Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

nie nie watpie zeby to byl sielownik poprostu na pusto podnosi a jak mam wajche na neutralnym polozeniu to opada a co do tego czy podnosi pod obciazeniem to wogole nie ma takiej opcji zero podnoszenia(juz raz mialem taki przypadek i to nie byl silownik)

juz raz takie cos mialem i nie wiem co to bylo robione czy rozdzielacz czy cos innego juz nie pamietam

wiec prosze o sugestie bo moglbym wezwac mechanika ale to straszny zdzierus i za 2 godziny roboty spokojnie skasuje mnie 300 zl a juz mam dosyc tego ciagnika i nie chce tyle placic bo pewnie czesci mnie tyle wyniosa

Opublikowano

A są jeszcze jakieś inne objawy typu nietypowe dźwięki lub pieniący się olej?

Próbowałeś może dokręcać śrubę od regulacji ciśnienia?

Jeśli opada, to raczej wina rozdzielacza, no chyba, że pompa jest już stara (to by pasowało do słabego udźwigu), ale jeśli nie to może po prostu sekcja jest już zużyta (to pasuje do opadania, jeśli twierdzisz, że siłownik jest niewinny...).

Opublikowano

wiesz silownik napewno jest niewinny to juz pewne pompa jest stara ale jara hehe moze to byc ten rozdzielacz tylko jak on wyglada bo ja potrafie wiele rzeczy zrozumiec ale jak patrze na to co znajduje sie pod deska rozdzielcza mtz albo pod siedzeniem to nie mam pojecia co do czego

wiec prosilbym o lokalizacje tego rozdzielacza bylbym bardzo wdzieczny albo gdzie znajduje sie ten zawor od cisnienia

chyba ze ktoz z uzytkownikow ma inna chipoteze??

jestem otwarty na wszelkie sugestie:)

Opublikowano

rozdzielacz znajduje się pode kierownicą i do niego podłączone są dzwigienki od wajch hydrauliki dosyć duże to jest, ale nowy to koszt ok 600 a może i więcej złotych, tylko ja dalej uważam, że to siłownik,sprawdż czy nie ma żadnych przecieków

Opublikowano

sydney, jakby były przecieki takie, że nie podnosi to by tam była fontanna oleju, nie wierzę, że timasz by tego nie 'zczaił'.

Rozdzielacz to jest właśnie dokładnie to co kolega wyżej napisał. Regulacja ciśnienia jest od spodu na tym rozdzielaczu, bo o ile się nie mylę to w MTZ-cie jest on zamontowany w pozycji 'pionowej'. Jak to regulowałem w JuMZ-ie, tam jest taki sam rozdzielacz tylko, że poziomo, w 'emtezecie' jeszcze od fabryki tego nie ruszałem.

Jak mojemu znajomemu padła sekcja od podnoszenia, to zrobił po prostu tak, że kupił dwa węże i pociągnął sterowanie TUZ-em z jednej pary od hydrauliki zewnętrznej a tej przestał po prostu na razie używać (kupił MTZ-a 80 z Niemiec i stwierdził, że nie będzie do niego dokładać, póki ten na siebie nie zarobi i na razie tak jeździ...), i nic się nie stało. Podłączenie takie z ominięciem całego tego okolicznego badziewia, bezpośrednio do siłownika pozwoli sprawdzić czy to wina sekcji.

Oczywiście zakładając, że pozostałe sekcje są dobre, ale na ogół tak jest bo hydrauliki zewnętrznej używa się dużo rzadziej (ja na przykład używałem przez lata tylko jednej pary, aż mi się ta dźwignia od niej zapiekła).

A do tej pory sterowałeś podnoszeniem używając tych dźwigni przy kierownicy, czy tej durnej 'wajchy' koło fotela..?

Opublikowano

K1ROVEZ zgadza sie naoewno byn zczail jak by byly fontanny oleju z silownika wiec mozemy go wykreslic z listy podejzanych

co do sterowania podnosnikiem to uzywalem tylko tych dzwigni przy kierownicy a tej wajchy przy fotelu to nie uzywalem nigdy

co do sekcji to napewno jest dobra bo ten ciagnik ma 2014 mtg od nowosci a jest z 1983 roku

co do ominiecia calego tego ustronstwa od chydrauliki poprzez rozciagniecie wezy to slyszalem tez od znajomego ale jak bym doszedl do usterki z wasza pomoca drodzy koledzy to nie musialbym tak robic

 

wiec jesli jeszcze ktos z tu piszacych ma jakies sugestie to prosze bardzo bede bardzo wdzieczny

Opublikowano

To wygląda jak by rozdzielacz ten pod siedzeniem był przesunięty w opuszczanie. Przesuń tą wajchą z boku do tyłu i podnośnik powinien się podnieś.

Opublikowano

Dam ci taką radę jaką otrzymał wujek gdy nie podnosił mu podnośnik w MTZ i był już gotów brać nową pompę. Weź wyciągnij rozdzielacz wymyj go dokładnie i przedmuchaj każdy otwór sprężarką. Jak to nie pomożę to raczej będzie rozdzielacz. Możesz jeszcze też wymienić filtr instalacji hydraulicznej który znajduje się pod maską w zbiorniku zaraz za kabiną.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v