Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Mszyce na malinach. Co robić?

Opublikowano

głupoty wypisujesz aż razi w oczy i nie da sie tego spokojnie czytać . póżniej ludzie to czytają i niszczą swoje plantacje.

 

żaden naukowiec w tej dziedzinie nie wspomina o możliwości stosowania nawozów typu poli 6 a Ty wciskasz ludziom ciemnotę

zoszczędzisz 300zł na tych nawozach na rok i taka jest prawda a chlor zrobi swoje

Opublikowano (edytowane)

Piękna malina @klepka077 równomiernie Ci się Glen rozwijał w ostatnich latach? Bo u mnie środkowa część czy to wymarzła czy co, góra a w szczególności dół elegancko tyylko ten środek. Pryskałem na jesień Cynk+Bor+Molibden i niby miał zabezpieczyć przed wymarznięciem.

Edytowane przez fcbarcelonacule
Opublikowano
26 minut temu, racyl napisał:

brakuje to takiemu jednemu pewnej klepki

 

Ty też jak kolega sypiesz polifoskę 6 po malinach czy truskawkach ?

polifoskę nie ale sól potasową tak i jestem zadowolony. Nie chcesz - nie wierz. Możesz powiedzieć, ze bardziej byłbym zadowolony z bezchlorkowych nawozów. Próbowałem - nie widzialem różnicy a w skomplikowaną działalność badawczą nie zamierzam się bawić. Niech to robią uczelnie.

Opublikowano

A macie może jesienną na słupkach żeby lepiej zbierać? U mnie rzędy co 3.5m i jak malina się położy to strasznie ciężko je zrywać a jeszcze czasem jeżdże z beczką to niszcze te pędy . myślałem kupić albo dębaki albo jakieś stęple budowlane i dać poprzeczki i druty żeby maliny stały a nie leżały

Opublikowano
2 godziny temu, marluk napisał:

polifoskę nie ale sól potasową tak i jestem zadowolony. Nie chcesz - nie wierz. Możesz powiedzieć, ze bardziej byłbym zadowolony z bezchlorkowych nawozów. Próbowałem - nie widzialem różnicy a w skomplikowaną działalność badawczą nie zamierzam się bawić. Niech to robią uczelnie.

równie dobrze mógłbyś sypać sól potasową jak już iść po taniości . w obu potas jest w formie chlorka potasu

zamiast saletry mocznik bo dużoooooooooooooooo azotu ma itp

2 godziny temu, stempos1980 napisał:

Tylko ciekawe co stosował jak nie było nawozów bez chlorkowych w truskawke i maliny. Wiadomo trendy się zmieniają ale nie można popadać w skrajność. 

A kiedykolwiek miałeś zalecane stosowanie nawozów typu polifoska czy sól potasowa w truskawce

czy wyście pogłupieli żeby kazać komuś sypać truskawki czy maliny nawozami z chlorkami

rozumie ze każdemu konkurencja przeszkadza ale żeby do tego stopnia

Opublikowano

Każdy uważa i robi co chce na swoim polu i każdy ma tu prawo napisać. Racyl nie jesteśmy dziećmi żeby nam ktoś powiedział że masz zrobić tak a nie inaczej więc każdy ma wolną wolę i zrobi jak chce

Opublikowano

Co do mocznika to co roku sypie wczesną wiosną 150 kg mocznika w maline i na moich ziemiach z obserwacji wynika że najlepiej wychodzi efekt, wapniowek nie stosuje, przed kwitnieniem sypie zwykłą saletre pulawska 🙂 to samo w porzeczce tylko już bez saletry 🙂

Racyl nie napinaj się tak każdy robi jak mu pasuje i u niego wychodzi najlepiej zależy od gleby i wielu innych czynników 

Opublikowano

Spytaj racyla. On sypie bezchlorkowe :)

Dnia 26.03.2019 o 13:08, tommy66692 napisał:

Co do mocznika to co roku sypie wczesną wiosną 150 kg mocznika w maline i na moich ziemiach z obserwacji wynika że najlepiej wychodzi efekt, wapniowek nie stosuje, przed kwitnieniem sypie zwykłą saletre pulawska 🙂 to samo w porzeczce tylko już bez saletry 🙂

Racyl nie napinaj się tak każdy robi jak mu pasuje i u niego wychodzi najlepiej zależy od gleby i wielu innych czynników 

Przeglądałem temat pszenicy ozimej i jarej i wypowiadałeś się ChYBA nt. skuteczności Topsinu jako T1. W malinie też go nie polecasz w żadnym czasie BBCH?

Opublikowano

stosuje go jedynie w porzeczce po zbiorze bo wykazuje własciwosci "lecznicze" czyli jakby to nazwac goi rany po zbiorze kombajne,

w malinie moze nie sam topsin ale np takie yamato jak najbardziej wiosną przed kwitnieniem mamy właśnie tiofanat i delikatny triazol wtedy ma to sens

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, tommy66692 napisał:

stosuje go jedynie w porzeczce po zbiorze bo wykazuje własciwosci "lecznicze" czyli jakby to nazwac goi rany po zbiorze kombajne,

w malinie moze nie sam topsin ale np takie yamato jak najbardziej wiosną przed kwitnieniem mamy właśnie tiofanat i delikatny triazol wtedy ma to sens

właśnie ten triazol (domark ) daje yamato właściwości wyniszczające i stosujemy go jak już np wpakuje się mączniak a nie wtedy kiedy nam się zachce

więc sensu nie ma ładować tego środka wtedy kiedy chcemy go ulokować jako zopobiegawczy

1 godzinę temu, fcbarcelonacule napisał:

Spytaj racyla. On sypie bezchlorkowe :)

Przeglądałem temat pszenicy ozimej i jarej i wypowiadałeś się ChYBA nt. skuteczności Topsinu jako T1. W malinie też go nie polecasz w żadnym czasie BBCH?

jak większość ludzi unikam chlorka potasu  w jagodowych

temat chlorków jest szerszy niż ci się wydaje. wiadomo że w agreście, porzeczce czy malinie jak ją oddaje za 50gr czy mniej to mu szkoda kasy na lepszy nawóz a w truskawce co ma małe wymagania nawozowe i  jest droższa a szczególnie nowe odmiany są wrażliwe począwszy od herbicydów  nikt nie będzie pakował chlorków

Edytowane przez racyl
Opublikowano

Tiofanat nie wyniszcza wcale, kolega pytał o Yamato więc napisałem jakbym to widział w malinie 

Na rdze to trzeba próbować mocnym triazolem typu difenokonazol, strobiluryny jak niektórzy na tym forum twierdza nie działają wyniszczajaco więc jeżeli rdza jest to "zato" nie działa 

Opublikowano

w Luna Experience co ma rejestracje w malinie jest właśnie tebukonazol który ma działać na rdzę .

oprysk samym tebukonazolem w zupełności wystarczy na rdzę

Opublikowano
2 godziny temu, galan99 napisał:

tebukonazolem - ta substancja jest już wycofywana z produkcji .

z tiuramem ci się pomyliło

Opublikowano
31 minut temu, bizonlukaszZ056 napisał:

Gdzieś słyszałem że wylatuje dużo triazoli w tym też tebukonazol.

ja tez czytałem , chcieli ale nic nie wyleciało puki co

CELEX_32019R0150_PL_TXT.pdf

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Lukaszrolq
      Witam
      10 pazdziernika posadzilem ok 1500 krzakow malin.1000 polki oraz glen ample rozstaw 0,45x2,5m
      Jak najlepiej po zimie ponawozic mlode sadzonki, mysle zeby kazdy rzad oblazyc obornikiem (nawóz dla malin) a potem dac jeszcze slomy lub trocin (sciolkowanie). Tlko boje sie, ze obornik wypali mi maliny.
      Druga opcja jest podlanie malin po zimie lub jeszcze w styczniu gnojówka tylko tez nie wiem czy nie bedzie to dla nich za szybko
      Jakie metody sa najlepsze na chwasty sciolkowanie (jak tak to jakie) czy srodki chemiczne
      Ziemia jest klasy IV,V
      Czy szpaki jedza maliny, jezeli tak to jakie macie metody na te ptaki.
      Pozdrawiam
    • Przez luk7530
      Witam, mam problem z dwuletnią plantacją malin Laszka, a jest ich 0.25ha.  Sąsiad pryskał swój groch za miedzą herbicydami Command 480 EC i Afalon 450 SC chociaż powinien zachować odległość 20m od plantacji roślin sadowniczych. Przez pierwsze 4 dni po opryskaniu nie było nic widać, dopiero jak przeszedł deszcz oprysk zaczął parować i maliny zaczęły zółknąć, z każdym dniem jest coraz gorzej. Ogólnie  teraz cała plantacja jest żółta. W załączniku przesyłam zdjęcia. Wczoraj opryskałem odżywką Asashi. Jak ratować te maliny? Co mam jeszcze zrobić? Sąsiad się przyznaje do tego co zrobił. Jak teraz ściągnąć od niego odszkodowanie? W jaki sposób to obliczyć? Czy te maliny się odnowią? Czy na następny rok będą jeszcze widoczne skutki tego oprysku? Pomóżcie.


    • Przez and1
      Witam, Mam problem z rozpoznaniem choroby jęczmienia jarego.
      Proszę o pomoc w identyfikacji.
      Pozdrawiam


    • Przez crystal169
      Witam, po wizycie na polu pszenicy jarej rzucały mi się w oczy takie kłosy.
      Co to może być?
      Choroba czy przypalenie?

    • Przez crystal169
      Witam, po przeglądzie plantacji pszenicy ozimej spotkałem się z czymś takim pomiędzy kolankami. U sąsiadów też to jest. Co to może być za szkodnik lub choroba?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v