Skocz do zawartości
MrCzesio123

Modyfikacje Pronar 82A

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
MrCzesio123    2

Jak pisze w tytule chcę zmodyfikować swojego pronara 82a mam duże błoto za oborą a niedługo będę wywozić obornik pomyślałem że mam troszkę w portfelu to zrobię coś w pronarze bo kiedyś go złamałem przy krokodylu a ten krokodyl to samoróbka naładowałem wtedy za dużo gnoju i się przełamał więc chce zrobić ramę i jeszcze przodek może większy i wytrzymalszy będę też dawać bliźniaki na przód by przy błocie się przód nie zapadał chciałbym jeszcze dać mu wydajniejszą pompę tylko mam pytanie jaki przodek mu zamontować i jaka będzie tego cena ?   by pasował do niego jak coś mogę  tam poprzerabiać i jeszcze możecie proponować co trzeba by dorobić czy wymienić on tylko będzie służyć do prac z ładowaczem przy tym gnoju ale jak mówiłem nie długo będę gnój wozić czas mam tylko 2-3 tygodnie zależy czy teraz w pole wjadę bo woda stoi 

ciągnik pracuje z turem  mailleux mx120

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldac    11

nie zrobisz z gołębia sokoła ...

 

może latwiej błoto zlikwidować..

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamciow    84

To nie rusek, a polak. Zamiast bawić się, utwardź teren, to naprawdę wiele da. Jeśli błoto, to nie bliźniaki, bo tylko pogorszysz


Wiem że popełniam błędy ale dopiero się uczę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

ta tylko żeby tam wylać czy coś zrobić to bym wydał kupę kasy a na razie nie mam tyle bo to spory kawałek a bliźniaki nie pogorszą sytuacji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1523

jaki masz w nim most ? Krzyzakowy czy stozkowy ? Pronar to taki rusek jak ja machomed. Lepiej teren utwardzic niz kase pakowac w mosty, wzmocnienia i kola. Ciagnik i tam warty max 40  tys, za  2 lata beda chodzic po 25.


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Kupię opony 480/65/R28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    678

Ty jakiś nawiedzony jesteś? Myślisz że jak most wymienisz to błoto mniejsze będzie? Nawet jeśli do tego co masz założysz bliźniaki to błoto będzie dalej tylko pięć przejazdów później. nie ma na to metody. Pozbądź się błota a nie kombinuj bez wyobraźni.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

dobra sam z swoim tatą poradzę sobie widzę same negatywne odpowiedzi nie ma co się pytać..

Edytowano przez MrCzesio123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Jak będzie możliwość zdobycia gruzu, to go wpakuj w to błoto, nie zaszkodzi. Płyta gnojowa to też dobra rzecz. Jednak w tydzień i za darmo tego nie zrobisz.

Jeden gospodarz u mnie na wsi ma płytę i nie ma problemów z załadunkiem gnoju. Gospodarz obok nie ma płyty, a za stodołami jest zawsze mokro, i ma koszmarne problemy. Ostatnio utopił Belarusa 1025 którym ładował gnój i konieczna była pomoc drugiego ciągnika.

Jeśli już trzeba coś modyfikować w Pronarze to bliźniaki jak najbardziej, ale most "stożkowy" nie należy do najmocniejszych. Oprócz szerokości ważna jest też wysokość opon, więc wyższe opony też się przydają, jednak to obciąża napęd i może przyspieszyć zużycie przedniego napędu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

Przy napędzie już kiedyś się bawiłem ale to mało pewnie da ale myślę że wytrzyma koła są nie małe bo kiedyś musiałem zmienić bo już bieżnik był do niczego bo z drążkiem kierownicy był problem i źle się zdzierały nie mam mostu stożkowego tylko krzyżakowy a płytę mam ale tylko na obornik  rozrzutnikiem pod płytę nie podjadę bo i tak jak chcę wyjechać z tego błota musi mnie tata ciągnąć bo sam ciągnik z tym rozrzutnikiem nie może wyjechać  a gruz mało daje bo zebrałem to błoto i wysypałem i po kilku miesiącach wszystko ziemia wchłonęła i znów błoto na razie nie myślę o wylaniu tam betonem itp bo mam na głowie jeszcze dużo maszyn do kupienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Czyli problemem jest wyciągnięcie rozrzutnika, a nie topienie się ciągnika przy ładowaniu TUR-em? Co takiego robiłeś przy tym napędzie? Z oponami chodziło Mi o wstawienie większych rozmiarem, a nie nowych starego rozmiaru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

tylko jak ładuje na krokodyla przód wjeżdża na tą płytę tak to cały czas w tym błocie  chcę dać te bliźniaki żeby ciężar się rozszedł i będzie lżej do silnika a koła zmieniłem na większe w tym napędzie tylko wałek ten pod silnikiem dałem ,,mocniejszy"  i śruby powymieniałem w moście jak i w tym wale bo przy orce 3 śruby pościnało w moście i wszystkie przy tym od tego wałka żeby dojechać do domu musiałem druta przesadzić bo wałek się na niczym nie trzymał i by szorował po drodze opony wymieniłem na  14.9-28 jak patrzyłem to takie jak w c 360  trzeba jakoś tą ośkę poszerzyć czy coś bo na max jak skręcam to zaczyna o ramę od tura zaczepiać  jak ją poszerzyć co trzeba zrobić ? czy tylko siłownik mniejszy dać będzie trochę mniej zwinniejszy ale tak będzie łatwiej bo ośki raczej nie da się poszerzyć...

Edytowano przez MrCzesio123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Żeby zwiększyć rozstaw kół powinieneś przekręcić felgi - jest kilka możliwości ich skręcania. Jak masz większe opony, to czy w ogóle napęd Ci się zgrywa? Większe problemy są przy załadunku, czy przy ciągnięciu rozrzutnika? No i czy ładujesz i ciągasz rozrzutnik Pronarem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

co ty pronar by nie dał rady z 12 tonowym rozrzutnikiem ;) on jest tylko przeznaczony na ładowanie obornika a problemy są większe przy załadunku bo z pełnym krokodylem w tym je****m błocie to tylko blokada pomaga z tymi felgami dziś zobaczę a napęd się zgrywa jedzie normalnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Jakim cudem ten napęd się zgrywa? Serio, jeśli przednie koła są znacznie wyższe od tych oryginalnych, to gdybyś wyjechał na asfalt z włączonym napędem, to albo opony by zdzierał, albo by coś się zerwało. Tak, czy inaczej unikaj jazdy z włączonym napędem. Jedynie kiedy jest potrzebny, wtedy go włączaj - wydłuży to żywotność napędu.

Wpakuj najwyżej te bliźniaki i tylko kontroluj piasty kół i łożyska. Samo przeniesienie napędu nie powinno się sypać przy bliźniakach.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

on wcale nie będzie jeździć po asfalcie tylko jak mówiłem przy tym gnoju już wszystko ok tylko trzeba te bliźniaki wsadzić z tym sobie poradzę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam mam problem z Pronarem 82SA polegający na tym że cały czas świeci radio w kabinie po odłączeniu "prądu" przez ten wyłącznik przy schodach i w momencie gdy ciągnikiem "potrząsłem" to radio się wyłączą i po chwili znowu świeci ... Aż do momentu w którym przekręciłem 3 razy stracyjką bo chciałem go odpalić i chu*a wszystko zgasło i zwora 12/24 V się przepaliła i teraz jest taki problem że po wymianie tej zwory / przełącznika 12/24 cały czas kręci aż do momentu w którym odłączę przewód od akumulatorów (na zworze pierwszy od siebie) . 
       
    • Przez P107R
      Witam,
      Kilka dni temu jednego z MTZ 82 w moim gospodarstwie zastąpił Pronar 1025a 2007r, jest to nowy nabytek więc nie znaj jeszcze jego zachowań, ale jedno jest co najmniej dziwne...
      Otóż dzisiaj po odpaleniu sprzętu i wyjechaniu z garażu zdziwiłem się, gdy wybiłem bieg na luz, a po puszczeniu sprzęgła ciągnik wyraźnie powoli się toczył... dopiero gdy dźwignią zmiany zakresów wybiłem na luz to ciągnik się całkowicie zatrzymywał, no i w miarę rozgrzewania się ciągnika ten objaw zanikał, czy to normalne?
      W sumie to dzisiaj po raz drugi od zakupu się nim przejechałem, no ale wydaje mi się że tydzień temu tego nie było poza tym dzisiaj był mróz -2,5 stopnia czyli trochę chłodniej niż tydzień temu, ma to wpływ na jakiś mechanizm w skrzyni biegów?
    • Przez Jarczan
      Na lato zakupiliśmy pronara i wiadomo filtry oleje profilaktycznie należało by wymienić. Po spuszczeniu (olej byl czarniutki) i wlaniu hipola przekładniowego olej się zwarzył tak więc rozgrzalismy go, wypuściliśmy i nalaliśmy nowy który również się zwarzył. Jakieś pomysły jak uporać się z tym problem?
    • Przez szpeniek26
      Witam mam problem ze sprzęgłem w pronarze 82SA a mianowicie jego brak, czasem jest tak że pedał sprzęgła praktycznie sam po lekkim nacisnięciu leci do podłogi, nie moge wbić żadnego biegu, jak szybko nim poruszam to odbije i jest ok.
      Prosze o pomoc.
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
×