Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.

 

Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?

Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.

 

Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

post-25177-0-13382000-1432762990_thumb.j

W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić :)

 

 

Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

post-25177-0-15932000-1432763299_thumb.j

Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.

 

 

Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła :)

post-25177-0-21478000-1432763447_thumb.j

 

 

Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

post-25177-0-37642100-1432763590_thumb.j

Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

post-25177-0-52091500-1432763731_thumb.j

Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

post-25177-0-15326100-1432763921_thumb.j

Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.

Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!

Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

post-25177-0-05619200-1432764332_thumb.j

Bardzo dobry.Polecam.

 

Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.

 

Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

post-25177-0-23220000-1432764966_thumb.j

LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!

Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

post-25177-0-91816200-1432765116_thumb.j

 

I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.

 

Pytania,wnioski,sugestie mile widziane :)

 

 

Edit:

Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.

post-25177-0-13382000-1432762990_thumb.jpg

post-25177-0-15932000-1432763299_thumb.jpg

post-25177-0-21478000-1432763447_thumb.jpg

post-25177-0-37642100-1432763590_thumb.jpg

post-25177-0-52091500-1432763731_thumb.jpg

post-25177-0-15326100-1432763921_thumb.jpg

post-25177-0-05619200-1432764332_thumb.jpg

post-25177-0-23220000-1432764966_thumb.jpg

post-25177-0-91816200-1432765116_thumb.jpg

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Wszystko ok, z kilkoma zastrzeżeniami: co do zasady działania, to samo łączenie akumulatorów równolegle nie jest najważniejszym elementem działania przełącznika. Równie ważne są styki pomocnicze, które odpowiednio łączą akumulatory żeby w instalacji pojazdu było zawsze 12V. Następna sprawa, to żadnych styków nigdy nie czyścimy papierem ściernym. No i na koniec sprawa preparatu: każdy uniwersalny preparat jest w zasadzie taki sam jak WD 40 i można go najwyżej użyć do smarowania łańcucha w rowerze. W tym przypadku należy użyć specjalistycznego preparatu (CX 80 nim nie jest), lub w razie braku nie smarować niczym. Reszta w zasadzie się zgadza.

Opublikowano (edytowane)

Idąc za ciosem więc czym czyścić styki?

 

Fakt styki pomocnicze łączą aby w instalacji było 12V, ale pełnią jeszcze drugą ważną rolę są odpowiedzialne za ładowanie obu akumulatorów, jeżeli ciągnik nie pracuje na światłach to uszkodzenie tych styków wykrywane jest często przy problemie uruchomienia ciągnika.

Edytowane przez Sadek
Opublikowano

No fakt,nie wspomniałem na temat ładowania akumulatorów i połączenia równoległego.Sam bym mógł o tym trochę więcej poczytać.

No dobra,ale jak nie papierem,nie preparatem to czym?

 

Na zdjęciach powyżej jest inna wiązka przed i po naprawie a także przewód masowy przełącznika jest poprowadzony do masy kabiny.Tak nie powinno być ale zmieniałem całą wiązkę w której były tylko cztery kable a w oryginalnej było ich pięć! Więc na drugi raz pamiętajcie wszyscy że lepiej opłaca się kupić przewody,koszulki i zrobić samemu taką wiązkę.Koszt nowej polskiej produkcji to 62zł ale bez przewodu masowego.Gdy zwróciłem uwagę w sklepie to ten mi bezczelnie odpowiedział że jest tyle co powinno być,no ale już była późna godzina i trzeba było na gwałt zrobić bo ciągnik potrzebny.

Opublikowano (edytowane)

Można się zorientować że aku nie są połączone równolegle gdy mały styk nawali. Ładowany jest tylko jeden aku, wskazówka amperomierza wychyla się bardziej w lewo na wolnych obrotach silnika  przy włączonych odbiornikach, przygasają światła  i w prawo przy większych obrotach, z czasem rozrusznik coraz wolniej kręci.

 

Ciekawi mnie jedna rzecz jeszcze trzy lata temu niemiecki przełącznik bo taki mam u siebie kosztował półtora stówy wzwyż a teraz ceny zaczynają się od 50 zeta.

Według mnie niemiecki jest o wiele lepiej wykonany.

 

http://zapodaj.net/fccdf82a5a52f.jpg.html

http://zapodaj.net/1d483578ab141.jpg.html

http://zapodaj.net/2e41d39a45ed1.jpg.html

 

 

 

Edytowane przez seweryn20
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Styki czyścimy tylko pilnikiem iglakiem, lub mosiężną szczotką. Tak się kiedyś zastanawiałem jakby się sprawował przełącznik zbudowany na V-MOSach, lub IGBT. Koszt byłby kosmiczny, między 500zł, a 1000zł, ale trwałość ogromna dzięki wyeliminowaniu elementów mechanicznych.

Opublikowano

Ja próbowałem założyć ten niemiecki z IFY z tym że nie chciał wciągać uzwojenia po wciśnięciu startera a tylko wtedy gdy wcisnąłem przycisk i podałem napięcie na koniec uzwojenia cewki.Dlatego wymieniłem się z kuzynem na polski, a ten został w zapasie

 

Patrzyłem w książki od stara 244,28 i 29 ale o tych przełącznikach jest tylko wzmianka że one są i pełnią taką a nie inną funkcję,Wiecie w jakiej książce jest o nich dokładniej wspomniane?

Opublikowano

Można się zorientować że aku nie są połączone równolegle gdy mały styk nawali. Ładowany jest tylko jeden aku, wskazówka amperomierza wychyla się bardziej w lewo na wolnych obrotach silnika  przy włączonych odbiornikach, przygasają światła  i w prawo przy większych obrotach, z czasem rozrusznik coraz wolniej kręci.

 

Tylko w moim przypadku występuje lampka ładowania.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ten temat jest o obsłudze przełącznika 12/24V, jego awariach i sposobach usuwania, więc proszę nie pisać jaki kto ma, bo to nic nie wnosi do tematu.

Opublikowano

Z dyskusji nie dowiedziałem się jakiż to specjalistyczny preparat nadaje się do konserwacji styków i połączeń elektrycznych, skoro nie jest nim CX-80 Contacx. Jeśli ktoś wie, niech napisze. Czy nadaje się do tego np. wazelina techniczna, która też występuje w formie sprayu?

Opublikowano

W przełączniku raczej żaden preparat nic nie poprawi a w krótkim czasie po nim nawet smród nie zostanie..  Lepiej pilnować by pokrzywione styki nie były, w razie potrzeby pilnikiem kształt skorygować i tyle.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v