Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Już gdzieś pisałem na temat tego sprzętu. Mój dobry kolega ma taki ciągnik. Jeździ już nim pare dobrych lat (będzie jużchyba z 10 lat). Nie może złego słowa o nim powiedzieć. Agreguje go z pługiem Unia TUR 5x35. Do tego agregat uprawowy 4,20m i gruber 2,7m. Jeszcze nic poważnego mu się nic nie stało (kiedyś miał coś tam z elektryką- alternator mu padł). Dużo osób źle ocenia te ciągniki. Każdy mówi źle o ich skrzyniach, że się psują. U niego skrzynia chodzi cały czas bezawaryjnie. Ogólnie dużo koni za niedużą cenę ;).

Opublikowano

dalszy sąsiad ma takiego najbardziej mi się podobają opony 8) ma go chyba z 2 lub 3 lata i uszczelkę pod głowicą wymieniał już >:( czyba coś koło 500 mth

Opublikowano

Posiadam Pronara 1025A od 4 sezonow. Pracuje obecnie na 54ha + ewentualne uslugi (jest jeszcze MTZ82). Gleby gliniaste glownie III klasa. Od poczatku jest agregowany z Kvernelandem AB85 4-korpusowym. Od 3 lat jest uzywany do siewu agregatem Famarol 3m brona cyklotiler + nabudowany Accord. Radzi sobie wystarczajaco z tymi maszynami choc zawsze jest wrazenie, ze moglo by byc te kilka koni wiecej, szczegolnie w trudnych warunkach siewu. Przyczepnosc jest dosc dobra (najszerszy zestaw ogumienia) choc masa mogla by byc wieksza. Z tym wiaze sie koniecznosc dociazania przodu przy pracy z agregatem, choc rowniez przy orce zachowoje sie lepiej ze sporym dodatkowym obciazeniem. Najbardziej brakuje polbiegow, szczegolnie na nierownych i roznorodnych glebach jakie obrabiam. "Od biedy" mozna w czasie jazdy zmienic 4 synchronizowane biegi ale w polaczeniu z kiepska zmiana kierunkow jazdy nawroty z agregatem sprowadzaja sie do masakrycznego "wajchowania". Podnosnik jest wystarczajacy jak na te maszyny choc przy rozgrzanym oleju praca z agregatem wymaga wprawy (sprawe powinno troche poprawic zamontowanie chlodzenia oleju). Jedna z wad konstrukcyjnych jest za mala przestrzen miedzy wewnetrzynymi krawedziami kol tylnych a mocowaniem kabiny. Na mokrych i gliniastych glebach potrafia sie zapchac cale nadkola (ich wyczyszczenie reczne nie jest przyjemne i szybkie a nie kazdy ma w domu a tym bardziej na polu myjke cisnieniowa...). Mozna temu zaradzic dorabiajac skrobaki zgarniajace nadmiar blota i grudek.

Awarii nie bylo moze za wiele ale zawsze:

-odpadajace elementy kabiny

-pekniete plastikowe zawiasy maski (wymienione na metalowe)

-peklo polaczenie puszki tlumika z kolankiem (od wibracji najprawdopodobniej bo o nic nie zachaczylem)

-spalony alternator przy okolo 500mth

-spalony bezpiecznik glowny dzien po wymianie alternatora

-kilkukrotne regulowanie podnosnika

-zacinajacy sie gaz reczny (do czasu szybkiej przrobki)

-beznadziejna instalacja do radia

-antena fm wykrecila sie od wibracji

-siatka w masce o duzych otworach sprzyja czestemu zapychaniu sie chlodnicy ale to raczej wada konstrukcyjna

 

Moze sie czepiam za bardzo ale chce udzielic miarodajnej opini. Dodam, ze ciagnik ten nie ma u nas latwego zycia. Spalanie jest znosne chocby w porownaniu z MTZ82 bo nie jestem w stanie podac liczb.

 

Co do kupna innej marki. W czasie kiedy decydowalismy sie na ciagnik to byla najlepsza cenowo oferta. Teraz jednak wolal bym wydac wiecej dla mniejszych (chyba) klopotow a z pewnoscia dla lepszego komfortu pracy.

Opublikowano
Co sądzicie o MTZ-ecie 1025 ? Jak się sprawuje w pracy? Ile pali ? Czy jest awaryjny?

 

Słyszałem że te silniki są takie same jak te w 82 tylko z tych jest więcej wyciągnięte.I to skraca im żywotność.Co o tym sądzicie??

Opublikowano
to nie są te same silniki. w 82 d-243 a w ts i 1025 są d-245 z tym że w ts jest d-245.5.

 

no kolega ma racje nie takie same, nawet poj inna 82 ma 4,750l a 82ts i 1025 ma 4,752 ;) i stopień sprężania inny. pozdrawiam

Opublikowano

ja mam 82ts. co jakiś czas trzeba regulować a jak nic nie daje to sie wymienia taśmę i jest ok. w pozostałych modelach jest pewnie tak samo. ale jak jest w tych nowych na guzik to nie wiem.

Opublikowano
ja mam 82ts. co jakiś czas trzeba regulować a jak nic nie daje to sie wymienia taśmę i jest ok. w pozostałych modelach jest pewnie tak samo. ale jak jest w tych nowych na guzik to nie wiem.

A regulujesz zgodnie z instrukcja czy masz jakis swój sposób na dobre ustawienie taśm bo ja regulowałem i zmieniłem taśmy ale nadal slizgaja juz nie tak mocno a jednak? Mysłałem nawet nad tym zeby to przerobic.

Opublikowano

teorie znam ale nie robiłem tego. robił jeden mechanik. wymienił taśmę a potem regulował po puszczając taśmę z hamulcem a dokręcał tę ciągnącą. powinno się to robić i sprawdzać pod obciążeniem aż do skutku. jemu się udało na sucho ;) po wymianie taśmy wystarczy taka regulacja. po jakimś czasie jak przestaje ciągnąć to należy przestawić taką blaszkę zębatą o jeden ząbek koło wyjścia womu i ponownie wyregulować.

Opublikowano
teorie znam ale nie robiłem tego. robił jeden mechanik. wymienił taśmę a potem regulował po puszczając taśmę z hamulcem a dokręcał tę ciągnącą. powinno się to robić i sprawdzać pod obciążeniem aż do skutku. jemu się udało na sucho ;) po wymianie taśmy wystarczy taka regulacja. po jakimś czasie jak przestaje ciągnąć to należy przestawić taką blaszkę zębatą o jeden ząbek koło wyjścia womu i ponownie wyregulować.

Blaszkę zębatą?? a w którym to miejscu bo ja nie kojarze żebym miał cos takiego??? Z któreko roku masz mtz?

Opublikowano

Blaszkę zębatą??

 

mam z 2000r. na górze obudowy wyjścia wałka womu, tej co z wałkiem wyciągasz żeby zmienić taśmy. łączy ona dwa wałki a jeden ma wielowpust. o taką blaszkę mi chodziło ;)

Opublikowano

kto jest użytkownikiem tego konkretnie ciągnika ? proszę o kontakt gg 2851826 , mam zamiar kupić taki traktor i nie wątpie że będzie to udany zakup , a tak konkretnie ile pali w :

 

-ciężkej orce

-transporcie

Opublikowano

Ja mam Pronara 1221A 130km. Żadnych problemów

mam go już 6 lat 1200mgh. narazie brak wycieków.

Jedyne usterki to pęknięcia przewodów hydrauliki, ale po pracy 24godz non-stop można mu wybaczyć xD

Jego moc jest zadzwiająca. np przy pracy z talezówką zapotrzebowanie mocy od 130 do 180km ja doczepiłem jeszcze brony i lata a ziemie mam ciężkie.

pług z którym pracuje to kverneland 5X45cm i też chodzi ;p. Ludzie tylko dużo krzyczą chociąż widzieli te ciągniki tylko z daleka. To naprawde dobra marka.

Polecam!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v