Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam może temat trochę absurdalny Ale potrzebuje ciągnik na 20ha i do lasu i niewiem co wybrać mf3060 czy mtz 82 wiem że może absurdalne porównanie bo inna klasa ciągnika Ale tylko te dwa wchodzą w grę

Opublikowano

Ja bym wybrał mtz 82 ponieważ są tańsze części sam chciałem kupić MF 3060 to mi odradzali bo tam wszystko jest jednym olejem smarowane i opilki metali np z kol zębatych dostają się do rozdzielaczow itp. I kupilem zetora 10145 z 94r i jestem Zadowolony ;)

Opublikowano

Nie jest tak źle pomijając fakt że do lasu komfort? Wsiadasz, wysiadasz, błoto, syf, porysowany, nieraz pogięty, haharzysz maszyną jak diabli. Przynajmniej tak wyglądają maszyny w lesie w górach.

MF-fa szkoda by było do takiej roboty. Jakakolwiek najmniejsza pierdoła droga a lecą lampki, lusterka, podzespoły zużywają się szybciej a ich regeneracja czy wymiana droga. Chyba że masz duży budżet.

Ogólnie wybierać pomiędzy 3060 a mtz-tem to i tak dziwne bo cięgniki są dosłownie całkowicie inne.

Nie twierdzę że mtz jest super ale mf-fa było by mi żal.

Opublikowano

U nas chłopaki do roboty w lesie polują na MTZ-ty najlepiej w małej budzie. Ostatnio jak swoim pojechałem to go obstąpili z każdej strony i na wstępie 21 dawali :) bo w miarę suchy, tuz z przodu, oponki nowe, wspomaganie przerobione. Do lasu ideał ale w pole czy na drogę małej kabiny to już nie polecam. Głośno, biegi między nogami. Mnie to na razie nie przeszkadza ale ojciec już starszy to marudzi. 

Opublikowano

Jak duzo pracy w lesie to raczej mf 3060 moze sie nie sprawdzic z tego wzgledu iz jest przy nim pelno kabli. Mam mf 3070 i jest dla mnie rewelacyjny male spalanie komfort dosyc dobry. Jak narazie bez awari.Moze pomysl nad mf ze starszych typow albo landini

Opublikowano

Roboty komfortem się nie robi ale faktem jest że robi się ona przyjemniejsza. Musisz wybrać jakiś kompromis. W ruskim w dużej budzie jest lepiej jak w 60-ce. Zaś do mf-fa pod względem komfortu szkoda porównywać.Niebo a ziemia.

Opublikowano

Tak tylko z tymi mf to loteria bo nie wiadomo na co sie trafi a wszystkiego nie jest sie wstanie sprawdzic a jeszcze te "udoskonalenia" w postaci roznych obejsc. Trzeba troche pojeździc zeby znalesc cos porzadnego. Najgorzej jak jedziesz gdzies dalej i kolo mowi przez telefon ze stan idealny a tu w kabinie jakiea 2 nieoryginalne przelaczniki. Polecam cos z serii 375-390 Bardzo fajne ciagniki mialem juz kupic takiego ale udalo mi sie znalesc 3070 i zaryzykowalem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v