Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

np. od c-330 ;) ale taka prawda lepiej przykręcić jakąś tablice.... może się udać....

Opublikowano

Moj tata prowadzil kiedys ursusa 912 bez tablic i mijal raz policje chyba sie nie spostrzegli. Ale jak chcesz by bylo bezpieczniej to przykre tablice od innego ciagnika bo jednym sie uda smignac a niekturym sie nie poszczesci

Opublikowano

Napewno traktor który chcesz kupić nie tablic ( z Holandii) czy co.

Szwagier prowadził Zetora z Litwy na litewskich tablicach i nawet na granicy się nie zainteresowali. Fakt on miał umowę i ważne ubezpieczenie.

Ale sprubój tak jak reszta doradza myślę, że spokojnie powinieneś przejechać. ;)

Opublikowano

Jedz do ubezpieczalni i wykup sobie ubezpieczenie OC na np:3miesiące, zapłacisz ok 60-80zł i masz problem z głowy, ja tak zrobiłem jak kombajn wiozłem w ubiegłym roku. A jeśli chodzi o przekładkę tablic to wszystko będzie ok do póki cię nie drapną i wtedy odpowiesz za brak ubezpieczenia,dokumentacji i oszustwo, więc sprawa skończy sie w sondzie a nie mandatem 500zl

Opublikowano

Jesli jedziesz bez ważnego ubezpieczenia OC policja (gdy cie złapie) transportuje pojazd na parking policyjny (lawetą, za którą ty zapłacisz, za parking oczywiście też płacisz) i robią ci sprawe w Funduszu Gwarancyjnym (koszt ok 4 tys zł) plus ewentualny mandat za brak dokumentów, wiec moim zdaniem lepiej kupić sobie ubezpieczenie (normalną polise na cały rok nie wpisując nr rej. bo go nie masz a po rejestracji wpiszą ci go u ubezpieczyciela, oczywiscie musisz wziasc umowe kupna-sprzedaży do ubezpieczalni i na droge)

Więc reasumując mając ubezpieczenie i umowe kupna-sprzedaży nic ci nie zrobią (w holandi ciagnikow nie rejestrują

Opublikowano

Udało się przyjechać bez problemu. Wszystko wyszło tak nieoczekiwanie i dlatego było bez tablic, żebym miał jak to bym wziął lawete. Ale ważne że udało się. A ciągnik to Renault Ares.

Dzięki za podpowiedzi

Opublikowano
bierzesz próbne blachy te czerwone i wykupujesz tymczasowe ubezpieczenie i po sprawie jedziesz legalnie i nikt nic ci nie zarzuci

 

 

 

Dobrze mówisz.

He jazda bez tablic prawdopodobnie skończy się w podwórku ale jeśli ma się pecha to nie tylko mandat ale i lawetka na parking policyjny.

Potem załatwienie rejestracji tymczasowej/stałej i wykupienie go za ten czas co był na parkingu i pokrycie transportu do parkingu.

 

lepiej obrazu lawetę

 

ale co tak, rolnik zawsze kombinuje :/ i nie zawsze na tym wychodzi z dużym +

Opublikowano

To jakie dokumenty daja do ciagnikow kupionych w Holandii lub pochodzacych z Holandii?

 

 

Jesli jedziesz bez ważnego ubezpieczenia OC policja (gdy cie złapie) transportuje pojazd na parking policyjny (lawetą, za którą ty zapłacisz, za parking oczywiście też płacisz) i robią ci sprawe w Funduszu Gwarancyjnym (koszt ok 4 tys zł) plus ewentualny mandat za brak dokumentów, wiec moim zdaniem lepiej kupić sobie ubezpieczenie (normalną polise na cały rok nie wpisując nr rej. bo go nie masz a po rejestracji wpiszą ci go u ubezpieczyciela, oczywiscie musisz wziasc umowe kupna-sprzedaży do ubezpieczalni i na droge)

Więc reasumując mając ubezpieczenie i umowe kupna-sprzedaży nic ci nie zrobią (w holandi ciagnikow nie rejestrują

Opublikowano

No cóż jak będziesz jezdził tylko po drogach polnych ..

Moi dziadkowie maja c-360 nie zarejestrowanego i tylko jezdzimy po drogach polnycch :)

A jak jedziemy sprzedac zborze to do wujka po ciagnik bo ma zarejestrowanego :PP

Opublikowano

Nie przesadzajcie, wystarczy wźiąść dwie stówy na wszelki wypadek i jak zatrzymaja nto najpierw powiedzieć że spola się wraca, a jak nie poskutkuje to dać łapówke policjantą. Prawie nigdy nie odmawiają.

Opublikowano

Czasami nie odmówią wezmą a potem położą cię na glebę skują w kajdanki i dopiero zaczyna się problem. Dawniej to takie numery przechodziły dało sie na przysłowiową flaszke i jechało się dalej ale te czasy mineły bo oni też się boją ze sie roboty pozbedą.

Opublikowano

Nie chcę zakładać nowego tematu a wiec zapytam tutaj: Wiecie może czy jak się rejestruje ciągnik rolniczy to dają taką naklejkę z numerem rejestracyjnym na przednią szybę? Bo podczas rejestracji mojego Belarusa nic takiego chyba nie otrzymałem (albo zgubiłem), a teraz mi sie przypomniało coś o tych naklejkach i sam zwątpiłem.

Opublikowano

Mi się wydaje ze te naklejki na szybe to tylko w samochodach sa uzywane bo jeszcze nigdy się nie spotkałem z ciągnikiem zeby miał ta naklejkę

Co do tematu to u nas ludzie jeżdzą ciągnikami szosą ciągniki po PRG-ach sąsiad ma zarejestrowaną c330 i dwie c360 to rejestracje mocuje na drut zeby było szybciej przełożyć

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v