Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
maciej2013    8

Witam wszystkich na forum
Mam problem z moim mf gdy na postoju włączę wom i wbije bieg po puszczeniu sprzęgła ciagnik dopiero rusza po jakiś trzech sekundach i to na dodatek z bardzo mocnym szarpnieciem , natomiast gdy wom jest wyłączony rusza normalnie , tak jakby po włączeniu wom tracił ciśnienie oleju na sprzęgle czy jest to w jakiś sposób możliwe. ?
Dodam iż wymieniłem tulejke na koszu wom ponieważ były podejrzenia ze tam gubi ciśnienie ale problem jest nadal ten sam brakuje mi już sił na tego mf


proszę kolegów o pomoc

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mf to prostota i taniocha jak czytam na forum więc kupiłem mf,po użytkowaniu 1go roku mam problem większy niż z fendami przez 20lat odpukać ten traktor ogólnie mf to nieporozumienie drogo i co dzień coś innego nie działa działa itd . jak w starych czasach komar raz palił i jechał raz nie i tak w kółko ,dokładnie jest z mf.

 

może kolego wiesz gdzie można części do mf do skrzyni kupić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelmf    39

co ty opowiadasz ją mam mf 6150 już 8 lat i nic się nie dzieje a oszczędniejszego traktora niema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    552

manometr i szukać bo wymiana jakiś tulejek ot tak bo się nie podobają jest przynajmniej śmieszna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co ty opowiadasz ją mam mf 6150 już 8 lat i nic się nie dzieje a oszczędniejszego traktora niema

 

ile myg robisz rocznie ,ja jak mając do tej pory fendty poczytałem o fergusonie same zalety kupiłem i mam porównanie może miałem pecha model 8140

ale 8140 nie należy na pewno do oszczędnych wręcz przeciwnie moim zdaniem pali dużo mimo to że silnik chodzi perfekcyjnie ma siłę i nie dymi

 

ale z fendtami nie mam co raz niespodzianek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    77

Kupiłeś zarżnięte padło, a teraz beczysz w każdym temacie jaki to awaryjny.... Było trzeba mieć łeb na karku...


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra123    32

Sprawdź ciśnienie w przeniesieniu napędu bo gdzieś może jeszcze traci ciśnienie.

Ps. Nie wiem czy w modelu 6180 jest ale w 8220 jest z lewej strony blok z zaworami do którego idą przewody hydrauliczne i w środku jest zawór który potrafi się zaciąć. Mój kumpel ma MF 8220 i mu szarpał wyczyściliśmy i chodzi do tej pory.

Edytowano przez Valtra123

Uwielbiam ryk silników podczas orki , uwielbiam jeździć z pełnymi dwiema przyczepami , a także kosić bizonem i słuchać jego pomruku i wycia . Oczywiście zachęcam do polubienia moich postów . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    227

W moim 8110 było coś podobnego. Okazało się że pompa się już kończyła i ciśnienia nie mógł zebrać. Wpinaj wszędzie zegary i bedziesz wiedział jak z ciśnieniami. Od tego trzeba zaczynać :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciej2013    8

tez tak podejrzewałem koledzy i przy naprawie tej tulejki na womie wymieniłem od razu nowa pompę bosch rextroth jest
ciśnienia były mierzone po wymianie są wszędzie ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra123    32

A masz taki blok z zaworami do którego idą przewody hydrauliczne pod maską z lewej strony to może sprawdź. Bo jeżeli nie masz albo jak jest ale sprawny to zostaje kalibracja sprzęgła. Wtedy tylko serwis.


Uwielbiam ryk silników podczas orki , uwielbiam jeździć z pełnymi dwiema przyczepami , a także kosić bizonem i słuchać jego pomruku i wycia . Oczywiście zachęcam do polubienia moich postów . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciej2013    8

witam ponownie
wczoraj talerzowalem ze trzy godziny i po skończeniu chciałem sprawdzić wom i gdy go włączę załącza się normalnie wbijam bieg puszczam sprzęgło a ciagnik stoi .
po wyłączeniu womu ciagnik rusza i jedzie to są normalnie jakieś jaja
Pomocy bo już nie wiem co robić
Czy to może mieć coś wspólnego z tym zaworem pod maską tzw trojdzialem. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak jak pisałem mf jak stary komarek kto zna to wie o czym piszę najprościej i najtaniej ci podpowiem sprzedaj ta rujnę puki nie wsadziłeś się w koszty i są kupcy jeszcze na to bo jak naród się zorientuje co to za wynalazki to będzie się tego ciężko pozbyć  ostatnio jak szukałem części do swojego a mam kontakty w niemczech i dzwonię a tam jeden niemiec co prowadzi warsztat mówi że mf i jcb trzeba mijać szerokim łukiem

o mf przekonałem się już na własnej skórze a jcb nie kupię ze względu na słowa teko niemca .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez kamil800
      Witam
      Mam taki problem, ze podczas jazdy po szosie musze co jakas chwile kontrowac w lewo i tylko w lewo, ostatnio zaczal mi podciekac silownik skretu, czy to moze on jest tym problemem czy jednak orbitrol?
      Problem dotyczy mf 8120
    • Przez Cineek
      Witam.
      Mam pytanie, jak ustawić amortyzacje podnośnika w 6180, jak jadę np: z talerzówką, pługiem obrotowym. Widzę że jest tam kontrolka, ale pewnie trzeba zrobić jakąś kombinację pokręteł. Proszę o pomoc. Poniżej obrazek. Pozdrawiam
    • Przez Zet7211MF6140
      Witam. Jest taki problem że ciągnik nie ma tak jak by siły. Na postoju wchodzi normalnie na obroty a już przy małym obciążeniu max 1500 złapie, nawet jak sie jedzie samym ciągnikiem to nie można go rozpędzić. Dodam że dopiero była robiona pompa wtryskowa i przed naprawą było to samo. Co może być nie tak?
    • Przez marcin80wlkp
      Witam. Dziś po godzinnej pracy w polu sprawdziłem ciśnienie na pompie. Jeden obieg, który idzie na hydraulikę zewnętrzną pokazuje 170-180 atm, drugi przy skręconych kołach, rozgrzanym oleju i ok 1000obr/min pokazuje 80 atm. Wspomaganie ciężko mi chodzi, do tego coraz ciężej wchodzą mi biegi i obstawiam że to przez to, że padła druga sekcja pompy. Czy bez zastanowienia mogę zamawiać nową, czy jest możliwe, że jeszcze coś innego może być nie tak?
    • Przez kevin25
      Witam pacjent MF 3050 z 1989r zaczęło słabnąc wspomaganie na wolnych obrotach szczególnie zauważalne przy pracy z ładowaczem. I słabiej działające hamulce. 
      Ciśnienie na tylnych złączkach 180bar przy 1tys i przy 2tys rpm 
      Ciśnienie na punkcie pomiarowym 2 sekcji na wspomaganie na wolnych obrotach 145bar przy 2 tys rpm 170bar 
      I z tego co wyczytałem pompa do wymiany. Chce się tylko upewnić czy na pewno ?
      Jest możliwość wsadzenia mocniejszej pompy na Sekcji hydrauliki zewnętrznej ? 
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.