Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mario22

kredyt na oborę

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
obore
mario22    0

w następnym roku chcę postawić oborę z kredytu "młody rolnik".

jestem jeszcze kawalerem i nie wiem czy dadzą mi tak duży kredyt ?

czy vatowcom wracają 22% kasy wydanej na materiały do budowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

a ile planujesz wziąć tego kredytu?? ile masz ziemi??

tak vatowcom zwracają cały vat z budowy tylko ze kredyt dostaniesz w kwocie netto a na vat 2 kredyt "pomostowy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Mario a co ma do rzeczy że jesteś kawalerem? :)

Ja to tylko sie boje że tak odwlekają i odwlekają z tym uruchomieniem kredytów z dopłatami agencji ze tak kombinują zeby przeczekać i wogóle nie dawać tych kredytów :angry: :angry: :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas    74

nie ma znaczenia że kawaler najwyżej ojciec ci podpisze. (musi być dwie osoby do kredytu)a suma zależy od tego co wniesiesz jako zastaw (ziemia), i od miesięcznych przychodów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario22    0
a ile planujesz wziąć tego kredytu?? ile masz ziemi??

tak vatowcom zwracają cały vat z budowy tylko ze kredyt dostaniesz w kwocie netto a na vat 2 kredyt "pomostowy"

tak około 900.000

ziemi mam 32 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

czy taki kredyt może dziedziczyć spadkobierca, tzn juz nie koniecznie młody rolnik, ale np. linia nowe technologie czy inny kredyt gdy rolnik ma jeszcze kilka lat do spłaty a chciałby przepisać na syna gospodarstwo bo chce zejśc na rente strukturalną lub chce wcześniej przepisać gospodarstwo na syna to automatycznie musi ten kredyt przejąć syn czy trzeba wtedy wcześniej spłacić ten kredyt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario22    0

ojciec chyba nie mógłby bo jest na strukturalnej

słyszałem że aby wziąć tak duży kredyt to trzeba mieć już żonę no i co za tym idzie potomstwo które by przejęło interes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59
tak około 900.000

ziemi mam 32 ha

trochę sporo tej krechy na te hektary ale jak masz dzierżawy jakieś to może ci dadzą nawet bez żony hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17
ojciec chyba nie mógłby bo jest na strukturalnej

słyszałem że aby wziąć tak duży kredyt to trzeba mieć już żonę no i co za tym idzie potomstwo które by przejęło interes.

Witam kto ci takich zeczy na opowiadal z ta zona dla banku liczy sie czy bedzesz miał czym splacic ten kredyt a zona niema tu nic do zeczy przy takiej sumie napewno potrzebne bedze duze poreczeni i te 32 ha napewno nie wystarcza bedze potrzebny poreczyciel i pewnie ze 2


Kto nie inwestuje ginie!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176
tak około 900.000

ziemi mam 32 ha

 

Gratuluję ci odwagi.

Ja bym się nie odważył wziąść 28 tys, kredytu w przeliczeniu na hektar ziemi. Ja juz bym ciężko myślał przy 15 tys na ha. Tymbardziej że to ma iść na budynki i urządzenia. A to traci na wartości. Co innego wziąśc taki kredyt na ziemię. Ziemia prawidłowo użytkowana zawsze będzie w cenie.


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

z tymi poręczycielami to raczej tak bo u nas była podobna sytuacja i dla brata też rodzice rentą poręczali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyle kasy wow heh tylko kiedy to sie zwróci jeszcze twoje dzieci będą to spłacać :)

Edytowano przez MarcinPykuS
Błędy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Ja rozumiem jak ktoś ma budynki i maszyny i dalej się rozwija kredyt goni kredyt jedne się kończy inny zaczyna to w sumie może być na bierząco rat jak za 900 tyś na około 30 ha, ale tak na raz wziąsć tyle i tak skoczyć na głęboką wode to chyba za duze ryzyko, a tak wogóle co to za obora będzie jak duża?

Jaka skala produkcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    45

u mnie znajomu buduje oborę za 1.200.000 na 35ha :) no ale będzie w powiekszał gospodastwo... :)

 

z tą żona to jest mały myk ale w drugą stronę.jeżeli rolnik już ma skończone lata i nie może starać się o kredyt MR to zawsze może żona, o ile jest w odpowiednim wieku...


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel74    0
tak około 900.000

ziemi mam 32 ha

W życiu nie dostaniesz takiego kredytu :D

chyba że masz powyrzej 30lat i osobe która za ciebie poręczy, ale wątpie żeby znalazła sie osoba ktora by ci poręczyła

900 000zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez blabert
      Witam, taką mam sprawę (jeśli temat był to proszę o link ) 
      Brat wydzierżawił od rodziców ziemie 24ha na okres 15 lat, minęły już 2 lata 
      Rolnik sąsiadujący z nami swoim polem, chciałby odkupić 2ha
      No i w sumie tata z bratem mogli by się zgodzić, tylko jak teraz to rozwiązać? 
      Ojciec musi wypowiedzieć umowę dla swojego syna i wtedy odsprzedać sąsiadowi?
       Czy agencja ma prawo pierwokupu? 
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez robercikj100
      Czy ktoś orientuje się jak to jest z ubezpieczeniem żony, to znaczy czy jak gospodarstwo jest tylko na mnie to czy żona także musi być ubezpieczona w krusie. Znalazłem taki tekst z ustawy o ubezpieczeniu rolników:
      "Art. 5.
      Przepisy ustawy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi
      stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w
      gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z
      tym gospodarstwem rolnym."
      Co o tym myślicie , można przeciesz powiedzieć że żona nie pracuje w gospodarstwie.
    • Przez Junior01
      Hej wszystkim,
       
      Na wstępie - jeśli zły dział, to proszę o przeniesienie. 
      Przedostatnie wakacje miałem bardzo pechowe - złamałem nogę i dostałem przepukliny. Noga złamana u kolegi, bo chcąc opuścić maszynę popuściłem zawór hydrauliczny i rama bron talerzowych poleciała na mnie. Pęknięta strzałka, długo dochodziłem do siebie, po drodze operacja przepukliny itd. Niekolorowo - wcześniej nawet nie byłem w szpitalu a tu nagle takie cuda, do tego doświadczenia z NFZ, masakra. Nie dochodziłem żadnych odszkodowań czy coś, zostawiłem temat - zależało mi by wyzdrowieć i znów pomóc w gospodarstwie i skończyć studia.
       
      Miesiąc temu zadzwoniła Pani z kancelarii która zajmuje się wypadkami w rolnictwie. Powiedziała że mogę dostać odszkodowanie, przedstawiła cały tok postępowania, o potrzebnych dokumentach itd. Powiedziała że kasa byłaby z OC kolegi - on też ma gospodarstwo. Od razu zanegowałem - to dobry kumpel, nie chciałem żeby ponosił konsekwencje mojej nieuwagi. Pani przedstawiła że on nic nie zapłaci, po prostu kasa będzie z jego OC i tyle, że nie muszę się przejmować. Trochę byłem sceptyczny, ale Mama namowiłą mnie by probować. Kolega musiałby dać ksero ubezpieczenie i coś tam jeszcze. Mam całą dokumentacje choroby i wszystko prawie co konieczne do rozpoczęcia sprawy. 
       
      Zastanawiam się, czy kolega nie ucierpi z mojego powodu ? Np.: czy nie podniosą mu składek na ubezpieczenie ? Był ktoś w podobnej sytuacji ? Proszę o pomoc, i napiszcie co sądzicie.
       
      pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.