Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Prosze o pomoc posiadam MF 3115 i codziennie rano ciężko mi zapala musze przez kilka minut kręcić rozrusznikiem zawiozłem pompę wtryskową do sprawdzenia, nic nie pomogło dalej ciężko pali, gdzie mma szukać usterki?

Opublikowano

silkniki MF tak mają że ciężko im się pali, ale jeżeli świeca żarowa jest sprawna to powinno łatwiej palić, szczególnie potrzebne w zimę bo przy dodatnich temperaturach możesz nie zauważyć różnicy.

Opublikowano

Może gdzieś ci powietrze(minimalnie) do układu paliwowego się dostaje.. wtedy też się tak dzieje, że po nocy ciągnik nie chce zapalić.

Opublikowano
silkniki MF tak mają że ciężko im się pali (...)

Jakoś nie zauważyłem, odpala od pierwszego strzała, dopiero przy bardzo dużych mrozach trzeba go podgrzewać płomieniówką... W drugim MF mam nieszczelne zawory i stąd problemy z zapalaniem w minusowych temperaturach. Kręcenie rozrusznikiem przez kilka minut jest bardzo niewskazane, powinno kręcić sie max 15 sek., potem jakieś 20 sek. przerwy i dopiero wtedy znowu, inaczej uzwojenie rozrusznika może pokazać nam gest Kozakiewicza i dziwne że jeszcze tego nie zrobiło <_<

Opublikowano

Panowie a ja mam nieco odwrotną sytuację z MF 3085 dynashift.

Gdy silnik jest zimny pali bardzo dobrze, od dotknięcia.

Problemy pojawiają się gdy silnik się rozgrzeje a następnie zostanie zgaszony, nie odpala.

Nie ważne ile by się próbowało kręcić. Jedyne co mu pomaga to odczekanie 30-40 min aż ostygnie.

Wtedy ponownie odpala bez problemu praktycznie od dotyku.

Można też dodać że wysokość obrotów silnika rozgrzanego (ok 500) była niższa niż zimnego(lekko rozgrzanego -800)

Sytuacja taka trwała dość długo (prawie rok) aż ostatnio zimny zaczął mieć problem z odpalaniem.

Sprawdzone zostały wtryski, pompa paliwowa i wszystko jest ok. Sprawdzano szczelność i drożność przewodów i wszystko wydaje się być również w porządku. Ciągnik nie dymi.

Informacją niepotwierdzoną, opartą jedynie na spostrzeżeniach mojego brata, który nim jeździł ostatnio w prasie rolującej jest to, że jakby stracił nieco mocy.

 

Czy ktoś jest wstanie powiedzieć co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?!

Proszę bardzo o jakiekolwiek sugestie!

Opublikowano

@Eko a po rozgrzaniu rozrusznik ma kręcić silnik lekko? Może rozrusznik?Wirnik może łapie stojan.A akumulatory masz dwa czy jeden?Albo Ci się chłodnica zapchała i się grzeje.Bo ciągnik jak się fest dobrze nagrzeje to też ma problemy z odpaleniem.

Opublikowano

Po rozgrzaniu rozrusznik lekko kręci. Nie ma różnicy czy jest zimny czy ciepły.

Akumulator mam jeden.

Zegary nie wskazują aby silnik się przegrzewał.

Bardziej martwi mnie to że być może ma niewielki spadek mocy.

Opublikowano
Panowie a ja mam nieco odwrotną sytuację z MF 3085 dynashift.

Gdy silnik jest zimny pali bardzo dobrze, od dotknięcia.

Problemy pojawiają się gdy silnik się rozgrzeje a następnie zostanie zgaszony, nie odpala.

Nie ważne ile by się próbowało kręcić. Jedyne co mu pomaga to odczekanie 30-40 min aż ostygnie.

Wtedy ponownie odpala bez problemu praktycznie od dotyku.

Można też dodać że wysokość obrotów silnika rozgrzanego (ok 500) była niższa niż zimnego(lekko rozgrzanego -800)

Sytuacja taka trwała dość długo (prawie rok) aż ostatnio zimny zaczął mieć problem z odpalaniem.

Sprawdzone zostały wtryski, pompa paliwowa i wszystko jest ok. Sprawdzano szczelność i drożność przewodów i wszystko wydaje się być również w porządku. Ciągnik nie dymi.

Informacją niepotwierdzoną, opartą jedynie na spostrzeżeniach mojego brata, który nim jeździł ostatnio w prasie rolującej jest to, że jakby stracił nieco mocy.

 

Czy ktoś jest wstanie powiedzieć co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?!

Proszę bardzo o jakiekolwiek sugestie!

 

ja też tak miałem w koparce JSB perkins i też czasami przysłabła zależy jak czapa stała,cały układ przejrzany,filtr i dalej to samo ale po wymianie elektrozaworu w pompie wtryskowej problem zniknał, zależy jak masz rozwiązane-elektrozawór czy gaszony linką?

Opublikowano

Mi sie wydaje że jeśli nic nie było dłubane przy zaworach to raczej luz sie zwieksza.

Ja bym obstawiał to że ma mało mocy to mniejsza ilosc paliwa, I to że nie odpala to tak jak kolega @zx9r elektrozawór lub jeśli jest to jakis zaworek zwrotny.

Po zgaszeniu cieplego ciagnika jak bedziesz chciał go ponownie odpalić to odkręć jeden z przewodów idacy do wtrysku i zobaczysz czy paliwo jest zapodawane, bo może pompa nie ma paliwa i nie ma co podać.

Opublikowano

Problem udało się już rozwiązać. Przyczyną takiego stanu rzeczy okazały się filtry paliwowe.

Dopiero przy zastosowaniu oryginalnych filtrów od MF ciągnik zapala zarówno zimy jak i rozgrzany bez najmniejszego problemu. Wcześniej zastosowaliśmy zamienniki Donaldsona, zresztą z takimi filtrami go kupiliśmy 1,5 roku temu.

Rozwiązanie banalne a ile z tym mieliśmy zachodu.

W między czasie oczywiście był jeszcze sprawdzane zawory oraz działanie elektrozaworu o którym wspomniał zx9r.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez lesio321123
      Witam w Mf 6480 dynashift rozłącza jazdę gdy ciągnik się nagrzeje ciśnienie pozostaje 17bar na wszystkim kody błędów 218 i 222
      mial ktoś podobny przypadek czujnik dźwigni zmiany biegów wymieniony 


    • Przez Rolnik8888
      Witam mam problem z podnośnikiem mianowicie świeca się dwie diody jak na zdjęciu podnośnik nie reaguje ani na podnoszenie ani na opuszczanie od czego zacząć ciągnik MF 5455

    • Przez kapel22
      Witam mam masseya fergusona 6465 silnik perkins przekładnia dyna 6 2005r 
      Problem polega na tym że rewers szarpie był u mnie jeden mechanik nie pomógł drugi powiedział aby zakupić nowy elektro zawór co zrobiłem założyłem go nadal nic nie pomogło może jest delikatnie lepiej ale to nadal nie to jak powinno być ciągnik na ogół nie chce przejść kalibracji wyświetla się błąd t2.13 rozmawiałem z jeszce jednym mechanikiem który powiedział że może podjąć się próby wymuszenia w jakiś sposób tej kalibracji ale powiedział że miał takie przypadki ze przekładnia po tym wymagała remontu nie wiem co teraz robić czy ryzykować czy ktoś wie co zrobić aby ten błąd zniknął czy ściągać tego mechanika i najwyżej zrobić remont przekładni czy pozbyć się tego ciągnika 
    • Przez zbyszekku
      dotyczy mf 6160 ale ten zawór występuje w większości chyba MFow z tych lat

      Mam taki objaw ze jak traktor postoi to olej spływa i zapowietrza się sprzęgło i hamulce.
      Do pompek hamulcowych idzie przezroczysty przewód i widać ze jest pusty bez oleju
      podejrzewam zaworki zwrotne albo jakąś nieszczelność i ciągnie powietrze
      kiedyś musiał postać 2 tygodnie żeby się zapowietrzył a teraz to juz kilka godzin wystarczy
      i teraz pytanie na schemacie są 2 zawory zwrotne poz 2 i poz 18
      18 jest nierozbieralny i wg serwisówki on odpowiada za 0.7 bara do odpowietrzania pompek
      2 to chyba 5 bar na chłodnicę ale tez możne spuścić olej w powrót

      17 bar jest poprawne wszystko co ma działać działa 

      tylko na postoju to spływanie oleju 
      ktoś się spotkał z takim objawem i wie co to za przyczyna?
      gdzie szukać?

    • Przez chrap17
      Witam wszyskich..
      Może głupie pytanie, ale potrzebuje pomocy w lokalizacji odmy olejowej w Massey Ferguson 6140 rok 1997.
      W pokrywie zaworów jest tylko weżyk który schodzi na doł ciagnika i tyle.. 
      Pytam dlatego że mam objawy zapchanej odmy..
      Silnik po kapitalnym remoncie i wypluwa mi olej uszczelka z przodu pokrywy rozrządu.. tak jakby cisnienie sie tworzyło w komorze korbowej. 
      Szukam jakiej kolwiek przyczyny. Może ktoś z was miał podobny problem..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v