Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podepnę się. Mam w dużej budzie kumuruna i takie pytanie. Dźwignia przy siedzeniu ma przynajmniej jak dla mnie dwa położenia (mowa o tej od tuza). Chodzi ona na wycinku 1/4 koła i ma na sobie taką gumową tulejkę. Jesli dam max do tyłu to podnosi. A żeby to było dobrze opuszczone to max do przodu tak ? Tak aby się w obu przypadkach tulekjka blokowała poza tym wycinkiem koła po którym się porusza?

 

Opublikowano

Czyli sumując to. Aby było to dobrze wyregulowane to powinno być tak - dźwignia do tyłu i rolka spada z półksiężyca to tuz podnosi, każde przesunięcie w przód powinno skutkować opuszczaniem. Wydaje mi się, że u mnie od pozycji podnoszenia jest zaraz tylko opuszczanie, ale to musiałbym sprawdzić. Jeszcze jedno. Jeśli wjadę w polę i opuszczę dźwignią przy siedzeniu, a przy kierownicy będzie pozycja neutralna, to przy ewentualnym podrywaniu tuza przy zakopywaniu musiałbym dać dźwignię przy siedzeniu na max do tyłu i dodatkowo podosić tą koło kierownicy? po całym dniu to chyba nie włożę łapy w koszule do kościoła.

Opublikowano

a może to być coś źle złożone z siłownikiem? na początku przed wymianą uszczelniaczy siłownika chodziło tłoczysko leciutko w cylindrze (gdy był na wierzchu) a gdy wszystko złożyłem nie idzie ruszyć go. regulator składam według schematu także jest tak jak ma być. Ale powiedzcie mi jeszcze czy ten sworzeń co wychodzi do wajchy dźwigni w którą strone macie ścięcie? jak wyciągałem go to miałem w tą strone do baku i tak samo składam

Opublikowano (edytowane)

Siłownik chodzi ciężko bo są nowe uszczelniacze, wszystko ok. Teoretycznie przy wkładaniu tłoczyska mogło ściąć uszczelniacz i olej biega w koło, ale to byś na pewno widział. Popuść przewód od strony wajchy podnosnika zobaczysz czy leci olej podczas podnoszenia. Sworzeń w stronę baku, lekko po skosie w górę, tak jak za 4 zdjęciu tej aukcji http://olx.pl/oferta/regulator-silowy-mtz-belarus-CID757-ID4suhl.html

 

Edytowane przez StaryKumurun
Opublikowano (edytowane)

no właśnie jak popuszczałem przewody, raz jeden raz drugi to gdy opuszczałem to sączył się olej z tego po prawej stronie od dźwigni pozycyjno siłowej a drugi z kolei przy dzwigni od sterowanie  gdy podosiłem tez się sączył wiec już nie wiem sam ;/

 

Edit:

A chłopaki powiedzcie mi czy coś jakieś znaczenie ma ten zawór zwrotny na tym jednym przewodzie co ma być? bo tak jak ja wykręcałem to nie było takiego zaworu i wszystko było w porządku... (w załączniku ten zawór z nr 5)

post-137574-0-77651100-1431036320.jpg

Edytowane przez andrev1822
Opublikowano

Panowie po dłuższej walce juz nie mam siły... co zaobserwowałem mianowicie gdy podniosłem lasze do góry ręcznie tłoczysko się schowało odpaliłem ruska i gdy wajchą przy kierownicy chciałem opuścić ok opuszczał ale gdy chciałem podnosić to też opuszczał ;/ o co tu kaman w końcu? prz siedzeniu gdy opuszczam tez opuszcza ale jak już daje ją max do tyłu żeby podniosło to robi tylko stop brak sił już normalnie

Opublikowano

wajchą koło siedzenia. coś jest z regulatorem bo olej cały czas daje z obydwu gniazd do podłączenia na siłownik nawet gdy "podnoszę" to też wyrzuca olej z obydwu a powinno przecież wciągać w jednym

Opublikowano (edytowane)

Nie pozostaje CI nic innego jak wyjąć regulator i składać od nowa. Wyjmowałeś te suwaki z regulatora? Jeśli tak to może wypadła ta mniejsza kulka od tego zaworu (nr 32 na zdjęciu poniżej) i wpadła gdzieś w dolny kanał, ja tych suwaków nie wyjmowałem to nie wiem jak to dokładnie wygląda. Niby zaworu nie ma ale kulka mogła zostać. Może zrób kilka fotek przy rozbieraniu to coś wypatrzymy.

http://naforum.zapodaj.net/f022ca754e63.jpg.html

 

 

Edytowane przez StaryKumurun

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v