Skocz do zawartości
pablo21

Ursus C-330 - bujanie na boki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pablo21    26

Kiedy jadę swoim C-330 to go buja w jedną i drugą stronę tak jakby koła były jajowate kiedyś myślalem że to przez stare opony ale teraz mam nowe i jest tak samo. Co na to poradzić??? Da sie to wyeliminować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

oj kolego, jak pewnie wszystkie ciapki i Twój miał spawane obręcze na kołach (nity), wynikiem czego podczas spawania wystąpiły naprężenia i felgi się odkształciły powodując "bujanie". Niestety nie znam sposobu na naprawę... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

Chyba w grę wchodzą tylko nowe obręcze ale to kosztuje i też nie ma pewności czy będzie OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pablo21    26
oj kolego, jak pewnie wszystkie ciapki i Twój miał spawane obręcze na kołach (nity), wynikiem czego podczas spawania wystąpiły naprężenia i felgi się odkształciły powodując "bujanie". Niestety nie znam sposobu na naprawę... :P

Felgi na 100% nie były spawane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
a może amortyzatory

Podaj konkretną odpowiedź, bo ta nic nie wnosi do tematu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A od kiedy w C-330 są amortyzatory?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinC360    6

O Boże... amortyzatory...!! Ale ludzie pojęcie mają. Felgi poprostu mogły się pokrzywić,lub opony mogły być "źle" założone tak jak w moim 360 i na jednym kole opona nie doszła do rantu felgi i też nim buja podczas szybszej jazdy po równej drodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

jezeli nie felgi ani nie opony to podejrzewam wał koła, moze byc delikatnie wygięty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyger    2

Pierdoły takie wypisujecie, ciapek z natury tak ma że buja na boki jak ma rozstaw kół 1250 mm to buja jedyna metoda poszerzyć sam poszerzałem mojego capera a miałem już popękane obie felgi na nitach i spawane a jak jest poszerzony jade jak jakimś zetorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56
Ludzie nie rozśmieszajcie mnie! Amortyzatory w C-330 :(

 

Taaaaaaaa, jeszcze pneumatyczną kabine i resorowaną przednią oś, o napędzie 4x4 nie wspominając... :P Sory za OT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

To nie felgi i nie amortyzatory heheh ciągnik jak stoi jakiś czas to opona się tak odgniata na tej powierzchni co stoi a ze jest zimno to tak buja nawet i z wiosny jak sie wyjedzie to jakiś czas tak pobuja i przestaje jak się opona rozchodzi i rozbije to idzie równo jak go stawiasz na dłuższy czas zaraz z jesieni to można by tył na klocki postawić żeby kapcie były w powietrzu i nie będzie kołysać ale kto by się z tym bawił heheheh ;) przyjdzie ciepło większa robota traktor trochę pojezdzi i przejdzie samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelzx    0

luzy w układzie kierowniczym ?

śruby dokręcić

może droga nierówna

mniej pić przed jazdą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

2 ostatnie posty w zasadzie wyraziły to co chciałem Ci napisać.

Nasz ciągnik C-360 jest używany bardzo mało, sporo czasu stoi. Opony nowe, 1 rok maja. Wszystkie 4 szt. Jak tak postoi ze 2 miesiące, szczególnie zima, to buja i to nieźle przy większej prędkości. Ale ponieważ czasami jeździmy na pole oddalone ok 30km, to po przejechaniu polowy dystansu problem znika, prawie całkowicie. Musi się wszystko rozruszać. Trochę, jak zapewne z tobą po ciężkich przeżyciach i niewygodnym spaniu. Zanim się obudzisz i rozruszasz to w drzwi ciężko trafić bo tez buja :(

 

Pawelzx ujął to krotko i konkretnie. Przednia os tez może mieć spory wpływ na bujanie całego ciągnika. Nawet niewielki luz na łożyskowaniu tylnego kola tez może powodować niewielki przechyły kola, a to z kolei bujaniem ciągnika.

Co do dróg. W mojej okolicy zrobili na jesieni kilka km nowej drogi krajowej. Ale jak się rozpędzisz na niej to tak rzuca autem, ze nie wiadomo co się dzieje. Po prostu delikatne uskoki.

 

I punkt ostatni, zasadniczy. Ale myślę ze wtedy nie szukał byś przyczyny w kolach :) Tylko dużo wyżej w swojej głowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Sory kto pije to pije ale u mnie nikt po pijaku ciągnikiem nie jeździ i nie życze sobie takiego podsmiewania. ;)

 

Ale u mnie buja na pusto cały czas raz mniej raz wiecej z cięzsza maszyna juz sie tego tak nie odczuwa ale chyba ten typ tak ma i to za duzo roboty zeby to wyeliminowac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Tych zarcikow o bujaniu glowy nie bierz do siebie. Takoe bujanie to norma. W 90% to wlasnie zastane z nocy szegolnie w zimne noce opony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×