie co ledwie kapie lub trochę pryska. Nie wiem czy tak powinno być, z tego typu pompą mam pierwszy raz do czynienia. 
      Jakieś pomysły?? Ciągnik stoi w polu, robota czeka.
       
    • Przez MarcinKa
      Od czego jest widoczna ta czarna dźwigienka w rozdzielaczu w plecaku podnośnika od renówki??
      To nieco poniżej żółtego korka. 
      Dopiero podczas naprawy ją zauważyłem jak umyłem przed demontażem plecak pod kabiną.

    • Przez Adrian11111111
      Witam mam problem za polbiegami a mianowicie 1 i 2 działają gdy przełączam na 3 z powrotem jest 1 a na 4 jest 2. Na wyświetlaczu zmienia po kolei.
      Co mogło się stać? Z góry dziękuję za pomoc.
    • Gość
      Przez Gość
      Witam. Jestem w trakcie szukania ciągnika. Interesuje mnie renault ares 620 i mam pytanie czy jest się czego obawiać rewersu elektrohydraulicznego czy jednak szukać mechanicznego? Oczywiście, ja wolałbym mechaniczny ale wiadomo jak to z używanym, coś jest dobre to coś innego złe itd. Jeszcze mam pytanie czy ciągnik ten poradzi sobie z broną aktywną i siewnikiem hassia du 2,5m ? I jeszcze ostatnie pytanie, który model ze starszej reni .54 byłby odpowiednikiem aresa 620?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v