Skocz do zawartości
RobertN

Jazda ciągnikiem bez tablic

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Jazda
RobertN    0

Jutro jade kupic ciągnik od gościa który sprowadza ciągniki. Moje pytanie jest takie:co mi zrobi policja jeżeli będe jechał bez tablic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Ja bym odkrecil tablice od innego ciagnika i przykrecil do kupionego. Zawsze wieksza mozliwosc przejechania bez mandatu. Sprawdza sie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    156

np. od c-330 ;) ale taka prawda lepiej przykręcić jakąś tablice.... może się udać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RobertN    0

Tylko co będzie jeżeli zatrzyma i poprosi o pokazanie dowodu, raczej nie uwieży że to c-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Ale jest mniejsze prawdopodobienstwo zatrzymania ciagnika jak ma tablice. Jak zatrzymja z ta tablica to juz trudno mandacik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Nie wiem ale mysle ze do 500 zmiescilby sie. poprostu jazda bez papierku.

A jaki to wogole ciagnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Ale Wy patrzycie na to wszystko z czarnej strony -my prowadziliśmy hl'ke pewnie ponad 100km no i oczywiście na tablicach od innej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek1480    0

Moj tata prowadzil kiedys ursusa 912 bez tablic i mijal raz policje chyba sie nie spostrzegli. Ale jak chcesz by bylo bezpieczniej to przykre tablice od innego ciagnika bo jednym sie uda smignac a niekturym sie nie poszczesci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

duzo wieksze prawdopodobienstwo z byle jaką tablicą ze cie nie chwycą bo przeciez nie wiedzą na pierwszy rzut oka ze to nie od tego ciągnika tablica ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ml78    1

Napewno traktor który chcesz kupić nie tablic ( z Holandii) czy co.

Szwagier prowadził Zetora z Litwy na litewskich tablicach i nawet na granicy się nie zainteresowali. Fakt on miał umowę i ważne ubezpieczenie.

Ale sprubój tak jak reszta doradza myślę, że spokojnie powinieneś przejechać. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Jedz do ubezpieczalni i wykup sobie ubezpieczenie OC na np:3miesiące, zapłacisz ok 60-80zł i masz problem z głowy, ja tak zrobiłem jak kombajn wiozłem w ubiegłym roku. A jeśli chodzi o przekładkę tablic to wszystko będzie ok do póki cię nie drapną i wtedy odpowiesz za brak ubezpieczenia,dokumentacji i oszustwo, więc sprawa skończy sie w sondzie a nie mandatem 500zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzych2007    0

Jesli jedziesz bez ważnego ubezpieczenia OC policja (gdy cie złapie) transportuje pojazd na parking policyjny (lawetą, za którą ty zapłacisz, za parking oczywiście też płacisz) i robią ci sprawe w Funduszu Gwarancyjnym (koszt ok 4 tys zł) plus ewentualny mandat za brak dokumentów, wiec moim zdaniem lepiej kupić sobie ubezpieczenie (normalną polise na cały rok nie wpisując nr rej. bo go nie masz a po rejestracji wpiszą ci go u ubezpieczyciela, oczywiscie musisz wziasc umowe kupna-sprzedaży do ubezpieczalni i na droge)

Więc reasumując mając ubezpieczenie i umowe kupna-sprzedaży nic ci nie zrobią (w holandi ciagnikow nie rejestrują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

bierzesz próbne blachy te czerwone i wykupujesz tymczasowe ubezpieczenie i po sprawie jedziesz legalnie i nikt nic ci nie zarzuci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RobertN    0

Udało się przyjechać bez problemu. Wszystko wyszło tak nieoczekiwanie i dlatego było bez tablic, żebym miał jak to bym wziął lawete. Ale ważne że udało się. A ciągnik to Renault Ares.

Dzięki za podpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    15
bierzesz próbne blachy te czerwone i wykupujesz tymczasowe ubezpieczenie i po sprawie jedziesz legalnie i nikt nic ci nie zarzuci

 

 

 

Dobrze mówisz.

He jazda bez tablic prawdopodobnie skończy się w podwórku ale jeśli ma się pecha to nie tylko mandat ale i lawetka na parking policyjny.

Potem załatwienie rejestracji tymczasowej/stałej i wykupienie go za ten czas co był na parkingu i pokrycie transportu do parkingu.

 

lepiej obrazu lawetę

 

ale co tak, rolnik zawsze kombinuje :/ i nie zawsze na tym wychodzi z dużym +

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WYSPIARZ    0

To jakie dokumenty daja do ciagnikow kupionych w Holandii lub pochodzacych z Holandii?

 

 

Jesli jedziesz bez ważnego ubezpieczenia OC policja (gdy cie złapie) transportuje pojazd na parking policyjny (lawetą, za którą ty zapłacisz, za parking oczywiście też płacisz) i robią ci sprawe w Funduszu Gwarancyjnym (koszt ok 4 tys zł) plus ewentualny mandat za brak dokumentów, wiec moim zdaniem lepiej kupić sobie ubezpieczenie (normalną polise na cały rok nie wpisując nr rej. bo go nie masz a po rejestracji wpiszą ci go u ubezpieczyciela, oczywiscie musisz wziasc umowe kupna-sprzedaży do ubezpieczalni i na droge)

Więc reasumując mając ubezpieczenie i umowe kupna-sprzedaży nic ci nie zrobią (w holandi ciagnikow nie rejestrują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż jak będziesz jezdził tylko po drogach polnych ..

Moi dziadkowie maja c-360 nie zarejestrowanego i tylko jezdzimy po drogach polnycch :)

A jak jedziemy sprzedac zborze to do wujka po ciagnik bo ma zarejestrowanego :PP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gutomir    0

u mnie w okolicy też popdmieniali tablice np. od trzydziestki i jechali kilkadziesiątk kilometrów.pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzajcie, wystarczy wźiąść dwie stówy na wszelki wypadek i jak zatrzymaja nto najpierw powiedzieć że spola się wraca, a jak nie poskutkuje to dać łapówke policjantą. Prawie nigdy nie odmawiają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Czasami nie odmówią wezmą a potem położą cię na glebę skują w kajdanki i dopiero zaczyna się problem. Dawniej to takie numery przechodziły dało sie na przysłowiową flaszke i jechało się dalej ale te czasy mineły bo oni też się boją ze sie roboty pozbedą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLNIK7    16

Nie chcę zakładać nowego tematu a wiec zapytam tutaj: Wiecie może czy jak się rejestruje ciągnik rolniczy to dają taką naklejkę z numerem rejestracyjnym na przednią szybę? Bo podczas rejestracji mojego Belarusa nic takiego chyba nie otrzymałem (albo zgubiłem), a teraz mi sie przypomniało coś o tych naklejkach i sam zwątpiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogi    7

ja byłem dzisiaj ciągnik rejstrowac i niedają naklejki tylko tablice :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Mi się wydaje ze te naklejki na szybe to tylko w samochodach sa uzywane bo jeszcze nigdy się nie spotkałem z ciągnikiem zeby miał ta naklejkę

Co do tematu to u nas ludzie jeżdzą ciągnikami szosą ciągniki po PRG-ach sąsiad ma zarejestrowaną c330 i dwie c360 to rejestracje mocuje na drut zeby było szybciej przełożyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×