Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Taaaa ... Jak mój kolega z klasy na studniówce za dużo wypił - nauczyciele sie zorientowali to on uciekac do domu - wyszedł na dwór i zamiast w stronę domu , to coś mu się "popiepszyło" i w stronę rzeki zaczął biegnąć ;) - naszczescie się wywalił w błoto i juz go ujeli ;)

 

Drugi znowu jak sie upił to najpierw cicho siedział i cieszył mordę a za chwilę pyk - lezy i spi B)

 

 

 

Jak nogi nie nadążają to dobrze miec rower - zaobserwowałem u mni na wsi ze panowie z pod sklepu za jego pomocą potrafią przebyc imponujące odległosci , oczywiscie rower ich prowadzi , nie odwrotnie :P

Opublikowano

Jest śmieszna anegdotka, Jedzie gość autem a policja HALT, psiaki pytają kierowce dlaczego jedzie autem w takim stanie to kierowca na to : bo nie jestem w stanie iść ;) ;) Nie polecam bo 100 razy się uda a za 101 Cie złapią

Opublikowano

Prawdziwy kac jest wtedy gdy budzisz się zdziwiony (bo przecież nie kładłeś się spać ;) ) a ściany pokoju uciskają cię w skronie-kłopot zaczyna się wtedy gdy jest to naprawdę duży pokój ;) (jak u mnie...)

Opublikowano

Heh , najgorzej pic na wyjazdach ;) Jak byłem na argo-show z klasą to pierwszego dnia była taka biba , że nawet kierownik szkolenia praktycznego po schodach na czworaka wchodził ... A na drugi dzień kazdy się z kazdego smiał - "jak ty wyglądasz ;) "

 

 

Ja tam nie piję dużo ani często , ale jak się wszystko dobrze ułoży (rodzaj eódki podpasuje, towarzystwo ) to mogę pić :P

Opublikowano (edytowane)

I koledzy idzie sylwester a więc przydadzą się rady jak wypić dużo i żeby stać hehe

Wychowaca z technikum móił żeby zjeść ciasto jakieś i trochę cukru plus witamina C,

gdzieś słyszałem o szklance smalcu ;)

Z tego co próbowałem to trzeba dużo jeść :P

Ale może macie swoje sprawdzone sposoby ale pytam na poważnie ;)

Edytowane przez tomi382
Opublikowano

Dzięki ;) ale może ma ktoś jeszcze inny pomysł na przedłużenie aktu libacji.

Gdybym był chodzącym opasem ponad 100kg napewno nie miałbym takiego problemu jednak 76kg na 184cm to zbyt mało a nie chce wcześnie odpaść ;)

Opublikowano

Z tym cukrem to może coś byc ... pamiętam ,że jak zagryzałem "pomarańczówkę" dużą iloscią ciastek to i wytrzymałem długo i kaca nie było ;)

 

Ja jak tak bedzie dalej wiało i padało to biorę ferdka i jadę na sylwestra ;) - w koncu same polne drogi :P

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze sobie przypomniałem że jak piliśmy soplicę wiśniową na umór to się potem cuda działy z organizmem :P Także nie polecam kolorowe trunki to można tylko na "smaka" sobie wypić ;)

Edytowane przez slawek82

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v