Skocz do zawartości
Skillson

W co zainwestować :D

Polecane posty

Skillson    0

Witam.

Co byście polecali posadzić, zakupić i hodować jakieś zwierze czy coś. Kupić jakąś jałówkę np. Mieszkam na wsi, ale nie wiem co by z się takich rzeczy opłacało, a nie za bardzo chce mi w tej sprawie pomóc ojciec :D
Chodzi o to żeby za rok-dwa mieć przynajmniej jednorazowy dopływ gotówki, nawet nie mówię że musi z tego być jakiś wielki zysk (oczywiście im większy tym lepiej :D, żadne lokaty mnie nie interesują :P), ale żeby przynajmniej trochę więcej wyjąć z tego interesu niż się włoży.

Jeśli coś do uprawy to od razu wspomnę, że jest u mnie nie zbyt dobra ziemia, mianowicie 5-6 klasa.
Miejsca i czasu mam dość sporo na to, natomiast nie widzi mi się okopywanie truskawek czy coś w tym stylu.

 

Z góry dzięki i pozdrawiam ;)

Edytowano przez Skillson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zależy ile masz piniądzów do zainwestowania ;-)
Jak ziemia słaba to najprościej zasiać kukurydzę na ziarno, a część na kiszonkę i kup sobie opasy lub jałówki mleczne pozacielaj i wtedy na sprzedaż. Teraz są tanie bo i mleko tanie,ale zanim dorosną to myślę że będą inne czasy i ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Napisz więcej - jaki areał, jakie maszyny , budynki itp. Dobra rada - nie pchaj się w hodowle - od zera musisz sporo włożyć ,interes niepewny,   teraz mało opłacalny a na przyszłość widoki również nieciekawe  no i łańcuch na szyi

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Skillson    0

Chodziło mi raczej o coś dodatkowego. Gospodarstwo jest ojca, a ja chciałem kawałek ziemi, budynku czy jakieś przestrzeni, czasu i trochę pieniędzy wykorzystać, aby za rok, dwa wyjąć z tego chociaż kilka tysięcy, nie mówię tu o jakiś wielkich pieniądzach, ale żeby np. był to jakiś dodatek do auta, studiów czy czegoś innego (raczej rozchodzi się o samochód :D), czyli nawet 2, 4 tysiące które wyjmę w odpowiednim momencie już pomogą.

Edytowano przez Skillson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Jak chcesz bez inwestycji to zasiej to co najłatwiej uprawić , najtaniej zasiać i wziąć jak najwyższe dopłaty czyli coś w ekologii jak poprzednik napisał Jak chcesz zainwestować trochę czasu , pieniędzy i masz budynek do wykorzystania to mogę ci polecić kury nioski z tym że musisz sobie znaleźć zbyt Dla początkującego jest to hodowla łatwa, niedużo się wkłada i zajmująca mało czasu a pieniądz wpada praktycznie zaraz po rozpoczęciu hodowli jeśli kupisz gotowe nioski Teraz jest zboże tanie więc nie ma problemu, budynki łatwo dostosować tylko chęci i czas I jak ci coś nie wyjdzie ze zbytem to łatwo to zakończyć No i czas odpowiedni na początek bo wiosna to najlepszy okres na kupno niosek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    184

Odpuść sobie bo nie warto... pracuj gdzie pracujesz, zainwestujesz i możesz już tego nie odzyskać... ja bym odpuścił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×