Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no właśnie kostka ma wąski i często się zdarzało że zostawała słoma po bokach!! @Dodi popieram Twoją wypowiedź przy zakupie prasy szeroki podbierak to jeden z podstawowych punktów na jakie należy zwrócić uwagę

Opublikowano

Dokładnie jak koledzy wyżej piszą bierz szeroki podbieracz ,ja mam wąski i słomę po bizonie ledwo zbieram bo wiatr trochę rozwieje i pokos robi się 150cm , i zawsze lepiej dobić bele jest gdy ma się szeroki podbierak :P

Opublikowano
Dodi nie wciskaj że podbierakiem1.4 nie zbierze dokładnie po bizonie!!! bizon aż taki duży nie jest i aż tak szerokich pokosów nie robi 1.40 w zupełności wystarcza a sipma kostka jaki ma podbierak?

 

Sipma kostka ma podbierak o szer 1.78m. Ci co prasują to wiedzą jak jest. Ja teraz zamierzam zakupić Sipme Classic z szerokim podbierakiem i wącham się nad siatką.

 

damian18 @ A prasowałeś w ogóle kiedyś?

Opublikowano

jeśli już to można się wahać czy w ogóle brać sznurek, bo siatka to "mus" :P

Ja w swojej mam 2 m podbieracz, ale jak robiłem famarolem z podbieraczem 1,5 m to notorycznie po kombajnie zostawały resztki słomy (no chyba że było malutko słomy)

Opublikowano

bOgdan, sznurek jest potrzebny - słomę lepiej jest owijać sznurkiem.

A siatka - śwetna sprawa przy kiszonce. I o ile łatwiej rozpakować balota kiszonki owiniętego siatką...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Uważam, że jeżeli jest możliwość to należy brać, obecnie po kombajnach z hederami powyżej 4,2 i wąskim podbieraczem to się ciężko prasuje, bo zostaje po bokach. Nawet przy nierównych pokosach szeroki podbieracz znacznie ułatwia zbiór i pozwała efektywniej pracować. Poza tym przy zielonkach/sianie można zgrabiać szerszy pokos co wpływa na wzrost wydajności i zapewnia lepsze zagęszczenia beli, zwłaszcza przy krańcach.

Opublikowano
dlaczego słomę lepiej sznurkiem???

 

 

Dlatego lepiej sznurkiem że balot z suchej, sprężystej słoma owinięta siatką bardzo często się rozłazi (zwiększa średnicę i się rozluźnia). Trzeba by było grubo owijać a to już się nie opłaca. Pisałem o tym wcześniej.

 

 

Temat jednak dotyczy szerokości podbieracza...

Opublikowano

Tu nie ma się nad czym zastanawiać. Kombajny są coraz szersze, co równa się większym pokosom, dodajmy do tego jeszcze dużą słomę oraz silny wiatr i od razu wiadomo, że wąski podbieracz jest do kitu

Opublikowano

dodi wyobraź sobie że prasowałem i to nie mało i wiem jak jest!!! to że sznurek jest lepszy do słomy to czysta fantazja. tak jak ktoś napisał że jak zbierzemy grubszy pokos to bela będzie lepiej zagęszczona to kolejna brednia pokos nie może być za duży bo będzie kicha niezależnie od podbieraka, kolejna bzdurą powtarzana na forum jest to że słomę prasuje się lzej od sianokiszonki lżej prasuje się kiszonkę

Opublikowano

Oj chyba lżej prasuje się jednak słomę...

Moim zdaniem do słomy faktycznie lepszy jest sznurek - jest wtedy tanio, łatwo i przyjemnie, choć co prawda trochę dłużej na polu...

A w kwestii szerokości podbieracza, to oczywiście szeroki: łatwiejsza jazda, dokładniejszy zbiór, możliwość lepszego 'wybierania' zakrętów itp.

 

Gdyby wąski był lepszy to pewnie za niego trzeba by dopłacać... :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie zgodzę się z wypowiedzią przedmówcy, to wynika, z użycia niskiej jakości siatki, poza tym ze słabego zgniotu beli. :P

Opublikowano

@damian18 a pochwal się jeszcze jaką prasą prasujesz, bo to jest bardzo ważny argument.

 

jezeli miałbym prasować 200bel rocznie słomy to raczej oszczędzałbym na sznurku, ale jeżeli ponad 1000 szt słomy to liczyłby by się dla mnie każde stracone sekundy podczas owijania beli sznurkiem, dlatego proszę wszystkich użytkowników o podawanie warunków pracy i opis sprzętu jakim pracujecie, żeby nie byłó nie jasności... :P

Opublikowano
dodi wyobraź sobie że prasowałem i to nie mało i wiem jak jest!!! to że sznurek jest lepszy do słomy to czysta fantazja. tak jak ktoś napisał że jak zbierzemy grubszy pokos to bela będzie lepiej zagęszczona to kolejna brednia pokos nie może być za duży bo będzie kicha niezależnie od podbieraka, kolejna bzdurą powtarzana na forum jest to że słomę prasuje się lzej od sianokiszonki lżej prasuje się kiszonkę

 

Ja na mój wiek też sporo prasuje. To ludzie mnie nauczyli szybko i dokładnie prasować, bo na usługach jeżdżę. To jest prawda że jak jest grubszy pokos to bele jest bardziej zbito bo więcej słomy idzie na brzegi beli. A z tym że sianokiszonkę prasuje sie lżej od słomy to już mnie rozbroiłeś. Co może jeszcze mi powiesz że bele ze słomy są cięższe niż z sianokiszonki?

Opublikowano

Dodi, akurat tym że sianokiszonke prasuje się lepiej to kolega damian18@ ma racje, no chyba że zbierasz sianokiszonke po zgrabiarce polskiej gwiazdowej, to się wcale nie dziwie, że masz takie odczucia, bo faktycznie pokos po kombajnie jest inaczej ułożony, i jest równiej podawany do komory, z kolei jak ja zgrabiam zgrabiarką karuzelową, to prasowanie idzie o niebo lepiej, a na pewno lepiej jak słome. A co ma waa beli do jakości zbioru, bo nie czaje ??? Właśnie słoma jest krucha, i nie tak łatwo zwinąć suchą i kruchą słome w całość, a sianokiszonka z racji, że jest wilgotna bardzo chętnie pobiera materiał w siebie, tzn. klei się, tworzy łatwiej całego balota :P Oczewiście wszystko zalerzy od prasy, ale ja tu teraz mówię o prasie pasowej zmiennokomorowej, na której na codzień pracuję :P A wracając do tematu, osobiście pracuję na wąskim podbieraku, powiem jedno ,, poooorażka " jak kto popracuje w pokosie po kombajnie rotorowym z hederem sześcio metrowym co pokos ma 160 cm szerokości, a podbieracz 130 cm, to pozna ten ból :P Ja miałem tą nie przyjemność, dwa baloty robiłem godzine, bo ciągle się coś przytykało, jak stawało po bokach. Na całe szczęście w żniwa 2010 mam świętą nadzieje, że kupimy coś z siatką i szerokim podbierakiem, co niedziele modle się w tej intencji, jeszcze tylko kasa potrzebna, i intencja się spełni :P

Opublikowano

Ja też potwierdze to że sianokiszonke lepiej (akurat ja po gwiazdowej 7) niż slome. Mój zestaw to u3512 i clas rollant 44 (ma wąski i wysoki podbierak- i to jego największa wada). W słomie jak wskazówka dochodzi do 200bar to ursusa potrafi zadusić a w sianokiszonce to ponad 200 i dalej idzie ale więcej nie można bo łańcuchy aż trzeszczą. Jak ktoś jeździ i ma ciut za mało mocy to widzi w czym lepiej idzie, a ten co ma pod machą 80-100km to nie ma o tym pojęcia

Opublikowano

Dodi powiedz mi jeszcze czym prasujesz kostką czy rolką bo jak kostką to nie mamy o czym rozmawiać.....

prasuje 3512 i wilgotny materiał idzie lżej od suchego ponieważ kiszonka podczas zbijania nie rozpreża sie tylko balot się skleja jak ktoś napisał wyżej a słoma nie cały czas się rozpręża i mamy ciężej i to nie jest mój wymysł tylko tak twierdzi dużo osób ktoś tylko dawno temu napisał że mu słoma idzie lżej i teraz każdy powtarza tak jest z wieloma rzeczami na tym forum przez to że spora część użytkowników nie ma bezpośredniego doczynienia z rolnictwem tylko albo u wujka albo tata itd itad

 

pioter już pisałem wcześniej że prasą stało komorową marki grenland modelu nie znam;

Opublikowano

Nigdy nie chciałbym tak ja u mnie rocznie ok 1400 bel sie robi owijać wszystkich sznurkiem bo to jest marnotrawienie czasu pracy, i paliwa które i tak jest już drogie. Więc jak już ktoś wcześniej napisał nigdy nie wybrałbym sznurka zamiast siatki i basta :P :P :P

Opublikowano

Ja też potwierdzam, że kiszonkę prasuje się lżej niż słomę. Może dlatego, że z kiszonką jeżdżę wolniej żeby dobrze zbić a słomę pakuję ile wlezie. Słoma jest sprężysta więc wałki cały czas mają co robić a w kiszonce bela obróci się ze 2 razy i ubite.

Co do sznurka - słomę wolałem robić sznurkiem niż siatką. Mam podwójne owijanie sznurkiem więc dużo czasu na tym nie tracę (ok 7-8obrotów beli), siatką owija się ok 3 razy i przy suchej słomie baloty się rozłażą. Prasuję Famarolem DF 120 1.8 D. Nie ma problemu z zatrzymywaniem balotów w komorze ale bardzo sucha słoma prasowana w upalny dzień przy załadunku się nie trzyma.\

Za to przy prasowaniu kiszonki to świetna sprawa. Baloty mają równą powierzchnię i świetnie się je owija folią.

Opublikowano

Albo mam coś nie tak z prasą i ciągnikiem albo moja słoma i sianokiszonka ma inne właściwości niż w innych częściach kraju :P-otóż u mnie ciągnik w słomie ziewa z nudów a w sianokiszonce to koniki wiedzą za co obrok dostają oj wiedzą :P-a najłatwiej i tak beluje się siano...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Piotrass
      Witam. Będę podpisywał wniosek na ochronę środowiska na prasę zwijająca i jeszcze planuje szybki zakup na żniwa albo poczekać i zimą kupić ale mam kilka wycen i propozycji maszyn z placu.  Będę prasował wyłącznie słomę 2500 balotów rocznie aktualnie posiadam nh br6090. Doradzcie. Zastanawiam się nad Fendt rotana 180 netto wersją bez noży a 195 tys z nożami dostępne na placu odpowiednik MF te same pieniądze. Jest kilka takich maszyn w okolicy. Mchale V6 750 też kilka w okolicy jest. Cena 195 tys ale ciężko znaleźć już coś gdzieś są ale za 205 tys. Nh roll belt 150C za 187 tys też w okolicy kilka jest takich pras. Myślałem jeszcze nad Krone pasowa jest jedną sztuka niedaleko mnie. Znajomy handlowiec namawia mnie na Claas variant 560rc w cenie 190tys. Tak naprawdę wszystkie prasy w podobnej cenie około 200 tys. Tylko która według was najlepsza może ktoś ma z tych modeli i coś szczerze powie bo takto każdy chwali swoje w większości 
    • Przez Belarus820
      Witam
       
      Proszę mi o udzielenie informacji na temat prasy rolującej GALLIGNANI.
       
      Czy nadaje się ona do sianokiszonki.
      Z góry dzięki.
    • Przez Karol193
      Witam! 
      Potrzebuję opinii i rady jaką prasę zwijającą kupić i co wziąć pod uwagę przy wyborze. Do tej pory pracowałem Sipmą farma II.  Którą z tych trzech pras byście wybrali? Mchale f 5500, New Holland Roll Belt 150 czy Kverneland 6716. Wiem że to są trzy zupełnie inne i różniące się  prasy ale akurat te mnie interesują. Dodam że robię ok 1200 bel słomy , ok 100 suchego siana, ok 900 sianokiszonki i ok 100 kiszonki z łubinu i sadareli.  Kto może niech się wypowie i doradzi.
      Pozdrawiam!
    • Przez Franciszek_Gajewski
      Witam
      Aktualnie jestem w trakcie robienia modelu prasy feraboli ff55h, jeżeli ktoś takową prasę posiada, prosiłbym bym o pare fajnych fotek pod prostym kątem, i z ukrytych zakamarków, z góry dziękuję :)
    • Przez solo65
      Witam. Tak jak w temacie, szukam prasy rolującej do 75 km. Prasa głównie będzie prasowała siano i słomę. Budżet ok 15tys zł.
      Pasówka czy łańcuchowa? Polska czy zagraniczna? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v