Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
jktuning

Alternator 30A do U 1224.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jktuning    18

Witam mam pytanie ile wytrzyma czeski altek 30A w ursusie 1224 bo chciałbym założyć jeszcze lampy robocze na przód a mam już radio lampy tył i całe orginalne oświetlenie. znajomemu poszła z dymem cała instalacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
Witam mam pytanie ile wytrzyma czeski altek 30A w ursusie 1224 bo chciałbym założyć jeszcze lampy robocze na przód a mam już radio lampy tył i całe orginalne oświetlenie. znajomemu poszła z dymem cała instalacja.

Tak na granicy zapotrzebowania, cały czas nie palą sie wszystkie żarówki, stop, kierunki i inne odbiorniki chwilowo, przydałby się mocniejszy. Lampy robocze podłącz poprzez przekaźnik i nie będą obciązac dodatkowo instalacji oświetlenia. Jeśli masz amperomierz , to będziesz widział bilans prądu (do akumulatora, czy z akumulatora)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Trudno powiedziec ile wytrzyma bo to zależy od jego stanu obecnego, z czasem padną łozyska i szczotki. Ale nie wiem co to ma do założenia kolejnych świateł? On bedzie przy dużym poboże prądu pracował na max swojej wydajności. I jeśli pobór pradu bedzie wiekszy od jego mozliwosci to po prostu brakujacy prad bedzie płynął z akumulatora i sam akumulator nie bedzie ładowany. I to nie bardzo ma się do jego żywotności bo wcześnij padnie akumulator.

A dokładajac kolejne odbiorniki to pomyśl o zmianie przewodu od akumulatora do stacyjki na grubszy albo podwójny(dołóż kolejny), a do samych świateł puść nowe kable nie wykorzystuj używanych przewodów i napewno uchronisz instalacje od spalenia.

No i zgadzam sie z kolegą @zorzyk2 :) że przydał by sie mocniejszy. I może nigdy nie będą ci sie świecic wszystkie żarówki na raz wiec może jakos da rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

to dla niego taka robota na granicy ;/ wiec lepiej daj pare groszy wiecej na mocniejszy zeby pozniej nie miec problemów jak ten padnie albo jak ci sie zrobi tak jak u kolegi


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Ale ja nie rozumiem co ma spalenie instalacji w ciagniku do małej wydajności alternatora. Skoro mały to mało amperów może dać , a więc bardziej niebezpieczny dla instalacji był by alternator dużej mocy. Może byc nawt 2kW alternator i jeśli instalacji sama w sobie jest sprawna to on nic jej nie zrobi. Ryzykowne jest montowanie dodatkowych odbiorników np. lamp halogenowych do oryginalnej instalacji, która nie była przewidziana na takie modyfikacje i na takie obciazenie i dla tego może się sfajczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez emsi
      Wigan pomoglby ktoś podłączyć ten alternator 
      http://www43.zippyshare.com/v/5NWLnVmJ/file.html
    • Przez pele19
      Witam!
      Mam taki mały problem w swoim malczyku a dokładnie padł mi alternator który juz nie nadaje sie do regeneracji.
      Był w ciągniku od nowości i już wszystko się powycierało, wymiana szczotek, regulatora nic juz nie pomaga więc pora kupic nowy!
      A teraz pytanie jaki ?
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez c330ursus
      Coś przeczuwam że moja prądnica w C-330 padła, ale nie wiem jak to sprawdzić? Jak by padła to kupie nowy alternator
       
      Jak by ktoś wiedział jak sprawdzić czy prądnica działa to proszę o odpowiedź
    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
×