Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
45 minut temu, bratrolnika napisał:

A to nie podpowiem, ja bardziej za szosówkami patrzę

Trzydziestką kiedyś ponad 350mtg na sezon się kręciło, jedyny traktor na 13ha warzywa+bydło...

To co bys polecil z szosowek?

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Trzydziestką kiedyś ponad 350mtg na sezon się kręciło, jedyny traktor na 13ha warzywa+bydło...

no wiesz jak ma się wszystko poustawiane itp, I żyje się tylko z rolnictwa to może i to inne czasy były, ja chcę jeszcze kręgosłup mieć bo po 15 godzinach koszenia mimo słuchawek to nadal słyszy się ten ryk  i plecy po takim dniu a i moimi mokryłmi łąka i to 4x4 to jednak jest przydatna sprawa, wiem że zakładają ale moja jest tak wypracowania ( poprzedni licznik zatrzymał się u poprzedniego właściciela w latch 90 tych z przebiegiem 7xxx I było 4 rech kierowców, wolę nowy z salonu z lekkim nadmiarem mocy i z komfortem pracy 

Opublikowano
9 godzin temu, igor10246 napisał:

wolę nowy z salonu z lekkim nadmiarem mocy i z komfortem pracy

Każdy by wolał, tylko trzeba mieć bogatych wujków w Ameryce...

10 godzin temu, artek27 napisał:

To co bys polecil z szosowek?

A szukasz takiego za 3tys.zl czy za 25tys.zl????

Opublikowano
13 godzin temu, farmtrac8244 napisał:

Choćby Belarus

belarusa nie chce ale dla małych gosodarstw i nie jakiś tam fendt czy waltre tylko deutz'a 4e z 60 tyś dopłaty i na finansowanie fabryczne. I się pytacie jak nowy ciągik na taki (mały) areał

1. c 360 jest starsznie wypracowana i ma swoje bolączki tak jak wałek z pompą itp i brak przedniego napędu ( tak wiem że dokładają )

2.areał będzie raczej miał tendencję zwyżkową  bo jest kryzys na wołowinę 

3 .przedni napęd na mich łąkach gdzie przynajmniej raz na pokos się utopię nawet w tych suszach

4 . kupno używanego ciągnika jest tańsze ale wiąże się z ryzykiem awarii itp, ja potrzebuje ciągnika który będzie bezawaryjny przez te 5 lat 

5.mimo że za ciągnik pewnie dam te 120 tyś to z połowicznym zwrotem wyjdzie mi to kosztami trochę drożej niż za porządny używany ciągnik za 60 tyś 

6 chcę mieć trochę lepszy komfort pracy bo jednak w sezonie trzeba kilka razy wyjechać na te 8-10 godzin żeby wsszystko ogarnąć, a nie widzi mi się w przyszłości jakaś operacja na zniszczony kręgosłup.

to nie jest argument ale przytoczę kilka absurdów rolniczych ( mój Tato pisał wnioski o dofinansowania ) 

fendt  120 km za 350 tyś na 15 ha w tym 5 borówek

claas tucano 420 na 30ha ( po części racjonalne bo kosi ok 250 ha na usługach)

dwa fendty ( nowe ) za 500 tyś na 40 ha ( gość bez hodowli )

i tak bym mógł jeszecze kilka wymienić 

Więc na koniec  myślę że ciągnik za 120 tyś brutto który będzie robił po 200 mth rocznie jak nie więcej to nie będzie przeinwestowanie a warunki pracy i wydajność wzrosną na moją korzyść a po za tym mam kilka pomysłów na usługi bo mam walec ( najbliższy inny jest 10 km od mojej wioski) i myślałem o usługach kosiarką bijakową bo u mnie rynek jest tego chłonny a jest oligopol usługodawców 

 

14 godzin temu, Thomas2135 napisał:

Nowy ciągnik na 12 ha? 

 

Opublikowano
8 minut temu, igor10246 napisał:

a nie widzi mi się w przyszłości jakaś operacja na zniszczony kręgosłup.

Z całym szacunkiem, aleś delikatny jak miastowa panienka. Ojciec na trzydziestce kręcił ponad 300mtg na rok, a jak doliczyć do tego usługi to pewnie ponad 400, miał pierwszy prywatny ciągnik w powiecie, teraz ma 75lat, i nadal aktywnie działa w gospodarstwie....

  • Like 2
Opublikowano

może delikatny jestem ale mimo wszystko teraz czasy mamy inne, gospodarstwo się dobrze kręci i wole mieć lepsze warunki pracy ( moja c360 właściwie 355 ) jest od takiego gościa ( pewnie teraz ma ze 12 tyś mth jak by wszystko podliczyć , a nie stać mnie żeby kupić  ciągnik i żeby puźniej przez pół roku stał w remoncie ( bo silnik zalany motodoktorem i po 2 tygodniach panewka zaczęła stukać i jednocześnie z kupnem tego nowego stary idzie do żyda 

Opublikowano
1 godzinę temu, igor10246 napisał:

, gospodarstwo się dobrze kręci i wole mieć lepsze warunki pracy

Oczywiście jak cię stać to ja nie mówię że nie warto zmieniać, inna sprawa gdyby było to podparte kredytem

Opublikowano
2 godziny temu, igor10246 napisał:

belarusa nie chce ale dla małych gosodarstw i nie jakiś tam fendt czy waltre tylko deutz'a 4e z 60 tyś dopłaty i na finansowanie fabryczne. I się pytacie jak nowy ciągik na taki (mały) areał

1. c 360 jest starsznie wypracowana i ma swoje bolączki tak jak wałek z pompą itp i brak przedniego napędu ( tak wiem że dokładają )

2.areał będzie raczej miał tendencję zwyżkową  bo jest kryzys na wołowinę 

3 .przedni napęd na mich łąkach gdzie przynajmniej raz na pokos się utopię nawet w tych suszach

4 . kupno używanego ciągnika jest tańsze ale wiąże się z ryzykiem awarii itp, ja potrzebuje ciągnika który będzie bezawaryjny przez te 5 lat 

5.mimo że za ciągnik pewnie dam te 120 tyś to z połowicznym zwrotem wyjdzie mi to kosztami trochę drożej niż za porządny używany ciągnik za 60 tyś 

6 chcę mieć trochę lepszy komfort pracy bo jednak w sezonie trzeba kilka razy wyjechać na te 8-10 godzin żeby wsszystko ogarnąć, a nie widzi mi się w przyszłości jakaś operacja na zniszczony kręgosłup.

to nie jest argument ale przytoczę kilka absurdów rolniczych ( mój Tato pisał wnioski o dofinansowania ) 

fendt  120 km za 350 tyś na 15 ha w tym 5 borówek

claas tucano 420 na 30ha ( po części racjonalne bo kosi ok 250 ha na usługach)

dwa fendty ( nowe ) za 500 tyś na 40 ha ( gość bez hodowli )

i tak bym mógł jeszecze kilka wymienić 

Więc na koniec  myślę że ciągnik za 120 tyś brutto który będzie robił po 200 mth rocznie jak nie więcej to nie będzie przeinwestowanie a warunki pracy i wydajność wzrosną na moją korzyść a po za tym mam kilka pomysłów na usługi bo mam walec ( najbliższy inny jest 10 km od mojej wioski) i myślałem o usługach kosiarką bijakową bo u mnie rynek jest tego chłonny a jest oligopol usługodawców 

 

 

Punkt 4

Nie zapiminajcie o upadłym jeleniu jak to bezawaryjnie nowy pracował 😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Ja jak bym miał codziennie wozić gnój taczkami i tym podobne obowiązki robić to taka inwestycja w wyciąg była na pierwszym miejscu.

Po za tym jak coś pracuje codziennie to na siebie zarabia i opłaca się i lżej co dzień.A nie kupić bizona i cały rok stoi czy siewnik do kukurydzy i dużo innych maszyn.Przyjdzie czas dla każdego ze coś kupi i będzie stało.Ale najpierw inwestycje u podstaw.

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Nie wiem czy te małe ciągniki do 120 tys będą komfortowe. Nikt nie daje gwarancji, że się nie zepsuje. Jeszcze nie słyszałem by komuś wysiadł kręgosłup od jazdy ciągnikiem. Fizyczna praca, dźwiganie, schylanie niszczy kręgosłup. Osobiście wolę od sprawdzonego sprzedawcy używany ciągnik i to nie taki projektowany jako niskobudżetowy.

Opublikowano
5 godzin temu, bratrolnika napisał:

Mi marzy się Fazer 600, a czy tobie podpasuje to nie wiem

Ja wczesniej mialem honde ntv 650 ale sprzedalem. Teraz znowu cos bym kupil tylko z wieksza pojemnoscia.

Opublikowano

Kręgosłup siada nie tyle od ciągnika co od zamontowanego w nim fotela. W budżetowych ciągnikach na próżno szukać pneumatyka a każdy mechaniczny to mniej lub bardziej łamacz kręgosłupa a raczej zgniatacz dysków między kręgami. Chyba jedynie Kubota daje seryjnie pneumatyki do wszystkich modeli ale do 120 tyś brutto to chyba tylko wersja bez kabiny...a to już nie dla wszystkich będzie komfort 😎

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

Punkt 4

Nie zapiminajcie o upadłym jeleniu jak to bezawaryjnie nowy pracował 😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁😁

takie przypadki często są odosobnione i tu mi się wydaje wina z kadej strony jest bo Upadły jeleń powinien od razu wejść na drogę sądową i by na dzień dobry wygrał , ja johna na pewno nie chce raz że ceny mnie odstraszają a dwa jakoś nie pałam sympatią do tych ciągników. A po za tym ten JD to przecież jest elektroniką napakowany więc ja się nie dziwię bo wystarczy jeden kabel przetrzeć i elektronika może wariować w dość dużym stopniu 

34 minuty temu, Thomas2135 napisał:

Nie wiem czy te małe ciągniki do 120 tys będą komfortowe. Nikt nie daje gwarancji, że się nie zepsuje. Jeszcze nie słyszałem by komuś wysiadł kręgosłup od jazdy ciągnikiem. Fizyczna praca, dźwiganie, schylanie niszczy kręgosłup. Osobiście wolę od sprawdzonego sprzedawcy używany ciągnik i to nie taki projektowany jako niskobudżetowy.

mam w miarę rozeznanie rynku i w kompaktach akurat deutz wygrywa i mocą w modelach ekonomicznych i możliwością konfiguracji i wymiarach , new holland modele ekonomiczne się kończą na 75 km i to jest w tej półce cenowej jedyna konkurencja bo reszta wszystko powyżej 140-150 tyś, po za tym technicznie to jest niemal to samo co seria 5 i dowiedziałem się u dealera że przełożenie fotela nie będzie problemem chociaż już objeździłem i na targach i jednego nh i jednego deutza to komfort podobny ale nh ma lepszą kabinę, no ale w takiej półce cenowej nie ma co wybrzydzać, ważne to że można podnieść moc bo raczej kupię 4070e i można bez problemu w przyszłości domontować przedniego tuza i wom jak by się dalej tak rozwijało jak teraz, w nh dzwoniłem i jest z tym problem 

Edytowane przez igor10246
Opublikowano

Mechaniczny grammer niewiele ustępuje pneumatycznemu. Mam w 80ce mechaniczny a w aresie pneumatyczny i nie czuję różnicy. 

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, extrabyk napisał:

Kręgosłup siada nie tyle od ciągnika co od zamontowanego w nim fotela. W budżetowych ciągnikach na próżno szukać pneumatyka a każdy mechaniczny to mniej lub bardziej łamacz kręgosłupa a raczej zgniatacz dysków między kręgami. Chyba jedynie Kubota daje seryjnie pneumatyki do wszystkich modeli ale do 120 tyś brutto to chyba tylko wersja bez kabiny...a to już nie dla wszystkich będzie komfort 😎

Mój kolega ostatnio zakładał pneumatyka do zetora i ten pneumatyk był nowy i nie wiem czy od białorusi.

Edytowane przez Gość
Opublikowano
3 godziny temu, Wiesi0 napisał:

Po za tym jak coś pracuje codziennie to na siebie zarabia i opłaca się i lżej co dzień.A nie kupić bizona i cały rok stoi czy siewnik do kukurydzy i dużo innych maszyn.Przyjdzie czas dla każdego ze coś kupi i będzie stało.Ale najpierw inwestycje u podstaw.

 

Tym bizonem więcej zarobisz jak z trzymania 30 byków.... Co do ciągników- ogólnie maszyn - jest wśród prostych ludzi mylne stwierdzenie "nowe to nowe" - jak klasy premium to jasne ale nie dzisiejsza masówka robiona z byle czego pod pięknym logo znanej firmy. Mało to ludzi kupiło tanie Polskie prasy rolki i klną że psuje się tam co chwila wszystko a clasa rolkę jak kupisz używkę za 40tys będziesz latał 

  • Like 1
Opublikowano

Ja mam bizona i w moich stronach nie zarobisz bo każdy ma kombajn.A tacy co mają do 10ha i w mieście mieszkają to mają krzaki.

Prasę mam krone ale co ma tam się psuć jak to prosta budowa jak cep.Metal jest lepiej ulepszony w procesie produkcji to fakt.

Ale ciągnik to bym kupił tylko nowy i dobrej marki, lub używany od jakiegoś wujka jak bym miał bogatego i by zmieniał.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
    • Przez Marcin821010
      Witam wszystkich,
      Mam pytanie gdzie w przyczepie Autosan D50 z 1990 r.  znajduje się tabliczka znamionowa i numery ramy
    • Przez Gremorg
      Witam, mam pytanie dotyczące obsługi, a konkretnie do czego służą te 3 przyciski w ładowarce Manitou MT 1740 SLT.
      Nie mam do niej instrukcji obsługi, a podczas pracy ciężko zaobserwować aby coś znacznie się zmieniało.
      Dzięki za pomoc i pozdrawiam !


    • Przez Paweł8484
      Witam, Mam problem z ładowarką teleskopową manitou mt1135 rozrusznik kręci ale maszyna nie chce odpalić tak jak by była jakaś blokada. Wyświetla się czerwony trójkąt z wykrzyknikiem. Może ktoś coś wie coś na ten temat

    • Przez Filip98
      Witam serdecznie,  poszukuje kompletną kabinę do kramera 612slx,  czy wiecie może gdzie udało by mi się kupić? Pozdrawiam serdecznie 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v