Skocz do zawartości

Obecna sytuacja polityczna w Polsce


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wadą naszych firm był brak technologii i zaplecza badawczo rozwojowego. Technologia szła do przodu a my za wszystko, łącznie z tak opłakiwanym przemysłem stoczniowym, musieliśmy płacić opłaty licencyjne. To co nasi konstruktorzy zaprojektowali, choćby nie wiem jak było dobre i nowatorskie wymagało zakupów technologii. Byliśmy w stanie poskładać te klocki, ale wszystkiego od podstaw sami zbudować już nie. Takie są realia przemysłu maszynowego i ciężkiego. Poza tym nikt nie myślał długofalowo nad zakupem technologii jako takiej i praw do jej modyfikacji i rozwoju, tylko kupowano pod konkretny produkt. Taki jeden strzał. Dalej tak robimy i niczego się nie nauczyliśmy. Przykład to sprawa śmigłowców, za chwilę okrętów podwodnych, czy choćby haubic samobieżnych. Płaczcie dalej nad rozlanym mlekiem a życie za***prza dalej.

Opublikowano (edytowane)

Tak juz jest ze w biznesie chodzi o zysk a nie odzialalnosc dobroczynna ....ale widac za tepy jetes zeby to pojac

 

"Moglo sluzyc ".....co to za slogan ?

To gdzie byl polski kapital ? Ile zainwestowales ?

Chwal sie ile miesc pracy uratowales ?haahaaaaaa

 

Przypomnij nam kto rzadzil od 2005r ?

Buzek ....to za jakich rzadow bylo ?

 

Ty za to jesteś ostry jak brzytwa! Poza tym jesteś chamskim baranem z klapkami na oczach. Jasne, że w biznesie chodzi o zysk, ale ktoś to eldorado organizował, i winni powinni zapieprzać w kamieniołomach z kulą u nogi do końca życia za te przekręty. 

No sorry, ale za 80 zł Zakłady Papiernicze w Kostrzynie też wtedy chętnie bym kupił. W większości te "zakupy" zwracały się z nawiązką z zysku przejmowanej firmy, jak nie rocznego, to kilkuletniego. A często było i tak, że przejmowana firma miała więcej gotówki na kontach i należności, niż za nią zapłacono. 

 

"Chwal sie ile miesc pracy uratowales ?haahaaaaaa"

Ale przygłup!  Czytać nie umiesz? Masz czarno na białym:

 

Skandalicznie prowadzona prywatyzacja przyniosła Polakom upadek całych gałęzi przemysłu, gigantyczne bezrobocie, spadek poziomu życia. W roku 1990 stopa bezrobocia w Polsce wynosiła 6,5 proc., a bez pracy było 1,1 mln Polaków. Rok później ten wskaźnik wzrósł do 12,2 proc. (2,1 mln), a w 1994 16,4 proc. (2,9 mln). W pierwszych latach prywatyzacji mieliśmy także do czynienia z drastycznym spadkiem PKB w 1994 r. był on niższy o kilkadziesiąt procent niż w 1989 roku.

Edytowane przez torpedo
Opublikowano

Wadą naszych firm był brak technologii i zaplecza badawczo rozwojowego. Technologia szła do przodu a my za wszystko, łącznie z tak opłakiwanym przemysłem stoczniowym, musieliśmy płacić opłaty licencyjne. To co nasi konstruktorzy zaprojektowali, choćby nie wiem jak było dobre i nowatorskie wymagało zakupów technologii. Byliśmy w stanie poskładać te klocki, ale wszystkiego od podstaw sami zbudować już nie. Takie są realia przemysłu maszynowego i ciężkiego. Poza tym nikt nie myślał długofalowo nad zakupem technologii jako takiej i praw do jej modyfikacji i rozwoju, tylko kupowano pod konkretny produkt. Taki jeden strzał. Dalej tak robimy i niczego się nie nauczyliśmy. Przykład to sprawa śmigłowców, za chwilę okrętów podwodnych, czy choćby haubic samobieżnych. Płaczcie dalej nad rozlanym mlekiem a życie za***prza dalej.

 

Hasło "Wybierzmy przyszłość" wciąż wałkowane. Chodzi o to, żeby wszyscy Polacy mieli świadomość komu zawdzięczamy rozgrabież majątku narodowego, żeby winni już nigdy nie wygrali żadnych wyborów. Niech życie sobie za***prza, ale o tak ważnych sprawach nie wolno zapominać.

A nie wydaje Ci się, że gdyby np. takie stocznie normalnie funkcjonowały, to zaplecze badawczo-rozwojowe niejako samo by się znalazło? Zycie by to wymusiło. Na polskich uczelniach technicznych też pracują łebscy goście. Pewnie słyszałeś o niedawno zmarłym Jacku Karpińskim? Cytuję:

 

To miała być utopia

Zaprojektował K-202. To mała skrzynka z pokrętłami i klawiszami, podłączona do ekranu. Pierwszy na świecie komputer personalny! Bo przecież pecet powstał dekadę później. Ale co z tego. W tamtym czasach o tym, czy ktoś wynalazł coś przełomowego czy nie, decydowały komisje i kolektyw. Karpiński musiał przedstawić swoje projekty komisji przy zakładach Zjednoczenia Mera. Komisja uznała, że nie ma takiej technologii, która pozwoli w walizce zamknąć coś, co jest tysiąc razy lepsze od gigantycznych szaf zwanych komputerami. K-202 został uznany za utopię. - Nie chciano dopuścić do realizacji mojego projektu, bo Polska mogła być krajem, gdzie uprawia się kartofle i buraki, a nie tworzy minikomputery - mówił Karpiński. Dlaczego nie uciekł z kraju, nie zabrał swych pomysłów na Zachód, gdzie na takich jak on, odrzuconych geniuszy, czekały uczelnie, instytuty, przemysł? - Chciałem pracować i produkować w moim kraju.Wstawił się za nim red. Stefan Bratkowski.

Za dobry, za tani, za szybki

Partia dała zielone światło: Karpiński może działać. Powstał ciekawy jak na owe czasy układ. - Zakłady Mera podpisały umowę z brytyjskimi partnerami. Anglicy dawali dewizy, my: miejsce i ludzi do produkcji - wspominał polski wynalazca. - Byłem szczęśliwy. Stworzył własny zespół młodych, wybitnych zapaleńców. Pracował po kilkanaście godzin na dobę. I stworzył to, o co chodziło: komputer, który można było schować do pudełka po butach. Jeden z egzemplarzy K-202 stoi w warszawskim Muzeum Techniki. - Wiem, teraz to już złom - wspominał konstruktor. - Ale wtedy był lepszy od pierwszego peceta, który powstał 10 lat później. Karpiński z błyskiem w oku przedstawia K-202: - Pracował z szybkością miliona operacji na sekundę. Teraz mój system adresowania pamięci stosuje 90 proc. komputerów na świecie. Nic z tego nie mam, poza satysfakcją dodawał. K-202 mógł być łączony z kamerą, obrabiarką, drukarką, dalekopisem, radarem. Mógł też służyć do prac biurowych i obliczeń inżynierskich. To był przełom w konstrukcji komputerów. Karpiński kierował w Warszawie zakładem produkującym K-202. Pierwsze egzemplarze K-202 sprawdzały się w praktyce: m.in. w hucie, w rozdzielni energii, w szpitalu, na statku wojennym. - Cieszyłem się, że zrobiłem coś, co będzie wkładem w postęp Polski i świata. Tymczasem dla władców Polski Ludowej K-202 był za dobry, za tani, za szybki. 

 

Czytaj więcej: http://www.gazetalubuska.pl/polska-i-swiat/art/7836535,zmarl-jacek-karpinski-tworca-pierwszego-polskiego-komputera,id,t.html

Opublikowano

 

     W 11 lat wydrenowali z Polski prawie 540 mld zł! Resort finansów potwierdza szokujące dane za lata 2005-2015

piątek, 22.09.2017 r.

  

 

Czy to było nielegalne?

Opublikowano

No dobra - pomagać , dopłacać , dawać , rozdawać ... No ale powiedz skąd właściwie brać kasę i po co starać się zarabiać i czegoś się dorabiać jak można to wszystko dostać . Co by było gdyby tak całe społeczeństwo nie chciało pracować ?

 

Ja nikomu nie zazdroszczę . Temu co ma hotele i temu co ma pincet i jedzie raz w tygodniu z cała rodzina na zapiekankę czy pice rowerami . Czego zazdrościć kaca co rano i tego smrodu . Człowiek który coś ma i się dorobił nie powinien zwracać na takie bzdety uwagi bo to ludzie nieporadni . 

Nigdy tak nie będzie , że całe społeczeństwo przestanie pracować . Znam takich co się roboty nie boją i mogą leżeć przy niej cały dzień :D lecz nic ciekawego nie mają .

Mam wrażenie że to oburzenie powoduje to że ci co pracują i ci co żyją z socjalu i pracy dorywczej żyją na podobnym poziomie . Przeważnie w rolnictwie .

Opublikowano

To nie wrażenie - to fakt B)

Nigdy całe społeczeństwo nie rzuci roboty , ale po co robić jak można iść na socjal ?

Opublikowano

Hasło "Wybierzmy przyszłość" wciąż wałkowane. Chodzi o to, żeby wszyscy Polacy mieli świadomość komu zawdzięczamy rozgrabież majątku narodowego, żeby winni już nigdy nie wygrali żadnych wyborów. Niech życie sobie za***prza, ale o tak ważnych sprawach nie wolno zapominać.

A nie wydaje Ci się, że gdyby np. takie stocznie normalnie funkcjonowały, to zaplecze badawczo-rozwojowe niejako samo by się znalazło? Zycie by to wymusiło. Na polskich uczelniach technicznych też pracują łebscy goście. Pewnie słyszałeś o niedawno zmarłym Jacku Karpińskim? 

 

Winni nie wygrają wyborów bo za chwilę ich nie będzie. Nie wiadomo co mogło by się stać, bo historia potoczyła się inaczej. 

Zaplecze badawczo rozwojowe nie funkcjonuje samo z siebie bo to bardzo duże koszty. Czasami nie opłaca się wyważać już raz otwartych drzwi, ale wtedy to co się kupuje musi się zwrócić w produkcie albo dać podstawę do własnych rozwiązań. Inaczej to pieniądze wyrzucone w błoto. Nie wystarczy hasło będziemy budować statki. Trzeba sobie odpowiedzieć po drodze na kilka ważnych pytań. Sama chęć dania pracy to trochę mało. Przykład Autosan, wpompowana kasa, wielkie zapowiedzi i zmoka w przetargu. A czemu? Bo ktoś miał wizję że wyprodukują autobusy turystyczne. A tym czasem nie robią takich. Koszt stworzenia pojazdu i sprzedania 18 sztuk wojsku nijak im się nie kalkulował. 

Opublikowano

To nie wrażenie - to fakt B)

Nigdy całe społeczeństwo nie rzuci roboty , ale po co robić jak można iść na socjal ?

A jaki wysoki jest ten socjal bo nie wiem . Czy to jest najniższa krajowa ?

Opublikowano

A skąd mi to wiedzieć . Zdaje się że bardziej się orientujesz ? :P

Opublikowano

A tu od znienawidzonych Niemców kupimy silniki do ciężarówek Jelcza. I będzie nimi woził się WOT. 

"Właściciel marki MTU, firma Rolls-Royce Power Systems z siedzibą w Friedrichshafen w południowych Niemczech, zatrudnia około 10 000 pracowników
 
Oj wydrenują nas znowu, wydrenują.
Opublikowano

Zetorek Jeżeli uważasz , że można żyć z socjalu to pewnie powinieneś wiedzieć . 

 

Mirek . Z każdym trzeba prowadzić interesy co innego jest wpie...anie w wewnętrzne sprawy państwa .

Opublikowano

No tak, tylko jak się weźmie pod uwagę że z tych ciężarówek to chyba tylko rama i kawałek kabiny jest robiona u nas to gdzieś ginie mi sens wrzasku że ma być nasze polskie.

Opublikowano (edytowane)

Tylko z obserwacji , nie pytam dalszej sąsiadki ile dostaje B)

 

Jeżeli masz sąsiadkę to może sobie dorabia czy nie ?  :rolleyes:

A ładna ?

Edytowane przez Zbyszko
Opublikowano

A nie pytałem jej . ^^ Zresztą jakiś tm konkubent bywa tam czasami , Niektórzy twierdzą że ona odrobinę szpetna ;) .

Opublikowano (edytowane)

1. Dorobkiewicze z czasem stają się tyranami . 500 + w pewnym sensie ożywiła gospodarkę lecz tyranowi to nie na rękę . Jak sam ma dobrze to po co ktoś ma lepiej . Jak spada produkcja jakiejś uprawy to UE zwiększa dopłatę do tej rośliny ale jak spada dzietność w Polsce   to już jest socjal a tamto to nie  . Tyran tak ma i tyrana można przekonać tylko w jedyny sposób . Wysypać tira piachu i kazać to przenieś 10 m i dać mu za to 20 zł to może by oprzytomniał  .

2.W demokracji sprawa jest prosta . Chcesz pracować to pracuj . Chcesz być żulem i dostać ten wielki socjal masz prawo . Chcesz otrzymywać 500+ oddaj pieska do schroniska i bież się do roboty .

Może komuś   moje poglądy się nie podobają lecz to nie matematyka aby to sprawdzić . 

1. Oj komunizmem zaleciało i walką klas :blink: . Jakby zamienić słowo tyran na kapitalista to wypisz wymaluj Lenin wiecznie zywy :( . I jeszcze te represje by tyran/kapitalista stał się dziadem i socjalistą. 

2. Mylisz demokrację z socjalizmem 

 

A jaki wysoki jest ten socjal bo nie wiem . Czy to jest najniższa krajowa ?

Wszystko co daje się za darmo i nie trzeba na to zapracować powoduje patologie.

Edytowane przez Ulman
Opublikowano (edytowane)

Jak określić co jest darmo . Gdy się coś nie należy a dostał to dostał darmo . Gdy ktoś pójdzie  do roboty i robi darmo to już jest patologia .

Gdy ktoś nie dostaje tyle pieniędzy aby się utrzymać to częściowo robi darmo . To też patologia . Wynika z tego że kto słabo płaci to jest patologia i ten co dostaje darmo też patologia  . 

Kwota wolna od podatku to też darmocha więc patologia a może to przywilej . Może socjal też przywilej ? I tak w kółko  :D

Żul dewastując swoje zdrowie zapracował na to więc nie dostał socjal za darmo  :)

Czy wychowywanie dzieci to nie praca ?

Edytowane przez Zbyszko
Opublikowano

wzieli sie za adriana-na razie tylko okrezna droga, pogrozili paluszkiem ,ciekawe co bedzie dalej,sytuacja jest dynamiczna.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prokurator-krajowy-zabral-glos-ws-profesora-krolikowskiego/6zlx5kg?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_wiadomomsci

 

brozka niedawno po raz kolejny otwarla zapore  na skawie-ale jak patrze na sytuacje powodziowa to chyba nic to nie dalo, tvp-info byla w andrychowie a nad zapore nie zajechali pokazac jak sie szybko napelnia, to chyba byla kolejna pokazowka.

 

torpedo-jesli te wszystkie zaklady prl byly takie piekne, wspaniale i wydajne to czemu niewiele w sklepach bylo, po wszystko trzeba bylo stac w kolejkach lub czekac na przydzial, czemu po otwarciu granic nasze ursusy,zuki,nyski, fso, romety itp itd nie zalaly zachodnich rynkow-przeciez byly wielokrotnie tansze, wtedy dolar byl w podobnej cenie jak dzisiaj .

 

wy polglowki z polski c nawet nie wiecie jak wyglada nowoczesny polski przemysl- huta w krakowie produkuje tyle samo stali co za prl przy 4-krotnie mniejszym zatrudnieniu, kolega rozwozi okna po calej europie, samych kosmetykow  eksportujemy za wiecej pieniedzy niz zywnosci. 

torpedo zatrzymal sie w czasach gdy radzieckie kluby sportowe czesto sie  tak nazywaly-to jest jakis trop dlaczego wypisuje jakies glupoty,ktorych nawet nie jest autorem.

 

Opublikowano

1.Gdy się coś nie należy a dostał to dostał darmo .

2.Gdy ktoś pójdzie  do roboty i robi darmo to już jest patologia .

3.Gdy ktoś nie dostaje tyle pieniędzy aby się utrzymać to częściowo robi darmo . To też patologia .

4.Wynika z tego że kto słabo płaci to jest patologia i ten co dostaje darmo też patologia  . 

5,Kwota wolna od podatku to też darmocha więc patologia a może to przywilej . Może socjal też przywilej ? I tak w kółko  :D

6.Żul dewastując swoje zdrowie zapracował na to więc nie dostał socjal za darmo  :)

7.Czy wychowywanie dzieci to nie praca ?

1, Prawda

2, Nie patologia tylko debil albo wolontariusz.

3. Nie patologia tylko gamoń. Niech się postara, zmieni pracę , dokształci się, a nie po socjal

4. Pracodawca zawsze płaci za mało ale to po stronie pracownika decyzja czy się zgadza na określone warunki/

5. Kwota wolna od podatku to nie darmocha. Nikt ci nic nie daje a po prostu nie zabiera pod przymusem twoich pieniedzy

6. Nic nie rozumiem

7. Nie .To część zycia.

Opublikowano

1, Prawda

2, Nie patologia tylko debil albo wolontariusz.

3. Nie patologia tylko gamoń. Niech się postara, zmieni pracę , dokształci się, a nie po socjal

4. Pracodawca zawsze płaci za mało ale to po stronie pracownika decyzja czy się zgadza na określone warunki/

5. Kwota wolna od podatku to nie darmocha. Nikt ci nic nie daje a po prostu nie zabiera pod przymusem twoich pieniedzy

6. Nic nie rozumiem

7. Nie .To część zycia.

1.Prawda

2.To rolnika który robi za darmo z powodu spadku ceny to tak go nazywasz .

3.Gdyby socjalu nie było to by nie pobierał a jakby był i by go nie pobierał to też gamoń ?

a. Wyjazd fachowców za granicę to twoja recepta?

4.Prawda.

5.W punkcie 4 pisałeś (ze zgadza się na określone warunki ) a pracując w kraju w którym pobiera się podatki to już się nie musi zgadzać na określone warunki ? 

6.To może jesteś 3 -ka .

7.Jak to twoja kobita przeczyta to koniec z bzykaniem . :D  :D  :D

Opublikowano

Polecam ten wywiad. Może niektórym nie będzie pasował, ale trudno mu odmówić trafnych spostrzeżeń.

http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/andriej-konczalowski-rosja-zniszczyla-putina-wywiad/r0ypz9

 

"Nie wspominając już książki Oswalda Spenglera "Zmierzch Zachodu", nawet papież Franciszek mówi, że w Europie nie ma już żadnych nowych idei. To tragedia i co zabawne, wiąże się ona z brakiem jakiegokolwiek braku. Kiedy człowiek pod względem materialnym ma wszystko i czuje się całkowicie wolny, zmienia się powoli w zwierzę pod względem intelektualnym. Zwiększenie produkcji staje się obsesją, podobnie jak absolutyzacja praw człowieka. Kiedy przypisuje się im większą wartość niż obowiązkom, niszczy to obywateli, a w końcu również państwo. Niemcom się to nie zdarzy, znają swoje obowiązki, ich państwo działa, ale Włochom, Hiszpanom, a tym bardziej Grekom? Uniwersalne prawa człowieka to bolszewicka iluzja. Podobnie jak wielokulturowość. Różne kultury rozwijają się w różnym tempie."

Opublikowano

1.Prawda

2.To rolnika który robi za darmo z powodu spadku ceny to tak go nazywasz .

3.Gdyby socjalu nie było to by nie pobierał a jakby był i by go nie pobierał to też gamoń ?

a. Wyjazd fachowców za granicę to twoja recepta?

4.Prawda.

5.W punkcie 4 pisałeś (ze zgadza się na określone warunki ) a pracując w kraju w którym pobiera się podatki to już się nie musi zgadzać na określone warunki ? 

6.To może jesteś 3 -ka .

7.Jak to twoja kobita przeczyta to koniec z bzykaniem . :D  :D  :D

2. Rolnik czasem robi za darmo albo za pół darmo i to jest pech. Jak ktoś wiedząc że nic nie zarobi nadal to robi to jest debilem albo wolontariuszem.

3.Najpierw niech się postara zarobić na siebie a nie płacz ze za mało zarabia i socjal się należy. Jakby nie było socjalu to pobudziłoby jego zaradność.. Ludzie ambitni i zaradni szukają sobie najlepszej dla nich opcji i w związku z tym się przemieszczaja. Gamonie siedzą na miejscu i chcą by państwo im wyrównało do tych co maja lepiej

5.Zgadza sie na warunki jakie daje pracodawca a na podatki nie ma wpływu. Bilans tych dwóch parametrach decyduje ile faktycznie zarobi. Czym mniejsze podatki tym  państwo mniej zabiera i tym lepiej dla niego

7. Żona o tym wie od dawna.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v