Skocz do zawartości
Miodu90

goracy alternator

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Miodu90    0

Witam. Chodzi o wladimirca t-25. Problem jak w temacie. Podczas jazdy nagle zabraklo ladowania. Alternator goracy ze nie idzie go dotknąć. Amperomierz pokazuje 0 chociaz od czasu do czasu na 2-3 sekundy pokazuje na +. Tak jakby na chwile lapal ladowanie. Raczej jest dobry bo np przy wlaczonych swiatlach pokazuje na -. Kolo alternatora od paska sie nie grzeje. Jest lekko cieple ale to normalne. Pasek nie jest bardzo natepiony. Nie slychac tez nic niepokojacego z alternatora. Zwarcia raczej tez niema bo na kablach nic nie widac ani nic sie nie kopci. Alternator ten 400w bo chyba byly 2 radzaje. Mial ktos podobny problem? Moze jakies pomysly co jeszcze sprawdzic? Prosze o porady.

Edytowano przez Miodu90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    620

według mnie wina może leżeć po stronie uzwojenia w alternatorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetores    16

Lub uszkodzone diody.
Zmierz napięcie i podaj. Powinno być około 14.5V
Amperomierz w multimetrze jest przystosowany zazwyczaj do maks 20 A i to na krótki czas działania a alternator może generować dużo większy prąd. Więc dużo lepszym pomysłem jest zmierzenie napięcia ponieważ nic się nie uszkodzi. Chyba że mierzyłeś przyrządem przystosowanym do takich prądów


Zetor 7540
Zetor 5320
Ursus C330-M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miodu90    0

Dzisiaj po pracy zmierze multimetrem i podam. Wyczyszcze jeszcze klemy na wladku i na aku. Gdzieś wyczytałem że mogły zajść brudem i jest mała powierzchnia styku. Raczej to nie bedzie od tego ale nie zaszkodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    16

odpalasz go z rozrusznika czy z popychu?. Jakie napiecie na zgaszonym i odpalonym?

Wygląda na to  że altek kradnie ci prąd. 

Mostek prawdopodobnie do wymiany

Ps. mikrometr służy do dokładnego mierzenia np. czopu wału


Zetor 7540
Zetor 5320
Ursus C330-M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miodu90    0

To samo pokazuje. 10.7 na odpalonym jak i na zgaszonym. Odpala normalnie z rozrusznika. Więc obstawiasz ze winny jest mostek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    16

Rozbierz go i sprawdzisz. Może też być uszkodzenie nie elektryczne, a mechaniczne. Być może problem z uzwojeniem


Zetor 7540
Zetor 5320
Ursus C330-M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Właśnie próbuje rozebrać alternator jednak po odkręceniu tych trzech bocznych szpilek ta aluminiowa część ani myśli zejść. Czy coś trzeba jeszcze rozkręcić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    530

Delikatnie stuknij i powinny się rozejść, tylko tam trzeba wszystkie przewody rozkręcić aby rozłożyć na 3 części od strony kółka masz 2 lub 3 śrubki na nich trzyma się uzwojenie "wirnika".


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No delikatnie to już próbowałem zresztą mocniej też . Czy tam wirnik powinien z łożysk się wysunąć czy łożyska wsuną się do środka. Pierwszy raz to rozbieram. zdjołem koło pasowe i wiatrak wkręce moowanie w inadło i pobije oś z przodu może się rozejdzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    530

Od strony koła są 2 czy 3 śrubki odkręć je może one trzymają łożysko.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

poszedł jednak sam wirnik. Tylko nie mogę wybić wirnika z drugiej strony. Z jednego uzwojenia urwał się drut drugie trzyma ale za to trzecie ma tylko jeden drut  bo w tych dwóch są podwójne czy to ma tak być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    197
Ten alternator jest ciężki w naprawie, miałem takie coś w MTZ, przy jeżdżeniu bez świateł było w miarę OK, po włączeniu świateł alternator rozgrzewał się do ponad 90*C napiecie spadało, nie rozbierałem go ale myślę że padła jedna dioda i Alternator nie pracuje na wszystkich fazach.

KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No niestety nie udało się uratować alternatora. Za bardzo przegrzane druty z uzwojeń . Wszystko czarne w środku. Ale znajomy podsuną mi pomysła że od gulfa 2 się nada. Podobno też ma regulator i niby można wpiąć go w instalacje tak jak ten orginalny. Jutro szrot trza odwiedzić :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez quxfrix
      Panowie mam problem z biegami - przód/tył. Mianowicie bardzo "ciężko" wchodzą biegi przód/tył - druga wajcha (mam ciągnik w wersji z dwoma wajchami). Jak zgaszę ciągnik to biegi wchodzą bez problemu. Co może być przyczyną? Da to się jakoś sprawnie naprawić?
    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez kubaguzik
      Poszukuje schemat biegów do t-25 z dwoma dzwigniami.
    • Przez morales
      witam,
      całkowicie już zgłupiałem przy tej maszynie, zacznę od początku. pewnego pięknego dnia podłączałem do t25 nową przyczepę, w której zrobiłem całą elektrykę (nowe światła, wiązki przewodów) i pozostało ją tylko połączyć z ciągnikiem. wszystko było w porządku do momentu, w którym podłączyłem wtyczkę idącą z przyczepy do traktora. prawdopodobnie źle podłączyłem przewód idący od świateł stop z przyczepki do gniazda w traktorze (podłączyłem go do środkowego bolca w gnieździe). utraciłem w tym momencie światła stop w traktorze jak i w przyczepie. po odłączeniu wtyczki z przyczepy do traktora jest to samo, brak świateł stop w ciągniku oraz zauważyłem również, że po wyłączeniu w kabinie świateł mijania przy włączonym traktorze, one cały czas świecą, nie reagują na wyłączenie przycisku w kabinie.
      co się mogło stać? odłączyłem przełącznik świateł stopu (ten który jest pod traktorem, załącza się go naciśnięciem pedału hamulca) i połączyłem na krótko, światła stopu zaświeciły. postanowiłem wymienić przełącznik na nowy, pomyślałem, że może się uszkodził. zamontowałem nowy przełącznik, światła stop zaczęły działać, wszystko było ok do momentu włączenia świateł mijania przy wyłączonym silniku. stało się to samo, brak świateł stopu ... nie mam już żadnego pomysłu co robić dalej. co się mogło stać? bezpieczniki całe, nie przepalone.
      bardzo proszę o pomoc, bo skończyły mi się pomysły. o co tu chodzi?
      pozdrawiam
    • Przez Franek3333
      Witam planuję przenieść rozdzielacz hydrauliczny na lewy tylni  błotnik by można było pracować z owijarką  bez wchodzenia do ciągnika   . Czy  ktoś z kolegów dokonywał takich zmian   ? Czy ten oryginalny rozdzielacz  spełni swoją rolę czy trzeba go wymienić .? na jakiś inny   pozdrawiam proszę o jakie foto ewentualnie długości i przepływowość  przewodów zastosowanych  do tego udoskonalenia  .
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.