Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Także chciałbym dowiedzieć sie czegoś więcej na temat tych pras,ponieważ wujek nabył takową ostatnio.Z tego co słyszałem to dobrze sprawdzają się sianokiszonce gorzej w suchej słomie ;)

Opublikowano

Gallignani to firma, nie można na tej podstawie stwierdzać czy dobrze się sprawuje w sianokiszonce. Posiadam model 3200L z przełomu 2000r i jestem zadowolony. Części trzeba poszukać ale wszystko jest i można dorobić. Jest to prasa walcowo-łańcuchowa i w sianokiszonce bardzo dobrze się sprawuje, jestem z niej zadowolony.

Opublikowano (edytowane)

ja mam Gallignani RB22 i jestem extra zadowolony :D W okolicy jest sporo takich pras i belują kiszonki, słome, siano i chodzą :D Ja swoją sianokiszonke raz zwijałem i idzie elegancko tylko u siebie nie zwijam a po usługach na kiszonki szkoda mi prasy. Rocznie robie ponad 500 bel słomy i siana i dopiero po 2 sezonach zaczęły łożyska siadać ale koszt 1 to 20zł więc jest ok :D Z czystym sumieniem moge polecić Gallignani. Zanim kupiłem to pytałem po okolicy jak sie im sprawują i nikt nie narzekał. Tylko wszystkie w okolicy to pasowe... Poza tym Gallignani to system Welger tylko składane przez Włocha :D

Edytowane przez rafal4610
Opublikowano

Mój znajomy ma taką prase tylko nie wiem jaki model, mieszka blisko mnie i nigdy nie słyszałem aby na nią narzekał a ma ją już 6-7 lat i obskakuje nią swoje 100ha + usługi i chodzi dobrze oczywiście zdarzały się drobne awarie ale to normalne.

Jedynie co marudził to mówił ze 80KM ciągnik ma troche ciężko z nią na sianokiszonce ale da się prasować:)

Osobiście polecam.

Opublikowano

ja mam Gallignani RB22 i jestem extra zadowolony :D W okolicy jest sporo takich pras i belują kiszonki, słome, siano i chodzą :D Ja swoją sianokiszonke raz zwijałem i idzie elegancko tylko u siebie nie zwijam a po usługach na kiszonki szkoda mi prasy. Rocznie robie ponad 500 bel słomy i siana i dopiero po 2 sezonach zaczęły łożyska siadać ale koszt 1 to 20zł więc jest ok :D Z czystym sumieniem moge polecić Gallignani. Zanim kupiłem to pytałem po okolicy jak sie im sprawują i nikt nie narzekał. Tylko wszystkie w okolicy to pasowe... Poza tym Gallignani to system Welger tylko składane przez Włocha :D

czyli po 1000 bel zaczeły sie kończyć łożyska? to gratuluje dobrego sprzetu :lol: rozumiał bym po 10000.

Opublikowano (edytowane)

przecież to nie nowa prasa ;) I tak jak za 11 800zł to chodzi jak głupia. Do tego nie jest garażowana tylko przykryta plandeką... ;[ Łożyska rzecz nabyta i nie droga. ;) Jak powymieniam łożyska to wtedy bd miał spokój na te 10 tys bel :D Znajomy kupił też tanio Gallignani i zaraz powymieniał łożyska i mówi że już go nic nie obchodzi, a rocznie zwija dużo kiszonek... Znam przypadki że w nowych prasach siadały łożyska po 1000 bel więc nie ma tragedii ;) Pasy sie urwą czasami ale rzadko. W tym roku wymieniłem tylko 2 pasy.

Edytowane przez rafal4610
Opublikowano

No kolego Janusz20 jeśli sprawdzasz stan łożysk co 10000 bel to też gratuluję i nie dziwię się że bywają samozapłony,koledzy chyba nie mówią o nowej maszynie więc stan łożysk nie wiadomy. Od 5 lat pracuję pasówką stałokomorową Gallignani rb 22 z 90 r.Współpracuje z 8011 i jest OK. Jest to belarka na licencji Welgera.świetnie mi się sprawuje w każdym materiale,nigdy nie staneła mi bela tyylko parę razy zapchałem podbierak,robię tak ok.3 tyś. bel rocznie.wydaje mi się że to jedna z lepszych maszyn,patrząc na okoliczne sprzęty.Pozdrawiam użytkowników gallignanek

Opublikowano

Takie wypowiedzi jak dał Janusz20 należą do osób które dają tysiące za markę a nie maszyne i myślą że jest nie do zdarcia.

To normalne że jak prasa pracuj to się zużywa a tym bardziej łożyska a to rzecz nie droga. Ja popieram wypowiedzi kolegów wyżej i opinia na temat pras Gallignani jest jak najbardziej słuszna.

Opublikowano

GAlIGNANI to dość droga prasa jesli chodzi o nowe za najprostszy model diler chciał ode mnie ok. 80 tyś netto. a porównywalna FERABOLi ok 50. A sprawdzanie stanu łożysk a ich wymiana to inna sprawa.

Opublikowano

Witam

 

Proszę mi o udzielenie informacji na temat prasy rolującej GALLIGNANI.

 

Czy nadaje się ona do sianokiszonki.

Z góry dzięki.

 

Czy w tym poście jest napisane że chodzi o używaną maszynę? Ja nie widzę, wiec skąd ktoś ma wiedzieć czy chodzi ci o nową czy starą, pasową, łańcuchową albo też walcową prase.

Nikt nie jest wróżką i nie wie co autor ma na mysli.

Opublikowano

Witam

Posiadam prasę Gallignani. Prasa walcowa (karbowane wałki), podbierak standardowy, owijanie sznurkiem. Prasa nadaje się zarówno do sianokiszonki jak i do słomy. Dobrze zbija belę. Bela nie zatrzymuje się w komorze (tylko kilka razy zdarzyło mi się zapchać podbierak). Prasa chodzi lekko, C 360 w zupełności wystarczy. Ktoś tu napisał że to jest System Welger. Wydaje mi się (nie jestem pewien), system ten dotyczy owijania sznurkiem, żadne inne części nie pasują od welgera (tak mi mówił gość, który zajmuje się sprowadzaniem tych pras). Jest to maszyna godna polecenia każdemu. Teraz zastanawiam się nad kupnem prasy z rotorem i owijaniem na siatkę i będzie to również Gallignani.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Witam co sądzicie o prasie Gallignani 3200l walcowo łańcuchowa z rotorem nożami szerokim podbieraczem i siatką za cene około 25000zl opłaca się w coś takiego inwestować czy moze lepiej wybrać krone kr 130s z nożami w podobnej cenie.

Edytowane przez gintek
Opublikowano

Witam co sądzicie o prasie Gallignani 3200l walcowo łańcuchowa z rotorem nożami szerokim podbieraczem i siatką za cene około 25000zl opłaca się w coś takiego inwestować czy moze lepiej wybrać krone kr 130s z nożami w odobnej cenie.

Posiadam taką już 4 sezon. Trochę jest problem jak łańcuch się zerwie ale da radę znaleść pasujące ogniwa... Prócz tych łańcuchów to nie miałem z nią problemów. No z podawaniem siatki ale to wystarczy wyregulować. Potrzebuje trochę mocy, jumz 72KM przy dobijaniu ma z nią ciężko, a fendt 311 na eco chodzi bez problemu.... Polecam ją :D

Gość Profil usunięty
Opublikowano

ja mam ursusa c 385 z turbiną to myślę że powinien podołac takiej prasie a ile taka prasa potrzebóje wyjść hydraulicznych z ciągnika?Teraz miałem prase krone kr160 i raz jak pękł łańcuch to zamuwiłem na grene i na drugi dzień było u mnie

Opublikowano

Ona potrzebuje tylko dwa wyjścia i gniazdo elektryczne do sterowania.... Jak kupujesz patrz na rurki na których osadzone są palce podbieracza, koszt naprawy nie jest taki duży ale to zawsze można potargować się :D Sprawdź również jeśli masz z centralnym smarowaniem czy olej dochodzi wszędzie, zwłaszcza na podbieracz, też z tym może być kłopot

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Bylem obejżeć tą prasę i chyba jednak postwię na sprawdzoną przezemnie marke krone ta włoska ma troche skomplikowaną konstrukcję w porównaniu do krone i za taką cene mozna kupic juz wmiare dobrą krone

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Piotrass
      Witam. Będę podpisywał wniosek na ochronę środowiska na prasę zwijająca i jeszcze planuje szybki zakup na żniwa albo poczekać i zimą kupić ale mam kilka wycen i propozycji maszyn z placu.  Będę prasował wyłącznie słomę 2500 balotów rocznie aktualnie posiadam nh br6090. Doradzcie. Zastanawiam się nad Fendt rotana 180 netto wersją bez noży a 195 tys z nożami dostępne na placu odpowiednik MF te same pieniądze. Jest kilka takich maszyn w okolicy. Mchale V6 750 też kilka w okolicy jest. Cena 195 tys ale ciężko znaleźć już coś gdzieś są ale za 205 tys. Nh roll belt 150C za 187 tys też w okolicy kilka jest takich pras. Myślałem jeszcze nad Krone pasowa jest jedną sztuka niedaleko mnie. Znajomy handlowiec namawia mnie na Claas variant 560rc w cenie 190tys. Tak naprawdę wszystkie prasy w podobnej cenie około 200 tys. Tylko która według was najlepsza może ktoś ma z tych modeli i coś szczerze powie bo takto każdy chwali swoje w większości 
    • Przez Karol193
      Witam! 
      Potrzebuję opinii i rady jaką prasę zwijającą kupić i co wziąć pod uwagę przy wyborze. Do tej pory pracowałem Sipmą farma II.  Którą z tych trzech pras byście wybrali? Mchale f 5500, New Holland Roll Belt 150 czy Kverneland 6716. Wiem że to są trzy zupełnie inne i różniące się  prasy ale akurat te mnie interesują. Dodam że robię ok 1200 bel słomy , ok 100 suchego siana, ok 900 sianokiszonki i ok 100 kiszonki z łubinu i sadareli.  Kto może niech się wypowie i doradzi.
      Pozdrawiam!
    • Przez Franciszek_Gajewski
      Witam
      Aktualnie jestem w trakcie robienia modelu prasy feraboli ff55h, jeżeli ktoś takową prasę posiada, prosiłbym bym o pare fajnych fotek pod prostym kątem, i z ukrytych zakamarków, z góry dziękuję :)
    • Przez solo65
      Witam. Tak jak w temacie, szukam prasy rolującej do 75 km. Prasa głównie będzie prasowała siano i słomę. Budżet ok 15tys zł.
      Pasówka czy łańcuchowa? Polska czy zagraniczna? 
    • Przez mateo30
      Cześć w prasie Krone KR 160 mini stop można jakoś ustawić żeby bele były bardziej zbite ? 
      W sianie bele są jak skała a w słomie trochę luźne są. 
      Czy jest jakaś możliwość bardziej zbitych ? 
      Wolniej jeździć ? 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v